Dodaj do ulubionych

Niewidoczne ogrodzenie

01.03.08, 20:42
Może ktoś z Was ma albo zna kogoś kto ma.Czy warto kupić?Mam
niespełna 10 miesięczną bernardynkę,która urządza mój ogródek po
swojemu.Robi to głównie w nocy więc nie mogę jej ukarać(nie jest
przyłapana na gorącym uczynku).A może macie inne podpowiedz jak ją
okiełznać?
Obserwuj wątek
    • lu221 Re: Niewidoczne ogrodzenie 02.03.08, 07:01
      Witaj.
      Też mam pana bernardyna (nierasowy, ale kochany i temperamentny) i podobny
      problem z podwórkiem od 8 lat.
      W każdym razie niewidoczne ogrodzenie nie zdało u nas egzaminu, gdyż pies je
      ignorował - widać dla niego też było niewidoczne :)

      Stanęło na tym, że na jego głównej trasie przelotowej (czyli od ogrodzenia
      frontowego, gdzie przechadzają się inne psy) postawiliśmy dwa wysokie płotki (na
      tyle wysokie, żeby nawet do głowy nie przyszło mu skakanie przez nie). I na
      szczęście trochę go to wyhamowało.

      Co do zrytych trawników - radziłabym Ci je pokochać ;) Nasze psy mają niemałą
      masę, więc nawet jak gonią za piłką, to i tak przy hamowaniu muszą wryć się w
      ziemię.

      Nie wiem, w jakiej mieszkasz okolicy, ale u mnie sprawę załatwia codzienny
      poranny spacer do lasu, gdzie pies może się wyszaleć, a potem przez cały dzień
      leży już tylko jak lew i pilnuje domu.

      A może by spróbować ograniczać jej nocny pobyt na podwórzu? Mój puchacz śpi w
      domu, więc przynajmniej tu problem odpada.
      Chyba, że Twoja suńka ma właśnie w nocy odstraszać nieproszonych gości. Ale
      myślę, że to warte zastanowienia.
      pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka