madziula861 02.10.07, 15:39 czy jez przezyje w warunkach domowych, jesli tak co trzeba mu zapewnic, jak karmic, w czym trzymac? czy akwarium odpowiedniej wielkosci ze sciołką z lasu wystarczy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mechanior Re: jeż 02.10.07, 16:53 Nie dawaj mu do picia mleka, a do jedzenia ryb.Może zajadać psią karmę. Odpowiedz Link Zgłoś
madziula861 Re: jeż 02.10.07, 17:16 pytam bo moja znajoma wziela sobie z lasu jeza Odpowiedz Link Zgłoś
tenshii Re: jeż 02.10.07, 17:22 Brzmi tragicznie "moja znajoma wzięła sobie z lasu jeża" Czy jeż był chory że go wzięła? Nie przeżyłby bez jej pomocy? Czy po prostu wzięła bo ma kaprys i chce mieć jeża? Odpowiedz Link Zgłoś
madziula861 Re: jeż 02.10.07, 17:32 bardzo chciala miec jeża... jednak moim zaniem powinna pozostawic go w tym samym miejscu z ktorego go wziela, jednak ona nie chce o tym slyszec. I stad moje pytanie czy jez przezyje w warunkach domowych Odpowiedz Link Zgłoś
tenshii Re: jeż 02.10.07, 19:05 Współczuję jeżowi.... Koleżance ws umie też :] A Ty posłuchaj Madtea Odpowiedz Link Zgłoś
madtea Re: jeż 02.10.07, 18:48 wszystkie jeże w polsce są pod ochrona i nie ma szans by przeżył w domu; wytłumacz to może koleżance, a jeśli jej to nie przekona to proponuje telefon na policję; w akwarium można go co najwyżej zasuszyć; to są drapieżniki, nie jedzą jabłek ani sałaty; jeśli mogę o coś prosić to o litość i wypuszczenie biednego zwierzaka Odpowiedz Link Zgłoś
mechanior Re: jeż 02.10.07, 20:04 Fakt że są to drapieżniki i jedzą ślimaki, ale lubią też być dokarmiane.Mam w ogródku jeżą rodzinkę z małymi i lubią sobie "przegryźć" psie przysmaki.Z moim psem też żyją w zgodzie.Czytałem że jeża można zabrać na zimę do domu tylko w przypadku gdy jest wychudzony i istnieje prawdopodobieństwo że na wolności nie przeżyje.Pożytku z niego nie będzie, bo prześpi zimę:) Odpowiedz Link Zgłoś
anastazja55 Re: jeż 02.10.07, 21:03 to nie jest dobry pomysl zabierac z lasu jeza,przeciez one maja pchly i kleszcze,pozatym to jest dzikie zwierze i nie slyszalam zeby ktos mial w domu jeza to naprawde dziwny kaprysn i meczenie zwierzaka Odpowiedz Link Zgłoś
madtea Re: jeż 03.10.07, 01:05 aligatora też niektórzy trzymają w ogródku co nie znaczy że mają po kolei w głowie; zwierzak pod ochroną nie może być kaprysem, z resztą żaden nie może; Odpowiedz Link Zgłoś
madziula861 Re: jeż 03.10.07, 09:38 dziekuje za odpowiedzi, dzis ide do niej porozmawiam,jesli moje prosby nie przyniosa skutku sprubuje go zabrać i zawieźć do lasu, chociaz najlepiej byloby zostawic go tam skad go wziela Odpowiedz Link Zgłoś
mechanior Re: jeż 03.10.07, 09:52 madtea napisała: > aligatora też niektórzy trzymają w ogródku co nie znaczy że mają po kolei w > głowie A nie przyszło Ci do głowy że jeże same "osiedlają" się w ogrodzie, gdzie mają pod dostatkiem ślimaków? Guzik prawda że żyją tylko w lesie,mieszkają też na łąkach w bezpośrednim sąsiedztwie ludzi i w uzasadnionych przypadkach trzeba im pomagać. Odpowiedz Link Zgłoś
madtea Re: jeż 03.10.07, 10:55 a ty umiesz czytać czy tylko szczekać? ktoś zabrał jeża do domu bo mu się tak podobało, a nie a)jeż odwiedza ogród bo mu to odpowiada b)był jakiś osłabiony i zabrano go do WETERYNARZA, żeby mu pomóc a nie do domu w roli maskotki, bo ktoś ma film z dzieciństwa o jeżyku z jabłuszkiem na kolcach to jest zwierzak chroniony, chociaż dla ludzi to każdy jeden powinien mieć taki statut Odpowiedz Link Zgłoś
madziula861 jeż wrócił do swojego domu :) 03.10.07, 16:10 cale szczescie znajoma zapytałam wlasnie mnie jak hodowac jeża... ufff... dala sie przekonac i jezyk wrocil tam skad go wziela bardzo dziekuje za zinteresowanie Odpowiedz Link Zgłoś
madtea Re: jeż wrócił do swojego domu :) 03.10.07, 17:05 fajnie że się nim przejęłaś :) Odpowiedz Link Zgłoś
avasawaszkiewicz Re: jeż wrócił do swojego domu :) 04.10.07, 11:03 Muszę powiedzieć, że ten post woła o pomstę do nieba. Serce przyspieszyło mi o 100 razy. Jak ludzie mogą być tak wrrrrrrrrrrrrr... BEZNADZIEJNI!!! Ciekawe, czy tej osobie która zachciała jeża nie przyszło może do głowy, że ten akurat osobnik jest np, mamą i ma pod swoją opieką 3 maluchy czekające na nią? Ludzie są SAMOLUBNI, GŁUPI, po prostu płakać się chce najchętniej taką osobę wsadziłabym do akwarium i karmiła ile wlezie ciekawe jakby się czuła. Ewentualnie zapytałabym jej znajomych "jak myślicie a może klatka była by lepsza?". Uff, że jeż już jest na wolności. Ale wracając do jeży żyją nie tylko w lasach ale często nawet w miastach, na otwartych przestrzeniach, ogrody to raj zwłaszcza, że wszędzie się Ci cholerni ludzi budują i nie ma gdzie się skryć i gdzie znaleźć czegoś do jedzenia a w ogrodach pełno żuczków, ślimaczków itp. Dobrze jest troszkę im pomagać i je dokarmiać jeśli macie takie możliwości ale polecam raczej karmy dla kotów a nie dla psów. Mają troszkę inny skład, który bardziej jeżom odpowiada. Pozdrawiam i przepraszam za to co napisane jest wyżej ale naprawdę jak coś takiego czytam to serce mi się kraje. Ava Odpowiedz Link Zgłoś