mamaaniuski
18.03.08, 09:04
Mój trzy letni kot zmienił się od kiedy 3 miesiące temu urodziła się nam
córeczka. Nigdy nie był typem pieszczoch ale odkąd jest mała jest agresywny.
Rzuca się na nas, na gości i co najgorsze kilka razy próbował już na małą.
Pilnuję jej cały czas ale baaaardzo boję się, że w końcu jej nie upilnuję. A
dodam, że kot rzuca się i wbija się pazurami i drapie do krwi, jak dziki.
Wiem, że to pewnie reakcja na nowego domownika, że nie mamy dla niego tyle
czasu, ale zdrowie i bezpieczeństwo dziecka jest najważniejsze dla mnie.
Co robić? Nie mam go gdzie oddać. Jestem już tak zdesperowana i przestraszona,
że myslę o uśpieniu go u weterynarza. Ale czy weterynarz uśpi zdrowego kota?