Dodaj do ulubionych

ślepy pudelek:(

04.10.03, 20:12
Witam!
Mam pytanie głównie do Pana doktora, ale może ktoś z forumowiczów też będzie potrafił mi pomóc. Mam 12-letniego pudelka, który niestety ślepnie. Piszę ślepnie choć nie jestem do końca pewna czy czasem nie jest całkiem ślepy. Są dni kiedy wydaje mi się, że widzi prawie normalnie, są również takie (obserwuję to zwłaszcza wieczorem jak już jest ciemno czy szarawo) kiedy biedak obija się bo nie widzi gdzie np. szafki czy drzewa na dworze. Coraz częściej jednak nawet w dzień obserwuję tą jego nieporadność. Moja pani weterynarz powiedziała mi kiedyś, że ślepoty u psa nie da się leczyć ani zahamować. Podawałam mu jednak na własną rękę witaminę A, która pomaga na wzrok. Czy mogę mu jeszcze jakoś pomóc?? Bardzo proszę o radę. Mój piesek jest ogólnie w dobrej kondycji jak na swój wiek i dlatego jest mi jeszcze bardziej żal jak widzę jak nie może sobie pobiegać z innymi pieskami bo ich poprostu nie widzi.
Z góry dziękuję i pozdrawiam serdecznie.
Kasia
Obserwuj wątek
    • adam.pietron Re: ślepy pudelek:( 06.10.03, 16:44
      Niestety zmian starczych w soczewce nie da się powstrzymać tak jak u ludzi ani
      witaminą A ani innymi lekami , u ludzi metodą na zaćmę starczą jest usunięcie
      lub przeszczep soczewki , u psów także wykonuje się takie zabiegi ale nie są
      one ani tanie ani powszechne.
      W celu głębszego zgłębienia tematu polecam stronę psiego okulisty dr Jacka
      Garncarza.
      Pozdrawiam, zajrzyj na www.garncarz.pl
    • grazynap4 Re: ślepy pudelek:( 08.10.03, 21:46
      Sprobuje Cietroszke pocieszyc.Moja sunia 17-letnia jest slepa od ok 3 m-
      cy.Ponadto slabo slyszy i ma slaby wech(cukrzyca+wiek).Na poczatku byla ta
      sytuacja przerazona,a my jeszcze bardziej.
      Tak bardzo,ze az mialam wyrzuty sumienia ze ja mecze utrzymujac przy zyciu.
      Lekarz wet. powiedzia,ze nie nie mam sie zamartwiac,bo bedzie dobrze.I tak sie
      stalo.Teraz swietnie daje sobie rade w domu troszeczke sie obija o meble),a na
      dworze robimy coraz dluzsze wycieczki-wprawdzie na smyczy.Wszyscy ja jeszcze
      bardziej kochamy.Potrzebuje wiecej kontaktu -czesciej ja glaszczemy,mowimy do
      niej,zeby wiedziala ze nie jest sama.Humor ,a zwlaszcza apetyt jej
      dopisuja.Pozdrawiam z nadzieja,ze Twoj piesek zachowa chociaz reszte wzroku-
      przeciez to jeszcze mlodzieniaszek.Grazyna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka