lottery 12.06.03, 21:58 Czy jest jakis bezpieczny domowy sposob na usuniecie psu kleszcza? Boje sie go wykrecac, bo nie mam w tym wprawy. Biednej suni grozi, ze przestanie jezdzic na dzialke... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
g.i.jane Re: kleszcze 12.06.03, 22:46 lottery napisała: > Czy jest jakis bezpieczny domowy sposob na usuniecie psu kleszcza? Boje sie > go wykrecac, bo nie mam w tym wprawy. > Biednej suni grozi, ze przestanie jezdzic na dzialke... Kleszcza trzeba usunąc jak najszybciej. Spróbuj. Po kilku kleszczach nabierzesz wprawy. I kup jej obróżkę przeciwkleszczową. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_a Re: kleszcze 12.06.03, 22:49 Kilka dni temu mój pies po raz pierwszy w swoim trzyletnim życiu złapał kleszcza. Zauważyłam go dopiero na drugi dzień, więc zdążył urosnąć do olbrzymich rozmiarów. Wyglądał odrażająco, ale jego usunięcie nie było takie straszne jak początkowo sądziłam, a też nie miałam wprawy. Na wszelki wypadek skonsultowałam się ze znajomym lekarzem, który pracuje na pogotowiu i wyciąganie kleszczy to dla niego w sezonie letnim chleb powszedni. Zgodnie z jego radami delikatnie chwyciłam kleszcza w dwa palce i powoli kręciłam w lewą stronę – początkowo tkwił sztywno, ale potem dał się trochę „odkręcić”, puścił kleszcze i sam wyszedł. Nic na siłę. Przed całą operacją posmarowałam skórę wokół kleszcza oliwką , a po jego usunięciu spirytusem. Powodzenia, brrr Odpowiedz Link Zgłoś
lottery Re: kleszcze 12.06.03, 23:05 Dzieki, chociaz... myslalam o jakiejs metodzie zeby czyms spryskac i w ogole nie dotykac tego obrzydlistwa. Odpowiedz Link Zgłoś
zuziaka88 Re: kleszcze 22.06.15, 17:14 Można go nie dotykać, w sensie palcami, ale żadne środki do pryskania nie działają. Tu można obejrzeć jak sie je wyciąga: chcesztowiedziec.blogspot.com - artykuł o kleszczach. Z reguły łatwo wychodzą. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
adam.pietron Re: kleszcze 13.06.03, 17:29 TYLKO WYKRĘCAĆ!!!! SZCZERZE MÓWIĄC NIEWAŻNE W KTÓRĄ STRONĘ SAM WYKRĘCAM PRAWIE ZAWSZE W PRAWO . NIE SMAROWAĆ MASŁEM , NIE ZLEWAĆ ALKOHOLEM , NIE WYRYWAĆ , NIE TOPIĆ PSA W WANNIE. TYLKO I WYŁĄCZNIE WYKRĘCAĆ!!!!! Lekarstwem na obrzydliwość niech będą rękawiczki gumowe lub specjalne przyrządy do usuwanie kleszczy dostępne w sklepach dla zwierząt. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rafik4 Re: kleszcze 18.06.03, 08:57 Witam, Jedynym bezpiecznym i skutecznym sposobem jest wykręcenie kleszcza (podobno nie istotne w która stronę). Po tej operacji polecam zlać psa preparatem Frontline oraz ew. obrożę. Spokój na cały sezon. Pozdrawiam, R Odpowiedz Link Zgłoś
piasia Re: kleszcze 18.06.03, 10:08 Ha, jedyny to chyba przypadek że trzeba wykręcać coś co nie ma gwinta ;) Ale wykręcanie skutkuje. Skutkuje też frontline - ale nie na cały sezon, niestety. Zabezpiecza psa tylko na miesiąc przed kleszczami, i na cztery miesiące przed pchłami. Swoją drogą - pocieszny to widok, gdy po psie chodzi kleszcz i nie wgryza mu się w skórę, bo czuje frontline! Wczesną wiosną, zanim zabezpieczyłam czworonoga, kleszcze od razu dawały nura w futro, i znajdowałam je już wessane. A teraz - chodzi taki, chodzi i nie wie co zrobić... A czy zauważyliście, jakie są sprytne ? NIC się nie czuje - ani jak chodzą po skórze, ani jak się wgryzają. Podobno potrafią omijać receptory czuciowe, i chyba to prawda. Czujemy jak chodzi po nas mrówka, mucha czy komar albo inna meszka - a kleszcza nie czujemy! Odpowiedz Link Zgłoś
agrafka1 Re: kleszcze 18.06.03, 16:53 Pamiętajcie też, że po wykręceniu kleszcza, rankę pozostałą na skórze trzeba zdezynfekować!! Odpowiedz Link Zgłoś