Dodaj do ulubionych

Autoagresja komórek

20.08.08, 11:03
Właśnie otrzymałam wyniki badań, mój ukochany dog ma autoagresje
komórek. Od 3 lat okresowo wychodziły mu na grzbiecie łysiejace
placki. Leczono go cały czas pod kątem grzybicy. Proszę o
informację czy jest to grozna choroba i czy mozna ją wyleczyć.
Obserwuj wątek
    • avasawaszkiewicz Re: Autoagresja komórek 24.08.08, 16:45
      Chorób autoimmunologicznych nie da się wyleczyć choć często da się je uspokoić,
      wygasić. Owszem jest to dość uciążliwy problem i wymaga od właściciela i samego
      psa dużo cierpliwości. Trudno powiedzieć czy jest to choroba ciężka - zależy od
      tego co dokładnie stwierdzono. Jeśli mówimy o atopowym zapaleniu skóry nie jest
      to śmiertelna choroba choć jej leczenie czy zaniedbanie może przyczynić się w
      konsekwencji do dysfunkcji narządów i licznych problemów.
      Pozdrawiam - Ava
      PS skąd pobrano próbkę??? W jakim pies jest wieku??? jakie ma wyniki krwi??? czy
      o karmisz???
      • misiureczek Re: Autoagresja komórek 25.08.08, 09:57
        Nie wiem o jaką próbkę chodzi, ale krew pobrano z łapy, pies ma 5
        lat, karmie go przede wszystkim gotowanym miesem drobiowym oraz
        wołowym. Dodatkowo podjada sucha karmę eukanubę lub royala dla ras
        olbrzymich, odpowiednią dla wieku. Jeżeli chodzi o wynik badań wiem
        ze ma przekroczony poziom limfocytów i coś z tarczycą. jak będę
        mieć wynik w ręce to dokładnie napiszę.Skąd się mogła wziąć u niego
        ta choroba? Psa leczono przez 3 lata pod kątem grzybicy, wiedząc,
        że to nie grzybica, bo wyniki były z 2 niezaleznych klinik w Polsce
        i w Niemczech i dlatego zdecydowałam się zmienić lekarza.Z tego co
        piszesz jest szansa, ale napisz czy to go np. boli, 2 razy była
        taka sytuacja, że pies przez wiele godzin piszczał z bólu i nie
        mógł sie podnieść, czy to moze mieć jakiś z tym związek?
        • avasawaszkiewicz Re: Autoagresja komórek 25.08.08, 12:47
          Ale zaraz zaraz jeśli dodatkowo coś dzieje się z tarczycą być może owe problemy
          skórne to właśnie to???
          Poczekajmy więc na te konkretne wyniki.
          Sądziłam, że być może pobierany był wycinek skóry i wykonywane badanie HP a nie
          krew :).
          Co do owych popiskiwań i bolesności to raczej bym tego nie łączyła.
          W jakim wieku jest Twój dog???
          Pozdrawiam - Ava
          • misiureczek Re: Autoagresja komórek 26.08.08, 11:42
            Dog ma 5 lat. Jezeli chodzi o problemy skórne miał pobieraną
            zeskrobinę ze zmienionych miejsc i nic nie wyszło. Z badania krwi
            wyszło, że ma autoagresje komórek. W/g lekarza problemy ze skórą to
            własnie tarczyca, tym zajmie się później.Mam przed sobą wynik
            morfologii i jest podkreslona 1 pozycja tzn. Lymph% result H 50,4%
            Ref.Range 12,0-30,0 RDW. Przede wszystkim martwie się autoagresją
            komórek, bo skoro jest nieuleczalna to co dalej?
            • avasawaszkiewicz Re: Autoagresja komórek 27.08.08, 16:21
              Nie rozumiem tylko o jakiej autoagresji lekarz mówi. Jakie wyszły wyniki
              hormonów tarczycy???
              To właśnie przy nadczynności tarczycy wartość limfocytów mają prawo być zwiększone.
              Czekam na wyniki hormonów. A więc problem tarczycy, skóry i tych właśnie
              limfocytów to jeden i ten sam problem.
              Pozdrawiam i czekam - Ava
              PS czy pies ma nadwagę?

              • misiureczek Re: Autoagresja komórek 28.08.08, 10:07
                W niedziele mamy wizyte kontrolną to dowiem się czegoś więcej. O
                autoagresji komórek lekarz mówił mi w rozmowie telefonicznej.
                Wyniki odbierał syn, który niestety nie bardzo rozumiał co mówi
                lekarz. Pies nie ma nadwagi. W tym momencie to już nie wiem co o
                tym myśleć. Po lekach które pies zażywa od tygodnia jest tragedia,
                tylko je, pije i wychodzi na dwór co 2 godziny załatwic potrzeby
                fizjologiczne. Nie chce nawet wychodzic na spacer, jest osowiały,
                brak w nim życia. Poradz co mam robic. Pozdrawiam
                • avasawaszkiewicz Re: Autoagresja komórek 28.08.08, 16:25
                  Jeśli pies czuje się tak jak opisujesz nie czekajcie do niedzieli. Przez
                  internet nic Ci nie pomogę. Nie widzę psiaka, nie znam jego historii ani sprawy
                  nie mogę więc z żaden sposób Cię pokierować co dalej.
                  Nie wiem też co pies dostaje??? Czy lekarz zalecił sterydy - to stąd zapewne
                  owe nadmierne picie a więc i siusianie???
                  Z czym konkretnie tym razem wybraliście się do lekarza co psu doskwierało - czy
                  wizyta spowodowana była owymi wyłysieniami czy była jakaś inna przyczyna?
                  Pierwszy post dotyczył "autoagresji" czy da się wyleczyć a tera psiak ewidentnie
                  źle się czuję (sądząc z Twojego opisu) uważam więc, ze nie ma co zwlekać tylko
                  trzeba wybrać się na wcześniejszą wizytę do lekarza prowadzącego.
                  Pozdrawiam - Ava
                  • misiureczek Re: Autoagresja komórek 01.09.08, 10:06
                    Byłam z psiakiem u lekarza, pani doktor powiedziała, że to normalne
                    objawy po podaniu encortonu, który jest podawany w związku z
                    autoagresją komórek.Po odstawieniu powinno sie poprawić
                    samopoczucie . Po 4 tygodniach zrobią ponownie morfologię, aby
                    sprawdzić czy zmniejszy się poziom limfocytów, których podobno jest
                    dużo za dużo. Jeżeli będzie poprawa to zajmie się tarczycą, która
                    jest powodem wyłysień. Kolejną ciekawostką jest to że podobno
                    przyczyną jego autoagresji były zbyt częste szczepienia dodatkowe.
                    Pani doktor stwierdziła, że do końca swoich dni bedzie mógłbyc
                    tylko szczepiony na wścieklizne.Dodatkowe szczepienia były robione
                    z uwagi na częste choroby.Zobaczymy co będzie dalej, wczoraj poraz
                    pierwszy wyszedł na dłuższy spacer i był prawie normalny.Jeżeli
                    możesz to odpisz czy kierunek leczenia jest właściwy. Wiem że nie
                    wolno podważać autorytetu innym, ale ja łapię się wszystkiego, bo
                    to nie jest " tylko pies" jak to niektórzy uwazają, to jest nasz
                    przyjaciel i członek rodziny. Pozdrawiam i życzę miłego dnia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka