kamilek-65
26.12.08, 16:52
witam. mam 9-miesięcznego labka. miesiąc temu zdecydowaliśmy się na
kastrację z trzech powodów: reproduktorem nie będzie jest nadpobudliwość i
jest wnętrem. w czasie zabiegu nie udało się usunąć drugiego jądra. wet
wspomniał że po kastracji zdaża się że drugie jądro jeszcze może zejść.
inaczej ew. otwarcie brzucha. po zabiegu pies nieznacznie się uspokoił ale
hormony jednak "pracują" ale większy problem to czy zdecydować się na
operację ? z tego co wiem zostawione jądro może rakowieć. ewentualnie po
jakim czasie drugie jądro może jeszcze zejść skoro pies ma prawie 10
miesięcy? reasumując mój problem to operować czy czekać. Proszę o radę.