Dodaj do ulubionych

jaki pies?

22.02.09, 20:16
Witam

Uprzejmie proszę o poradę na temat rasy psa najbardziej
odpowiedniego dla małżeństwa z 17 miesięcznym dzieckiem mieszkającym
w domu z ogrodem. z góry dziękuję
Obserwuj wątek
    • roksanaa22 Re: jaki pies? 22.02.09, 21:42
      Stafford:)
    • beliska Re: jaki pies? 22.02.09, 21:56
      Taki, jakiego się pragnie, o jakim marzy
      i którego będzie się potrafiło wychować!
      Dla kogoś będzie to stafford, czy labek,
      a jeszcze dla kogoś pekińczyk.
    • rezurekcja Re: jaki pies? 22.02.09, 21:56
      monia_sl napisała:

      > Uprzejmie proszę o poradę na temat rasy psa najbardziej
      > odpowiedniego dla małżeństwa z 17 miesięcznym dzieckiem
      mieszkającym
      > w domu z ogrodem

      polecam do przeczytania ten watek, tam poruszono kilka zasadniczych
      kwestii
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=525&w=91586598&v=2&s=0
      poza tym:
      ogrod nie zwalnia Was ze spacerow z psem. Przynajmenij raz dziennie
      trzeba z psem wyjsc poza wlasny teren i porzadnie
      pieska "wyspacerowac", zeby mogl poznac okolice i kolezenstwo.
      Inaczej pies stanie sie wiezniem a ogrod spacerniakiem.

      Generalnie: pies nie jest uzupelnieniem wyposazenia domu lecz nowym
      i czasem bardzo absorbujacym domownikiem.
      • dori_wawa Re: jaki pies? 27.02.09, 01:49
        Rezurekcja, możesz mi dokładnie wyjaśnić zasadność wychodzenia z
        psem poza teren tzn co znaczy wyspacerowanie?
        Ja poświęcam psiakowi ok 3h dziennie,teraz ponieważ jest zima.
        Wiosna, lato, jesień to czas kiedy jest cieplej wtedy biega,
        aportuje, pływa w baseniku, przegania sroki, wróble i ma 1000 innych
        zajęć.Generalnie mój pies przebywa w ogrodzie kiedy ma na to ochotę,
        ponieważ drzwi do ogrodu są przeważnie otwarte. Mam jeszcze z nim
        wychodzić? To jakaś paranoja, ale może Ty jakoś mi to wyjaśnisz.
        • tenshii Re: jaki pies? 27.02.09, 11:43
          Psa trzeba zsocjalizować ze światem - z obcymi ludźmi, zwierzętami, różnymi sytuacjami. Pies musi umieć chodzić na smyczy, zachowywać spokój w obliczu np dostrzeżenia innego psa na horyzoncie. Nie powinien bać się tirów, samochodów, klaksonów, małych dzieci, głośnych osób, wielu wielu rzeczy.
          Różne rzeczy się zdarzają - może pomimo Twoich założeń pies nie spędzi całego życia w Twoim ogrodzie.
          Może kiedyś trzeba będzie z nim wyjść i wówczas może albo uciekać przed wszystkim czego nie zna albo być w stosunku dot ego agresywny.
          Po to są te spacery poza ogrod.
          Na wakacje psa nie zabieracie?
          Ja na przykład popełniłam błąd - starałam się przyzwyczajać psa do tego wszystkiego co napisałam powyżej ALE tylko w obrębie osiedla, no może najbliższej okolicy.
          Zabrałam psa na wakacje, i co? I myślałam, że będę musiała opuścić ośrodek. Z aniołka zrobił się diabłek.
          Na szczęscie jej mineło.
        • blue.berry pies poza ogrodem 27.02.09, 13:23
          znaczna czesc psow potrzebuje ruchu w terenie, przebywania w "obcym
          otoczeniu". przede wszystkim sa to wszystkie psy mysliwskie i
          pracujace.
          dla psa spacer to cos wiecej niz ruch- to mozliwosc spotkania innych
          psow, wietrzenie nowych zapachow, znaczenie nowego terenu,
          poznawanie nowych rzeczy i sytuacji. aport, szukanie, obserwacja.
          tysiąc roznych rzeczy tak potrzebych do rozwoju i zdrowego zycia.

          a oprocz tego jest to niezbedny element socjalizacji o czym napisala
          juz tenshii.
    • blue.berry Re: jaki pies? 22.02.09, 22:12
      mysle ze pytania podstawowe sa takie:
      po co Państwu pies? dlaczego chcecie miec psa? czy to bedzie Wasz
      pierwszy pies? ile mozecie dziennie poswiecic mu czasu? bedzie
      mieszkal w domu czy na zewnatrz? czy jest podejrzenie ze dziecko
      moze byc alergikiem?
    • mojulubieniec Re: jaki pies? 26.02.09, 18:05
      17 misieczne dziecko i pies (prawie obojetnie jaka rasa) to chyba nie jest dobre
      rozwiazanie. Dziecko moze miec alergie. Pies moze byc zazdrosny. Dziecko wsadzi
      palca w oko psa, a zwierze odda. To tylko pare przypadkowych przeciw, a jest
      duzo wiecej. Ja mam calkowite zdanie przeciw (oczywiscie w tym wieku dziecka)!
      • ontarian Re: jaki pies? 26.02.09, 18:10
        mojulubieniec napisał:

