meg-ann
06.06.07, 18:39
Moja kotka wczoraj chyba urodziła /w szafie/ kociaki, bo słyszałam wieczorem
kocie miałki...Dziś siedzi w domu sama, osowiała, nie wychodzi..Kotów nigdzie
w domu nie ma - przeszukałam wszystkie kąty :( ,a widać, ze jej w sutkach
gromadzi się mleko...
Czy to możliwe, że...je zjadła? Bo chyba nigdzie nie wyniosła - rano nie
wychodziła z domu.
Czy - jesli z kociakami coś się stało - może mieć ona problemy zdowotne, np.
przez nie odciągnięte mleko ? Stan zapalny, etc. ?
Miałam przez chwilę wrażenie, ze to może...mój ojciec coś z nimi zrobił :(,
nie lubi kotów...