Dodaj do ulubionych

16 dniowe szczenię. Help

12.11.07, 12:44
Dziś w moim domu zamieszkał 16 dniowy owczarek niem. Inaczej nie miał szans
przeżycia, jest bez matki. No i pojawił się problem żywienia. Kupiłam preparat
mlekozastępczy Royal Canine i butelkę specjalnie dla szczeniąt. Ale małe nie
chce ssać smoka, musze podawac mleko plastikową pipetką (wiem, ryzykowne ale
nie mam wyjscia). Ile razy i ile ml na dobę podawać? I co dalej, jakie pokarmy
i kiedy wprowadzać?
I kolejna rzecz, smyk nie wypróżnia się po jedzeniu. Jak masować, jak pomóc?
W ogóle bardzo będę wdzięczna za wszystkie porady jak wychowywać psie niemowlę.
Obserwuj wątek
    • monikawet Re: 16 dniowe szczenię. Help 12.11.07, 15:33
      Po pierwsze :na opakowaniu jest dawkowanie-zatem póki co tego należy się
      trzymać.I raczej do skończenia czwartego tygodnia nic więcej..Po każdym
      karmieniu trzeba masować brzuszek-do momentu aż szczeniaczek zrobi
      kupę...Zalecam kupno jakiejś fachowej książki a propos odchowu szczeniąt.Pozdrawiam
      • navigare100 Re: 16 dniowe szczenię. Help 12.11.07, 17:40
        Gdyby to było takie proste nie pisałabym na forum. Zgodnie z danymi z opakowania
        zwierzę powinno zjadać ok. 300-400 ml pokarmu dziennie czyli więcej niż waży....
        Ja raczej chciałam się dowiedzieć ile mogę jej podać na raz, żeby nie przegiąć
        i ile to będzie zdecydowanie za mało-muszę ją karmić pipetą więc o przesadę i
        zrobienie jej krzywdy łatwo. I może ktoś wie w jakich granicach mieści się
        zapotrzebowanie na energię, białko, tłuszcze etc u tak małego psa?
        A może ktoś ma pomysł jak takiego maluch zacząć uczyć jeść z miseczki?
        Co do dalszego żywienia już szczęśliwie znalazłam artykuł Ewy Sawosz w Magazynie
        Weterynaryjnym. Wynika z niego zresztą, że od trzeciego tyg. należ wprowadzać
        zeskrobiny z mięsa.
        A książkę o szczeniętach na pewno kupię. Jak tylko będę pewna, że udało nam się
        przejść ten okres "niemowlęcy" i wszystko będzie dobrze. Rady, których
        potrzebuję są raczej na cito nie dotyczą tego, co zawierają standartowe
        • navigare100 Re: 16 dniowe szczenię. Help 12.11.07, 17:47
          Sorki, moja 14 mies. córka, wielka wielbicielka komputerów :-))) spokojnie
          kliknęła i trafiła w "wyślij". Chciałam tylko napisać ... "w standardowych
          poradnikach", gdzie raczej nie opisują takich hard core :-))) Cóż, bardzo się
          boję o tą psinkę i bardzo chce ją przeprowadzić przez ten okres kiedy powinna
          być na cycu matki.
        • nusiekpusiek Re: 16 dniowe szczenię. Help 12.11.07, 18:26
          "A może ktoś ma pomysł jak takiego malucha zacząć uczyć jeść z
          miseczki?"

