Dodaj do ulubionych

boksio kaszle:(

30.06.03, 00:26
mój 1,5 roczny bokserek dziś zaczął charczeć, początkowo myślałam, że coś mu
siedzi w gardle, ale to trwa już cały dzień:( nie non stop, ale co jakiś
czas biedaczek tak jakby kaszle, taki atak trwa kilkadziesiąt sekund i mu
przechodzi...
nie mogę pójść z nim do weterynarza w poniedziałek, dopiero we wtorek- co
mogę mu podać, żeby psiakowi ulżyło??
z góry dziękuję za porady!
pozdrawiam
marta
Obserwuj wątek
    • arvena Re: boksio kaszle:( 30.06.03, 17:01
      jeszcze coś- czy może być taka możliwość że psinka ma podrażnioną śluzówkę, a
      nie jest przeziębiona?bo wczoraj skończyli u nas robić szafę i było trochę
      kurzu itp., może to stąd to charczenie?
      dziś jakby mniej charczy, za to robi coś takiego jak chrumkanie świnki- jakby
      miał katar, choć z noska nic mu nie leci:(
      przepraszam za tyle domysłow, ale się martwię i nie wiem co mu zrobić...
      jutro pędzę do weterynarza, ale może choć pan doktor coś wcześniej podpowie...
      z góry dziękuję!
    • adam.pietron Re: boksio kaszle:( 02.07.03, 13:10
      Pewnie już byłaś u lekarza i wszystko wiadomo ale co robić w przysłości gdy
      wystąpia podobne objawy a do lekarza nie będziesz mogła iść od razu?
      Możesz bezpiecznie zacząć podawać swojemu psu zwykły rutinoscorbin , może
      pomoże on zmniejszyć objawy a nie zaszkodzi , uszczelni naczynia i troszkę
      ograniczy stan zapalny.
      U dużego psa nawet do trzech drażetek dziennie.
      Oczywiście nie zwalnia to przed wizytą u lekarza.
      Unikać należy natomiast podawania ludzkich środków na przeziębienie bez
      konsultacji z lekarzem , szczególnie tych zawierających paracetamol lub kwas
      acetylosalicylowy można nieźle nabroić szczególnie w układzie pokarmowym psa ,
      o kocie nie wspominając.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka