ali32
10.05.07, 23:24
mojej kotce zawsze kupowalam frontline, aplikowalam miedzy lopatki i byl
spokoj na 3 miesiace i od nowa itd
w tym roku przed wielkanoca we wszytskich sklepach zoologcznych i okolicznych
przychodniach weterynaryjnych zabraklo frontline. przekonana przez weterynarza
kupilam inny srodek, nazwy nie pamietam aplikacja identyczna.
niestety kicia ma kleszcze i to nie "świeże" ale sporo kilkudniowych i
nazartych. kleszczy jest "urodzaj"
przynosi mi do domu kleszcze jeszcze na siersci, nie wgryzione.
dla ochrony siebie i koci - jaki jest srodek skuteczny OPROCZ frontline?