Dodaj do ulubionych

poród Yoreczki

22.08.07, 16:27
Witam,mam pytanie,moja Yoreczka dzisiaj albo jutro się oszczeni(3
poród) dwa razy rodziła w 60dniu ciąży..dzisiaj ma luźniutką kupę
koloru czarnego i często zwraca..czy to może być objaw zbliżającego
porodu??? do tej pory tak nie miała...
Obserwuj wątek
    • agusiaa28 Re: poród Yoreczki 22.08.07, 18:45
      UP up UP......
    • wrexham Re: poród Yoreczki 22.08.07, 20:18
      nie opiekuje sie nia weterynarz, ktorego moglabys poprosic w kazdej chwili o
      pomoc i rade? moze faktycznie dzieje sie cos zlego i robienie up up niewiele tu
      pomoze;
    • agusiaa28 Re: poród Yoreczki 22.08.07, 20:35
      opiekuje się nią weterynarz-ale twierdzi że jest wszystko
      ok....teraz nic się z nią nie dzieje..jest spokojna..prosiłam o
      odp.eksperta-jestem na forum eksperckim a nie wrexhamskim:):):)
      pozdr.
      • wrexham Re: poród Yoreczki 22.08.07, 20:44
        sluszna uwaga, ale mam swoja: forum jest ogolnodostepne i czasem wredne wrexhamy
        tez sie do niego zakradna;
        dobrze, ze z psem wszystko ok
        tez pozdr. wrex.
        • monikawet Re: poród Yoreczki 22.08.07, 20:54
          ja myślę,że najlepiej byłoby być w stałym kontakcie z lekarzem prowadzącym
          ciążę..On Ci najlepiej pomoże.Tym bardziej,że chodzi o yorka,u którego często
          trzeba robić cesarkę...
    • agusiaa28 Re: poród Yoreczki 22.08.07, 21:06
      WREXHAM---:):):):):):):):):)
      MONIKAWET---jestem w ciągłym kontakcie ze szpitalem weterynaryjnym
      (24H),mała już dwa razy tam rodziła..mama ndzieję że i teraz obędzie
      się bez kłopotów....narazie sunia siedzi w swojej kuwetce i jest
      spokojna...nie zwraca.....napiszę wam potem co i jak z nią...
    • anna.jozwik Re: poród Yoreczki 23.08.07, 00:37
      Sądzę że biegunka i wymioty to raczej efekt jakiegos prawdopodobnie
      przejsciowego zatrucia, a nie zbliżającego sie porodu.
      Ale z lecznica warto byc w kontakcie cały czas.
    • agusiaa28 Re: poród Yoreczki 24.08.07, 20:38
      jejciu.....ona jeszcze nie urodziła....jest już po terminie-doczekać
      się już nie mogę..sama przed swoim porodem się tak nie denerwowałam
      jak przed porodem suczki....
    • iwonag25 Re: poród Yoreczki 24.08.07, 21:58
      agusiaa28, nie chcę absolutnie Cie straszyć. Czuję, ze z Twoją sunią
      będzie wszystko dobrze.
      Z moją niestety nie było.
      Miałam pekinkę. Dzień przed porodem również wymiotowała. Moja mama
      mówiła, że pewnie idą jej skurcze i to z bólu.
      Zadzwoniłam do weta, powiedział że wszystko dobrze.
      Okazało się, że nie dobrze. Tak długo mnie zwodził, ze w końcu
      pojechałam do innego weterynarza i tamten stwierdził bardzo duży
      ucisk szczeniaków na wątrobę (stąd wymioty). Moja sunieczka miała
      cesarkę, niestety zmarła dzień później.
      2 dni rodziła a ja zwodzona zapewnieniami lekarza nie pomogłam jej.
      To było miesiąc temu, ja do dziś za nią płaczę.
      Pisz co tam z Twoją sunią.
      Życzę jej powodzenia i wytrwałości.
      Pozdrawiam
    • agusiaa28 Re: poród Yoreczki 26.08.07, 01:08
      łaaaaaa!!!!! jest godz.01,06 w nocy-mój M pojechał ją zawieźć do
      szpitala wet.ma skórcze i zaczęła rodzić...zobaczymy co dalej
      będzie....
      • rezurekcja trzymamy kciuki i czekamy na wiesci n/t 26.08.07, 01:49

    • agusiaa28 Re: poród Yoreczki 26.08.07, 08:55
      Wczoraj w nocy,niby robili zdjęcie rentg. i widział lekarz
      4pieski.dzisiaj dzwoni rano i mówi że urodziła tylko dwa pieski(nie
      suczki)o 12-tej jadę po nią...zobaczymy..będę chciała zobaczyć to
      zdjęcie...najważniejsze że obyło się bez cesarki i że żyje...:):):)
      • sengana Re: poród Yoreczki 26.08.07, 16:23
        Witaj,
        Nie wierze w to co czytam???? "swoja sunie" zostawilas sama w tak
        waznym dla niej momencie???? Zrozumialam, ze TY jestes w domku, na
        telefonie a Twoja sunia sama w kecznicy???? Jesli taka jest prawda,
        to dziekuje za taka Pania.
    • agusiaa28 Re: poród Yoreczki 26.08.07, 18:09
      Sengana-nie masz racji...ja owszem byłam w domu bo mam malusie
      dziecko a z yoreczką był jej pan za którym w ogień by poszła także
      nie była sama...
      tak wiec ---jest już w domku z dwoma malusimi brzdącami (na zdjęciu
      było widać dwie główki)..ma się dobrze i maluszki też...je, pije i
      miejmy nadzieję że będzie wszystko ok..Pozdrawiamy
      zainteresowanych..buziole..:)
      • sengana Re: poród Yoreczki 26.08.07, 18:21
        Witam
        A to w takim razie przepraszam i cofam wszystko co napisalam.
        Pozdrawiam Was goraco i zycze zdrowka maluchom i mamie.
      • rezurekcja witamy maluchy i zdrowia wszystkim zyczymy n/t 26.08.07, 18:32

    • agusiaa28 Re: poród Yoreczki 26.08.07, 19:39
      DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM BARDZO..:):):):) ODEZWIEMY SIĘ
      NIEDŁUGO..POWIEDZIEĆ JAK SIĘ MALUSZKI MAJĄ...:):):):)
    • iwonag25 Re: poród Yoreczki 29.08.07, 22:37
      Bardzo się cieszę i gratuluje psince dzieciątek:)
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka