Dodaj do ulubionych

Pomóżcie właściciele kotów...

04.10.08, 08:23
Wzieliśmy kotka ze schroniska 3 dni temu... (to moj pierwszy kotek)
maluch ma ok 2 miesiace (tak powiedzieli) kotek caly czas spał wiec
od razu wizyta u weterynarza... pani dr. stwierdzila ze kotek ma
albo panleukopenia albo jest bardzo zarobaczony... i wieczorem
wczoraj kicia zwymiotywala ok 5 cm bialego dlugiego robaka... czy
jest to możliwe ze to taśiemiec... Mam 2 letnia coreczke... i bardzo
martwie sie zeby mala sie niczym nie zarazila... pomozcie jak pomoc
kotkowi i co robic zeby nas nic nie zwielo.. bardzo nam na nim
zalezy.. kotek caly czas spi... nie chce jesc... dajemy mu na sile
jakis pokarm od weta dla rekonwalestentow... i na sile wode z
miodem... :( prosze pomozcie
Obserwuj wątek
    • makbyt Re: Pomóżcie właściciele kotów... 04.10.08, 09:27
      z kotkiem trzeba iść do lekarza. Jak zwymiotowł robala to dobrze to była glista kocia. A kotek musi być chory. Ja bym się nie zdecyowała na takigo kota przy małym dziecku.
      Mój piękny jest z hodowli znanej i jest zdrowy i piękny.
      NIE NARAŻAM dziecka!
      nasza-klasa.pl/profile/17150181/gallery/3
      • kromisia Re: Pomóżcie właściciele kotów... 04.10.08, 10:22
        makbyt napisała:

        > z kotkiem trzeba iść do lekarza.

        tak, z kotkiem trzeba isc do weta. Jesli kotek jest osowialy i nie
        chce jesc, to napewno cos mu dolega i byc moze jest juz odwodniony.
        Idzie jak najszybciej na przeglad.

        Jak zwymiotowł robala to dobrze to była glista
        > kocia. A kotek musi być chory.

        Makbyt kocia glista, to nie to samo, co ludzka. Czlowiek nia sie
        nie zarazi. Nasz kocur jakis czas temu tez zwymiotowal glistami i
        po podaniu pasty, a potem powtorce z kropelkami, wyzdrowial. A my
        NIE ZARAZILISMY SIE!

        Ja bym się nie zdecyowała na takigo kota przy m
        > ałym dziecku.

        Makbyt, a nie pomyslalas, ze jak sie ma male dziecko, to dba sie o
        higiene? Wystarczy przestrzegac podstawowych zasad, aby uniknac
        niespodzianek. Mycie rak, przecieranie stolu przed jedzeniem, itp.
        My mamy 3 koty wychodzace, ktore uwielbiaja spacerowac po stolach (
        niestety naszych nie da sie tego oduczyc ), po blatach
        kuchennych.... zawsze przed przygotowywaniem, nawet kanapki,
        przecieram te blaty srodkiem odkazajacym ( detol ).
        Jakos jeszcze nie zostalismy zaatakowani przez glisty, robaki, itp.

        > Mój piękny jest z hodowli znanej i jest zdrowy i piękny.

        To znaczy, ze kazdy kto chce miec kotka, musi go kupic w hodowli,
        bo te ze schroniska sa beeee, chore i przenoszace zarazki? Twoj kot
        ze znanej hodowli nie bedzie mial NIGDY glist?

        > NIE NARAŻAM dziecka!

        To moze w ogole nie miec dzieci? a jak sie juz je ma, to zapakowac
        je w folie ochronna?
        Ja sie wychowalam z wiejskimi kotami i psami, ale to z przedszkola
        przynioslam glisty i wszy...

        Pozdr. i zycze duzo zdrowia dla malego koteczka
        • misia007 Re: Pomóżcie właściciele kotów... 04.10.08, 11:45
          Koniecznie do weta i niczego się nie obawiaj, każdy gatunek ma swoje pasożyty.A
          ze pomogłaś biedakowi to ci chwała, taki kot kocha całym sobą i za żadne
          pieniądze tego nie dostaniesz.
          • daga_brzez Re: Pomóżcie właściciele kotów... 04.10.08, 12:02
            witam dzis mielismy 2 wizyte... Kicia dostala kroplówke bo trzeba ją
            wzmocnic... bedziemy walczyc z calych sil.... ponoc weekend wszystko
            wyjaśni... trzymajcie za malutka kciuki ona chce zyc a my chcemy
            zeby zyla z nami..
            • marzenia11 Re: Pomóżcie właściciele kotów... 04.10.08, 12:17
              Trzymam mocno, czy jest jakieś zagrożenie życia?
            • lu221 Re: Pomóżcie właściciele kotów... 04.10.08, 12:26
              Kromisia bardzo ładnie wszystko napisała i wyjaśniła.

