anetaa200
17.01.08, 21:55
Witam!!!
Przejdę od razu do konkretu:
Posiadam młodą suczkę która ma półtorej roku i jest pinczerkiem... kiedy
miała ok 9msc zauważyłam u niej, że podnosi, kuli tylną prawą nóżkę do
góry ( często to robi jak normalnie chodzi )...jak biega to już na
czterech łapkach ( ona by mogła biegać przez cały dzień ) kiedy to
zauważyłam bez wachania udałam sie do weteryniarza zapytać co jej może
dolegać...
doktor zaczał dotykać jej tą nóżkę poczuł jakieś luzy w kościach slyszal
jakies obtarcia kosci
itp... w końcu podniósł jej tylnie łapki i zobaczył, że jedna ta prawa
nóżka jest ok. pol centymetra krótsza od lewej...
diagnoza padła następująca: - dysplazja stawu biodrowego!!!
dał jej jakieś leki przeciwzapalne i mi do domku żebym jej robiła
zastrzyki przez tydz czasu...( przez ten tydz nic konkretnego nie
zauważyłam, było bez zmian ).... znów byłam u doktora i dał następną
porcje zastrzyków... od wizyty minęło już ok pół roku a moja suczka
nadal podnosi łapkę jak chodzi:(:(:(
do tego byly i przeswietlenia, mial ja doktor operowac ale przy trzeciej
wizycie stwierdzil ze tego nie zrobi bo nie ma takiej potrzeby...
ja już nie wiem co jej jest!!!
nikt jej nie może w jakiś sposób pomóc!!!:(
Na dodatek miała ostatnio zapalenie ucha tak doktor stwierdzila ( miala
strasznie brudne uszka, ktore po wyczyszczeniu za pare dni ok 5 znow byly
strasznie brudne ) dała jej krople najpierw suranol a teraz w z antybiotykiem
auranel - czy to moze byc zapalenie ucha zwnetrznego???
prosze o rady!!!!
ja juz nie wiem co z nia sie dzieje - kazdy lekarz stawia inna diagnoze :(
pozdrawiam