agatkal-w
23.09.08, 10:36
Witam
Bardzo proszę o pomoc!
Kilka miesięcy temu zauważyłam u mojego 5-letniego kota wygryzioną
ranę na ogonie. Po wizycie u weterynarza i zaaplikowaniu antybiotyku
problem zniknął, po czym po ok. 1,5-miesiąca - powrócił. Po wizycie
u innego lekarza, zaaplikowaniu kolejnego antybiotyku oraz
przemywaniu ogona nadmanganianem potasu przez jakiś czas było
dobrze..., ale niestety - problem znów powrócił. Wybrałam się więc z
kotem do specjalisty - weterynarza dermatologa - dr K. Dembele.
Lekarz stwierdził, że schorzenie takie może być związane z
hormonami, ale nie u kota, który jest wykastrowany (jak mój). Kotek
dostał kolejny antybiotyk oraz zalecenie, aby obserwować go i jeśli
problem powróci to przeanalizować co robił, jadł, jak się zachowywał
itp. oraz przyjść na kolejną wizytę... I tu pojawia się największy
problem - kot panicznie boi się wizyt u lekarza, podczas wizyty drze
się w niebogłosy, drapie, prycha, gryzie, załatwia się - siusia i
robi kupę (na mnie, na weterynarza, na stół, na którym usiłuję go
postawić). Każda wizyta, a nawet sama myśl o niej jest ogromnym
stresem zarówno dla mnie, jak i dla kota. Wizyta u weterynarza jest
jednak nieunikniona (wczoraj u kota pojawiła się krew w kale).
Proszę przede wszystkim o radę - jak przygotowac się do tej wizyty?
czy mogę dać kotu coś na uspokojenie? jeśli tak to, co, w jakiej
ilości, kiedy (dzień przed, w dniu wizyty)?
Proszę także o informację - czy objawy alergiczne na ogonie mogą
mieć związek z krwią w kale?
Kot ma 5,5 roku; jada suche - ulubione "kocie łebki", purinę na kulę
włosową, royal canin, mokre - musy Garmound, Animondę, czasem Shebę;
był szczepiony i odrobaczany w sierpniu; wychodzi do niewielkiego
ogródka; nie ma styczności z innymi kotami.
Z góry serdecznie dziękuję za pomoc!
Pozdrawiam
Agata