              Trzymam kciuki za koteczka, niech zdrowieje bidulka.
              • mist3 Re: Pomóżcie właściciele kotów... 04.10.08, 18:40
                ja też trzymam kciuki za kotka. Moja kicia jak przyszła do mnie też była bardzo
                zarobaczona, odwodniona i wychudzona. U niej podziałał profender - zakrapiany na
                kark (wcześniej podawałam pastę i tabletki, jednak pasta nie działała w ogóle, a
                tabletki na krótko). Przy takim zarobaczeniu warto po podaniu leku podać też do
                pyszczka (albo dodać do jedzenia) ok. 2 ml oleju parafinowego - pomoże on jej
                pozbyć się glist z przewodu pokarmowego i nie zatka go.
                Z chorą kotką warto oczywiście (a nawet trzeba) chodzić do lekarza na kroplówki,
                ale warto też podawać do jedzenia np. zupki gerbera czy też rozdrobniony wodą
                pokarm gerbera z serii 'naturalnie proste' - strzykawką do pyszczka (z boku
                pyszczka i powoli, żeby się nie zakrztusiła) - ale oczywiście dietę należy
                skonsultować z lekarzem prowadzącym. Moja lekarka dawała mi też lek wzmacniający
                w postaci proszku, który trzeba było rozrobić wodą.

                Chwała ci za to że zaopiekowałaś się kocią bidą.
                Dodam jeszcze że mnóstwo moich znajomych ma małe dzieci i psy i koty (łącznie z
                panią weterynarz, która - o zgrozo - czasem ma nawet swojego synka w gabinecie,
                jak mąż nie może się nim zająć).
                Jak już napisała kromisia - rozsądek i higiena są najważniejsze i wtedy dziecku
                nic nie grozi.
                • mist3 Re: Pomóżcie właściciele kotów... 04.10.08, 18:42
                  Dodam jeszcze, że jako świeżo upieczona kocia mama możesz się zapoznać z
                  poniższymi wątkami:
                  www.koty.civ.pl/rady/niezbed.shtml
                  forum.miau.pl/viewtopic.php?t=27018
                  kocia_stronka.republika.pl/kot-01.html
                  • daga_brzez mist3 mam pytanie ? 04.10.08, 19:50
                    czy ten olej moge podac bez konsultacji z wetem.... bo mamy ja
                    dopiero w poniedzialek a mycha callly czas spi i widac ze sie meczyy
                    • misia007 Re: mist3 mam pytanie ? 04.10.08, 19:53
                      spokojnie możesz podać, to ułatwi i przyspieszy wydalenie zatrutych robali.
                      • daga_brzez ?? 04.10.08, 21:03
                        ile dać tego oleju, zeby kotek tez za bardzo sie nie meczyl...
                        • minniemouse Re: ?? 05.10.08, 00:24
                          nie no kurcze nie udzielajcie takich durnych porad nie znajac kota
                          kondycji - kot na kroplowce, wycienczony, a wy jeszcze chcecie mu
                          sr*czke zafundowac, brawo!

                          Minnie
                          • misia007 Re: ?? 05.10.08, 10:08
                            daga spytaj na Weterynarii, czytałam tam wiele razy ze przy silnym zarobaczeniu
                            parafina pomaga kotu pozbyć się robali, które zatruwają organizm.
                            • mist3 Re: ?? 05.10.08, 20:14
                              Napisałam że trzeba skonsultować z lekarzem prowadzącym.
                              Ale moja lekarka zalecała parafinę.
                              • tusia224 Przeczytaj! 05.10.08, 22:27
                                Nie podawaj kotkowi parafiny. Jeżeli ma tylko robale to ok, może pomóc.Ale przy
                                podejrzeniu panleukopemii tylko mu zaszkodzisz. Kotek jest na pewno wycieńczony,
                                osłabiony i dodatkowy wysiłek, jakim jest na pewno rozwolnienie, może źle na
                                niego wpłynąć. Nie masz możliwości wcześniej udać się do lekarza?Przy chorobie
                                zakaźnej liczą się minuty, a tym bardziej przy tak śmiertelnej chorobie jaką
                                jest panleukopemia. Niestety, siedzę w tym od dawna i wiem, że kotki ze
                                schroniska nigdy nie są zdrowe...
                                • foranimals Re: Przeczytaj! 10.10.08, 12:14
                                  Co z kotkiem?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka