Dodaj do ulubionych

agresywny kot

18.03.08, 09:04
Mój trzy letni kot zmienił się od kiedy 3 miesiące temu urodziła się nam
córeczka. Nigdy nie był typem pieszczoch ale odkąd jest mała jest agresywny.
Rzuca się na nas, na gości i co najgorsze kilka razy próbował już na małą.
Pilnuję jej cały czas ale baaaardzo boję się, że w końcu jej nie upilnuję. A
dodam, że kot rzuca się i wbija się pazurami i drapie do krwi, jak dziki.
Wiem, że to pewnie reakcja na nowego domownika, że nie mamy dla niego tyle
czasu, ale zdrowie i bezpieczeństwo dziecka jest najważniejsze dla mnie.
Co robić? Nie mam go gdzie oddać. Jestem już tak zdesperowana i przestraszona,
że myslę o uśpieniu go u weterynarza. Ale czy weterynarz uśpi zdrowego kota?
Obserwuj wątek
    • mamaaniuski Re: agresywny kot 18.03.08, 09:06
      Naprawdę nigdy nie wyobrażałam sobie, że takie myśli mogą mi przychodzić do
      głowy, żeby uśpić zwierzę ale odkąd mam dziecko to ono jest dla mnie wszystkim...
      • chiton Re: agresywny kot 18.03.08, 12:36
        Co to za określenie -uśpić kota.Napisz ''myślę,żeby kota zabić''.to
        już lepiej oddaj go do schroniska/chociaż to też wykączalnia,ale
        może ktoś weżmie?
        • misia007 Re: agresywny kot 18.03.08, 12:48
          mam dwoje dzieci ale to nie znaczy,ze przestałam być człowiekiem.Dalej czuje,
          myslę, potrafię rozroznic dobro od zła.Masz prawo chronic dziecko ale i je
          wychowywać.I tak to ma wygladać???.Wszystko co dziecku zagraża będziesz usuwała
          z drogi.Straszne, biedne dziecko.
          .
    • annb Re: agresywny kot 18.03.08, 13:09
      weterynarz nie uspi zdrowego kota
      a jelsi uspi to dziala wbrew ustawie
      zaloz mu watek na miau tam zagląda wiecej ludzi
    • lu221 Re: agresywny kot 18.03.08, 13:11
      Po pierwsze, czy kot jest zdrowy?
      Na Twoim miejscu podreptałabym z nim do weterynarza i porobiła badania (mocz,
      krew). Takie zachowania niestety mogą być objawem choroby.
      Po drugie, czy kot jest wysterylizowany?
      Po trzecie, jeśli okaże się, że kot zdrów jak ryba, to ponoć coś takiego jak
      krople dr Bacha pomagają kociej psychice - ale tu musiałby się wypowiedzieć ktoś
      bardziej doświadczony w tej kwestii, bo ja nie stosowałam.

      I jeszcze jedno. Czy kotu nic złego się u Was nie dzieje? Broń Boże nie chcę Cię
      urazić w żaden sposób, po prostu szukam przyczyny.
      • annskr Re: agresywny kot 18.03.08, 14:29
        Wizyta u dobrego weterynarza, ew. behawiorysty, na już dyfuzor
        Feliway do wetknięcia w gniazdko.
        Kot reaguje tak, jak starsze dziecko na młodsze - jest zazdrosny,
        domaga się uwagi, pewnie nie macie dla niego teraz czasu, co jest
        zrozumiałe, pewnie na niego krzyczycie... Czuje się odrzucony.
        Postarajcie się zająć nim trochę, pokazać mu, że nie przestał dla Ws
        być ważny - bo chyba nie przestał?
        • igge Re: agresywny kot 18.03.08, 20:51
          żaden wet nie uśpi kota z takiego powodu
          nasz kot po urodzeniu dziecka zaczął ze stresu sikać na kanapę i
          wszędzie, też koszmar, dopiero po kilku latach mu przeszło i w końcu
          polubił dzieciaki, nawet bardzo
          • po.prostu.ona Re: agresywny kot 19.03.08, 16:56
            Koty generalnie nie lubią zmian i nie najlepiej je znoszą, a jeśli
            do tego kot nie należy do towarzyskich, to z taką reakcją należało
            się niestety liczyć. Zabijanie zdrowego zwierzęcia za to, że
            postępuje zgodnie ze specyfiką swego gatunku to - nie czarujmy się -
            barbarzyństwo i żaden szanujący się weterynarz nie wyrazi na taki
            postępek zgody.
            Rozumiem stres wywołany agresją kota - jeżeli Wam na nim zależy, to
            radziłabym próbować go wyciszyć, tak jak doradzają to przedmówcy. A
            gdyby się nie udało lub brakło Wam cierpliwości - poszukajcie mu
            innego domu, bo kot też się męczy w takich warunkach. Swoim
            zachowaniem manifestuje stres i cierpienie, a nie złośliwość wobec
            domowników.
    • orchidka77 Re: agresywny kot 21.03.08, 13:14
      Jeśli kot był do tej pory jedynakiem to niestety jest to całkowicie normalna reakcja na dziecko.
      Nie musisz jednak rezygnować z kota.
      Użyj dyfuzora Feliway (animalia.pl/produkt.php?id=6265) lub kropli Bacha (www.drbach.pl/?gclid=CNWTmOaUnpICFRcS1Aodu0bYEg).
      Feliway zacznie działać juz po kilku dniach. Postaraj sie też nie zaniedbywać kota i głaskać go jak najczęściej - wiem, że przy małym dziecku to niemałe wyzwanie, ale tez zdecydowanie pomoże kotu w akceptacji dziecka.
      Zapewniam Cię, że po trudnym okresie kot odpłaci stokrotnie miłością i przywiązaniem zarówno Tobie jak i dziecku. I pamiętaj - z badań wynika, że dzieci, które maja kontakt ze zwierzęciem od małego lepiej się rozwijają, a ich zdolności społeczne są na wyższym poziomie.

      Trochę cierpliwości i będzie dobrze - wiem z autopsji:)
    • przemek_ex Re: agresywny kot 20.08.08, 14:09
      koty ogólnie źle reagują na małe dzieci, sam o tym się przekonałem
      ale tu znajdziecie kilka informacji jak wychowywać kota
      expertia.pl/strefa/material/wychowanie-kociaka
      • orchidka77 Re: agresywny kot 21.08.08, 14:10
        przemek_ex napisał:

        > koty ogólnie źle reagują na małe dzieci, sam o tym się przekonałem


        Absolutnie sie z Toba nie zgadzam. Znam dużo więcej przykładów przeczącym Twoim słowom, niz je potwierdzajacym.
        Oczywiście to wszystko zależy od wielu zmiennych, ale z większością kotów nie ma najmniejszych problemów (przy odrobinie zdrowego rozsądku włascicieli).

        Z kotami jest dokładnie tak samo jak ze starszym rodzeństwem kiedy pojawia sie w domu nowe maleństwo... wystarczy trochę dobrej woli i ruszenia głową by starsze dziecko czy kot nie poczuły sie zagrożone i odrzucone.
    • marianczyk0 [...] 20.08.08, 14:52
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • foamclene Re: agresywny kot 22.08.08, 17:49
      lomatko
      miejmy nadizej, ze potomek nie zacznie bycdzieci w przedszkolu
      bo zgodnie z ta filozofia...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka