Dodaj do ulubionych

problem z suczka

24.06.08, 10:28
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=128&w=81277994
prosze o podpowiedz, wiem ze cos jest nie tak ale nie wiem co..
Obserwuj wątek
    • majenkir Podrzucam :) 25.06.08, 13:52
      Pani Doktor,czy moze to byc spowodowane skokami cisnienia,
      ewnetualnie jakimis wylewami??
      • speedymika Re: Podrzucam :) 26.06.08, 20:38
        piesa zdrowa jak rybka wedlug weta, zero oznak wylewu ani innych dolegliwosci.
        lazi bo chcialaby na lozko a nie wolno, a na stawy w tylnich lapach mam wrocic
        do siarczanu ch..... noo czegos tam na 'ch..', ktory ostatnio odstawilam.
        atak lazenia wywolalam ta nieszczesna niekonsekwencja co do wskoczenia na lozko.
        mam od tej pory byc twarda i nieustepliwa :)
        pozdrawiam
    • avasawaszkiewicz Re: problem z suczka 01.07.08, 11:13
      To ja zacznę od początku?
      1) Co to za rasa, ile waży???
      2) kiedy wykonany był zabieg ropomacicza???
      Na takie zachowanie złożyć się może wiele rzeczy. To zianie przed tym jak
      dowiedzieliście się o ropomaciczu związane było najprawdopodobniej z gorączką
      która podczas ropomacicza może mieć miejsce. Ponadto zianie u psów to objaw nie
      tylko wysokiej gorączki ale również dyskomfortu, podobnie mogą regować na stres
      coś ale ludzkie przyspieszenie oddechów przy bólu, stresie itp.
      Takie zianie u niektórych psów pojawiać się może nawet po jakimś strasznym śnie,
      który je zbudził, przed burzą, niektóre reagują tak na strzały czy czasem środki
      lokomocji (pociągi, śmieciary, autobusy...). Takie jednak opisane przez Ciebie
      objawy niepokoju ogólnie rzecz biorąc mogą mieć WIELE przyczyn. Od bólów trzewi
      (nerek, wątroby ale i całego p.pokarmowego), bólów kręgosłupowych, jak i np
      stanem zapalnym pęcherza, tła psychogennego no poprostu mnóstwo. Być może nawet
      kilka rzeczy na raz co z racji wieku oraz zmian w życiu rodzinnym zgadzało by się.
      Najprawdopodobniej jednak owe rzekome zmoczenie posłanka przez współlokatora to
      być może jej własny mocz. Owszem być może nie lubi swojego posłania gdyż
      ostatnio źle tam się czuła tak źle, że aż popuściła. Stąd nie chce tam się kłaść
      gdyż kojarzy to miejsce z bólem, nieprzyjemnością itp. Po zabiegu ropomacicza
      możliwe jest bowiem popuszczanie moczu (niekontrolowane) nie musi być to jednak
      związane z pozostawieniem jajnika wręcz przeciwnie a z niedoborem estrogenów.
      Stąd właśnie estrogeny, mogą ja ustabilizować. Być może jednak owe posikiwanie
      to np kamienie w pęcherzu czy inne problemy choćby wspominane wcześniej od
      kręgosłupowe. Takie objawy mogą przy każdej z przyczyn nawracać i znikać
      bezpowrotnie. Wówczas właściciel / obserwator kojarzyć je będzie a to z
      posłaniem innym a to z czymś innym.
      Uważam,że jeśli po owych estrogenach zaleconych przez lekarza nie poprawi się
      warto byłoby wykonać kilka podstawowych badań dodatkowych (krew oraz mocz).
      Pozdrawiam - Ava

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka