gryjt
28.12.08, 13:10
Moja rodzina szynszyli powiększyla sie i chyba bede zmuszona znaleźć
im nowy dom. I tu zaczyna sie problem. Do sklepu zoo nie chce oddać
bo wystarczy ,że widzę jakie tam zapewniają im warynki. Obawiam sie
tez , że jak po prostu oddam za darmo, to ktos je sprzeda dla zysku
lub staną sie futerkiem albo co gorsza pokarmem dla węży. Może ktoś
boryka sie z podobnym problemem?