Dodaj do ulubionych

Kotek kicha

04.11.07, 22:47
Mam kotka, którego przywiezionao do mnie ze wsi tydzień temu. Kicha
od czasu do czasu, zwykle gdy się bawi, jest rozchasany, lub czasem
gdy się myje, są to pojedyncze kichnięcia. Nie wiem co to może
zonaczać, czy może to takie nawyk (mój pies kichał jak był zły) i
czy wymaga to wizyty u weterynarza.Nie chciałabym go nie potrzebnie
stresować, boi sie i miauczy strasznie gdy gdzieś się go zabiera.
Poza tym wydaje się zdrowy, ma apetyt, dużo śpi i dużo się bawi i
rozrabia.
Mam uraz do weterynarzy, nie wiem czy zalecona przykładowo, badanie
będą naprawdę ptrzebne czy będzie to naciąganie, nie chce poprostu
niepotrzebnie męczyć zwierzęcia, które dopiero co poczuło się
bezpieczne.
Obserwuj wątek
    • salma75 Re: Kotek kicha 04.11.07, 23:28
      Skąd jesteś, napisz....?
      Może ktoś poleci Ci dobrego weta.
      Zajrzyj tutaj, może znajdziesz jakiś gabinet w swoim mieście -
      forum.miau.pl/viewtopic.php?t=727
      Musisz z kotem tak czy owak udać się do weterynarza, chyba, że kociak jest już
      zaszczepiony i odrobaczony...? Wet malucha obejrzy, temperaturę zmierzy, osłucha
      go...Takie kichnie to może być początek kataru kociego, zwłaszcza jeśli kociak
      nie jest szczepiony.
      • misscraft Re: Kotek kicha 05.11.07, 11:00
        Jestem z Łodzi i zapomniałam dodać, że kociak ma może 2 miesiące i
        nie był szczepiony, jak był na wsi był głównie na dworze ze swoim
        rodzeństwem.
        • avasawaszkiewicz Re: Kotek kicha 05.11.07, 11:10
          Niestety wizyta nie powinna Was ominąć. Tak jak ktoś słusznie powiedział trzeba
          będzie się kociakiem troszkę zająć - odrobaczyć go, zaszczepić ale to i tak
          dopiero po tym jak lepiej się poczuje i przestanie kichać. Z Twojego opisu
          wnioskować można, że jego problem to właśnie koci katar którego lepiej nie
          zostawiać od tak. Powidz mi a masz tam inne zwierzaki?
          Pozdrawiam - Ava
          • misscraft Re: Kotek kicha 05.11.07, 11:35
            Dzięki za rady! Na dniach z nim pójde do Weterynarza. I nie mam
            innych zwierząt.
    • misscraft Re: Po kuracji 15.11.07, 09:13
      Byłam u weterynarza tydzień temu we wtorek, bo apetyt mu się
      pogorszył faktycznie weterynarz orzekł, że jest przeziębiony, dostał
      antybiotyk, w piątek kolejny. Zdawało się, że jest lepiej, nie ma
      tamperatury osłuchowo też jest już dobrze, znowu więcej je, ale on w
      dalszym ciągu kicha. Dosyć gwałtownie- są to pojedyncze, krótkie
      kichnięcie. Gdy byłam w ten wtorek, pani powiedziała, że może kicha
      przez mizne tempertaury, na wsi był na dworzu ze swoją rodziną, lub
      w szopie, gdzie też ciepło nie jest. Powiedziała też, żeby go
      obserwować. To co będzie już cały czas kichał? dla mnie jest to dość
      śliskie wytłumaczenie, kotek jest u nas już 3 tygodnie. Martwi mnie
      to jego kichanie, bo to raczej nie jest normalne. Przez co jeszcze
      kot może kichać? Jeśli nie przez infekcje? Może jest na nas
      uczulony ;]
      • g.i.jane Re: Po kuracji 15.11.07, 09:29
        Koci katar może być przewlekły. Najlepiej poczytaj tutaj:

        www.vetserwis.pl/katar.html
        I pamiętaj, żeby tego kotka nie szczepić na koci katar bo mu się pogorszy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka