martusza
21.10.07, 10:29
Tak na moją sukę mówią sąsiedzi. Jest spora i ma donośny głos.
Szczeka z byle powodu, na spacerze podbiega do biegających,
rowerzystów, dzieci i nie atakując ich - szczeka (dlatego coraz
rzadziej biega sama, musi chodziś na smyczy). Nie umiem sobie z tym
poradzić, uciszanie i nagradzanie nie pomaga (moze nieudolnie to
robie?). Proszę o radę kogoś kto się zmierzył z takim problemem.
Pozdrawiam