kasia_25
04.10.03, 20:12
Witam!
Mam pytanie głównie do Pana doktora, ale może ktoś z forumowiczów też będzie potrafił mi pomóc. Mam 12-letniego pudelka, który niestety ślepnie. Piszę ślepnie choć nie jestem do końca pewna czy czasem nie jest całkiem ślepy. Są dni kiedy wydaje mi się, że widzi prawie normalnie, są również takie (obserwuję to zwłaszcza wieczorem jak już jest ciemno czy szarawo) kiedy biedak obija się bo nie widzi gdzie np. szafki czy drzewa na dworze. Coraz częściej jednak nawet w dzień obserwuję tą jego nieporadność. Moja pani weterynarz powiedziała mi kiedyś, że ślepoty u psa nie da się leczyć ani zahamować. Podawałam mu jednak na własną rękę witaminę A, która pomaga na wzrok. Czy mogę mu jeszcze jakoś pomóc?? Bardzo proszę o radę. Mój piesek jest ogólnie w dobrej kondycji jak na swój wiek i dlatego jest mi jeszcze bardziej żal jak widzę jak nie może sobie pobiegać z innymi pieskami bo ich poprostu nie widzi.
Z góry dziękuję i pozdrawiam serdecznie.
Kasia