vesna08
20.03.08, 13:19
Zwierzaczek ma albo chory żołądek, albo jelita, albo nerki.
Wcześniej były wymioty, potem biegunka. Po wielu kroplówkach (z
powodu odwodnienia) i antybiotyku biegunki ustały. Kotek je
indestinal w kilku postaciach (suchy, saszetki i paszteciki). Karma
jest droga, a kotek szuka "normalnego" jedzenia. Chętnie je gotowane
mięsko kurczka. Wołowinę niechętnie. Strasznie ją kusi surowe mięso!
Kiedy je gotową karmę ciągle jest głodna, po zjedzeniu gotowanego
kurczka jest syta, dobrze śpi. Ma 13 lat, więc śpi dużo i jest już
mniej aktywna. A może to z powodu choroby? Niestety biegunka
powraca. Wtedy ratuję kotka enteramidem (nie bez walki!), ale
ostatnio nie daję rady. Kupa brzydka! Już dwa dni. Dałam dwa razy
metrinidazol. Docierają do mnie różne informacje. Jedni radzą
podawać trilac, inni lekcid, taninę. Jak zestawić te leki? Czy
bakterie zawarte w lakcidzie pomogą? Jak one działają? Będzie mi
lepiej pielęgnować kotka, gdy zrozumiem na czym polega leczenie i
jak działa odpowiednia dieta. Weterynarz z lecznicy też próbuje.
Ostatnio pomógł antybiotyk (nie wiem jaki?) Kupa była dobra, ale
kotka bardzo marna. Bez apetytu i chęci do życia. Jakie "cud-
składniki" zawierają diety weterynaryjne? Nie chciałabym uzależniać
kotki od tych kuleczek, bo kiedy skusi ją coś innego(a nie sposób
zamykać drzwi i jeść lub gotować jak złodziej we własnym domu i to
przed najmilszym jego lokatorem!),bo zaraz jest panika. Znowu będzie
biegunka! Bardzo proszę o odpowiedż. Może jakiś miły weterynarz
wytłumaczy mi, jak pielęgnować moją podopieczną, żeby była zdrowa i
szczęśliwa?