          Nie wiem czy to będzie do końca skuteczne, ale spróbuj dać mu z
          łyżeczki. Taki pośrednik między pipetą a miseczką. Troszeczkęę wlej
          delikatnie do dziobka (żeby się nie zadławił!!!)a później jak
          załapie, to mam nadzieję - sam poliże.
          A tak - żeby Cię trochę rozweselić, bo sytuację masz niewesołą -
          powiem Ci, że suka maluchom brzuszki masuje językiem...
          Trzymajcie się. Pomogłabym Ci, gdybyś była na miejscu.
          • anastazja55 Re: 16 dniowe szczenię. Help 12.11.07, 21:42
            wierze w ciebie dasz rade,a od siebie dodam trzymaj tak butelke zeby noskiem dotykal twojej dloni to imitacja mamy ciala,zeby nauczyl sie jesc z miski dotykaj palcem zamoczonym w mleku pyszczka tak sie szybciej nauczy,zycze powodzenia
    • baremi Re: 16 dniowe szczenię. Help 12.11.07, 19:43
      Witaj, będę cytować:
      mleko zastępcze przed karmieniem podgrzane do 30 st. do trzeciego tyg. życia podawać z butelki ze smoczkiem z otworem o średnicy igły. Zbliżoną do naturalnej postawę szczenięcia przy ssaniu uzyskuje się sadzając je na zaciśniętych udach i układając jego przednie łapy między ramieniem i przedramieniem; butelkę należy uchwycić w podpartą rękę i podawać szczenięciu od góry. Już po 14-18 dniach pokarm można podawać w płaskim naczyniu i jeśli jest dobrze wyjadany przerwać karmienie z butelki.
      Bardzo ważne jest aby szczenięta regularnie oddawały kał i mocz. W tym celu po każdym karmieniu należy lekko przecierać (masować) okolice zewnętrznych narządów płciowych i odbytu za pomocą tamponu z waty lub ligniny zamoczonego w ciepłej wodzie.Od 10 dnia życia z reguły wypróżnienie następuje samoistnie.
      Dzienną porcję dzieli się tak żeby karmienie odbywało się co 4 godziny.
      A ode mnie: można jeszcze spróbować strzykawki i podawać z boku pyszczka, ale trzeba bardzo uważać żeby się piesek nie zadławił.
      Pozdrawiam.
    • anna.jozwik Re: 16 dniowe szczenię. Help 13.11.07, 00:22
      No tak, po bardzo dobrym poście przedmówczyni nie zostalo mi już
      wiele do napisania.
      Ja bym jednak usiłowała skłonic szczeniaka do ssania mleka z
      butelki - wówczas szczeniak po prostu wyssie z butelki tle ile
      będzie chciał na jeden raz wypić, tyle ilemu sie zmieści. Szczerze
      mówiac nie do końca wierzę w to dawkowanie które przytoczyłaś - dla
      takiego malucha to raczej za dużo. Maluch ma żołądek wielkosci
      dużego orzecha włoskiego, zmieści sie tam jednorazowo 10-20 ml.
      Przyjmijmy, że będziesz go karmiła przez cała dobę co 2 godziny -
      wychodzi 12x20 czyli maksymalnie 240 ml mleka dziennie. To wydaje
      się dosc rozsądna porcja dzienna dla takiego malucha.
      Masowanie odbytuu po kazdym posiłku - właśnie dobrze byłoby używac
      do tego jakiegos miękkiego materiału zmoczonego ciepłą wodą.
      Trzymaj szczeniaczka w cieple, on jeszcze nie potrafi samodzilenie
      utrzymac odpowiedniej teperatury ciała.
      No i trzymam kciuki za Was oboje! :-)
      • dorota99991 Re: 16 dniowe szczenię- przeszlam przez to 13.11.07, 20:57
        Sama przez to przeszlam 14 lat temu, kiedy 10 dni po porodzie zmarla
        nasza suczka(zla przemiana wapnia) i zostalo 9 szczeniakow.
        Poniewaz nie chcielismy ich uspic, lekarz dal nam mieszanki,
        buteleczki, strzykawki i plastikowe rurki, przy pomocy ktorych
        karmilismy szczeniaczki. Dwa z nich zmarly, siedem sie wychowalo.
        Wsrod nich byla suczka, ktora sobie zostawilismy i ktora teraz po 14
        latach zmarla, cale zycie cieszyla sie dobrym zdrowiem. Pisalam o
        niej na Forum. Miedzy nimi byla tez suczka z rozszczepem
        podniebienia i wada serca. Ona tez zyla
        dlugie lata, bo trafila na wspanialych opiekunow. Pies z taka wada
        nie mialby szans przy suce, bo nie umial ssac.
        Ja tez mam kilka rad dla Ciebie.
        Przede wszystkim nie mozna doprowadzic do odwodnienia organizmu
        szczeniaczka. Nawet mozesz mu dawac troche lekkiego 9cieplego)naparu
        z rumianku miedzy karmieniami.
        My dawalismy pieskom cieple mleko ze strzykawki rurka do brzuszkow.
        Zaraz potem dawalismy im do ssania maly palec umaczany w mleku.
        Nastepnie ciepla watka masowalismy im siusiaki, zeby zrobily siusiu.
        A pozniej masowalismy brzuszki, kupki zwykle robily pozniej.
        Bardzo wazne jest, aby trzymac pieska w cieple, zeby byl suchy i
        zeby nie obnizyla sie temperatura ciala.
        Mysle, ze sobie z tym poradzisz i wychowasz wspanialego pieska.
        Serdecznie Ci tego zycze i pozdrawiam.
        Dorota

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka