Dodaj do ulubionych

Pomysł na...(chcę psa)

12.08.07, 21:06
O, drodzy czytelnicy, któży raczyli tu zajrzeć.
Nie jest to może wyrafiniwany wątek, ale na pewno boryka się z tym
problemem wiele osóbBardzo, bardzo chciałabym mieć psa. Jestem nawet
zdecydowana, co do rasy. Na pewno będzie to pies, albo golden, albo
czekoladowy lablador. ( kiedyś rozważałam jeszcze rhodesiana, i
nowofundlanda...) ale na mej drodze do szczęścia, stanęła jedna,
bardzo droga mi osoba. Mama. Pół roku temu musiałyśmy uśpić naszą 16
letnią jamniczkę. Po czasie chorób...i dolegającej starości...
Był czas na płacz, na oswojenie się z tą myślą, ale ja dalej nie
mogę strawić tej pustki.( psa miałam całe życie, a jako psiara,
znoszę to jeszcze gorzej). Argumenty mamy : mokre podłogi, ciągłe
sprzątanie. (mija po paru miesiącach..ale)
2. czas..nie chce się jej wracać do domu, by psa wyprowadzać. \

Jam gotowa temu sprostać, ale...Czy macie jakieś "za" które
pomogłyby przekonać..? Czy uważacie że jakiś czas poczekać, i potem
wznowić propozycję..? Czekam na propozycję, i wasze zdanie :)
Obserwuj wątek
    • mysiam1 Re: Pomysł na...(chcę psa) 13.08.07, 00:43
      Ja się mamie nie dziwię, że po latach spędzonych z jamnikiem
      chciałabyś jej przyprowadzić do domu labka ;-))). Choć nie zawsze
      jest AŻ tak tragicznie, jednak w książce "Marley i ja" tkwi jakieś
      ziarenko prawdy ;-).
      Wyprowadzanie to jedno, a zapewnienie wulkanowi energii zajęcia,
      codziennej pracy (im inteligentniejszy pies, tym więcej zajęć
      powinien mieć), spacerów do upadłego....chyba jednak nie to samo, co
      przy jamniku ;-).
    • a.nancy Re: Pomysł na...(chcę psa) 13.08.07, 21:18
      ile masz lat? na pewno jestes w stanie wziac na siebie obowiazki zwiazane z psem?
      jesli tak, porozmawiaj z mama i przedstaw jej plan dzialania. i nie naciskaj
      zbytnio, nic na sile. draz temat systematycznie, ale delikatnie, moze po prostu
      potrzebuje czasu zeby pozbierac sie po smierci jamniczki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka