lallila
12.09.07, 16:31
Dociera do mnie z każdym dniem coraz wyraźniej, że mój pies wchodzi w
poważniejszy wiek i przyjdzie nam się żegnać - raczej wcześniej niż później,
bo nie jest okazem zdrowia, chociaż nic co by bezpośrednio życiu zagrażało jej
nie dolega. Zmiany widać - sporo siwych włosów, chód trochę sztywniejszy,
dłuższy sen, mniej energii, coraz rzadsze wesołe błyski w oczach...
Chciałabym podkręcić jej kurek z wigorem, żeby z czasu, ktory nam został
wyciagnąc max, oczywiście nic na siłę. Bardzo dobrze reagowała na vetmedin
(szalała jak pijany zając), ale echo serca nie wykazało konieczności podawania
tego leku i został odstawiony. Dostaje teraz glukozaminę z chondroityną,
omega-3, trochę kurkumy, ale nie widzę efektów. Czy ludzkie suplementy dla
geriatryków z żenszeniem albo jakieś inne moga coś pomóc?