kuiluri
14.05.07, 11:42
smaruję swojego psa takim preparatem (nie pamiętam nazwy) który się wciera w
skórę i przez kilka tygodni, podobno kleszcze powinny po ugryzieniu same odpadać
a niestety pies nieustannie ma jakieś kleszcze i muszę je wyciągać szczypcami,
bo same nie odpadają,co prawda nie są opite, ale widać, że się nie zatruły, bo
przebierają nóżkami
czy ten preparat jakiś kiepski czy co?
a może są jakieś lepsze sposoby? pies już się zrobił zły i chce mnie gryźć jak
widzi szczypce, teraz ma np. kleszcza na brzuchu i nikomu nie pozwoli go sobie
wyciągnąć