        > Ja mam calkowite zdanie przeciw (oczywiscie w tym wieku dziecka)!
        bos durny i widac, ze nie masz zielonego pojecia
        ani o wychowywaniu psow, ani wychowywaniu dzieci

        moja rada: zanim zaczniesz udzielac rad, doucz sie
    • moonshana Re: jaki pies? 27.02.09, 07:52
      Monia, zakładam że nie jesteś ćwierćinteligentką, osobą
      nieodpowiedzialną, dlatego nie będę pytać po co Wam pies, czy
      będziecie wychodzić z nim na spacer itd... zakładam, że
      przemyśleliście wszystkie za i przeciw. zakładam tak - albowiem nie
      zwykłam traktować obcych ludzi jak kretynów:)
      a na Twoje pytanie nikt Ci nie odpowie. dla każdego to będzie inny
      pies. rozejrzyjcie się dobrze, poczytajcie, porozglądajcie się.
      każdemu podoba się coś innego. każda rasa jest specyficzna. jeśli
      weźmiecie psa myśliwskiego - nie ominą was długie spacery. przy
      sznaucerze- wizyty u fryzjera, a owczarek podchalański będzie się
      źle czuł jako pies kanapowy:). zastanówcie się dobrze czego
      oczekujecie od psa a tu, na forum na pewno ktoś odpowie- czego ten
      pies będzie oczekiwał od Was. a może odwiedźcie schronisko? może
      właśnie tam czeka na Was nowy członek rodziny?
      i naprawdę warto przebadać dziecko czy nie jest alergikiem.
      oddawanie psa z jakiekolwiek powodu to tragedia dla zwierzaka.
      • blue.berry Re: jaki pies? 27.02.09, 10:57
        dlaczego uwazasz ze pytanie "po co ktos chce miec psa" jest
        bezzasadne?
        moim zdaniem jest bardzo zasadne, bo juz widzialm goldena kupionego
        jako psa ktory ma pilnowac domu czy beagle ktory kupiony do domu z
        ogrodem siedzial przy budzie i calymi dniami rzewnie plakal.

        przy opisie "dom + ogrod + male dziecko" wszelkie pytania sa
        zasadne.
        • moonshana Re: jaki pies? 27.02.09, 11:11
          autorka wątku nie prosiła o pomoc w kwesti "po co mi jest pies".
          dlatego zakładam że Ona to wie. prosi o pomoc w wyborze psa, staram
          się odpowiedzieć na konkretne pytanie.
          jeśli pytam w sklepie o psi szampon nie oczekuję pytań typu: czy wie
          pani jak często kąpać psa, czy wie pani że psa trzeba kąpać, czy wie
          pani że po kąpieli trzeba spłukać:).jakoś tak się zdarza że dana
          osoba zakłada że ja to wiem:)
          • tenshii Re: jaki pies? 27.02.09, 11:46
            No tak, autorka zapewne wie po co jej pies - raczej bez celu by go nie chciała. Tylko jaki jest ten pies?
            Bo z jej wpisu można wywnioskować że chodzi o zabawkę dla dziecka.
            Czy pies powinien być zabawką dziecka?
            A co do sytuacji w sklepie zoologicznym.
            Stałam sobie kiedyś i oglądałam coś i przyszedł Pan, który poprosił o kuliste akwarium dla rybek. Sprzedawca mógł mu je sprzedać bez zbędnych pytań - tym bardzie, że to dla niego zysk. NIe zrobił tego jednak. Wytłumczył klientowi, że on nikomu nie poleca kulistego akwarium ponieważ w nim rybki zwyczajnie się męczą - podał jakieś tam profesjonalne argumenty.
            Według mnie to dobrze, że ludzie interesują się losem zwierząt, które ktoś chce kupić albo chce kupić coś im. Nieważne, że Ty masz jakiś cel - bo możesz nie mieć wiedzy.
            • tenshii Tylko jaki jest ten cel, nie pies :) Błąd ;) 27.02.09, 11:46

              • moonshana Re: Tylko jaki jest ten cel, nie pies :) Błąd ;) 27.02.09, 12:12
                autorka wątku nie prosiła także o przesłuchanie pod tytułem: w
                jakim celu chcą mieć psa. może pan domu wielbi długie spacery w
                towarzystwie czworonoga, a może to pani domu zawsze pragnęła mieć
                zwierzę a dopiero teraz ma po temu warunki? nie nasza sprawa, nie
                poproszono nas o radę w tej sprawie, wnikać nie będę.
                co innego gdyby napisała że szuka rasy czarno- białej, bo taka
                będzie się modnie prezentować w salonie przy kominku:)
                • tenshii Re: Tylko jaki jest ten cel, nie pies :) Błąd ;) 27.02.09, 12:22
                  Zresztą większość z nas nie ma zamiaru odradzać jej psa.
                  Po prostu czasami ludzie myślą, że pies przychodzi do domu już wychowany i posłuszny.
            • moonshana Re: jaki pies? 27.02.09, 12:04
              z całym szacunkiem ja nie odniosłam wrażenia że chodzi o zabawkę dla
              dziecka. wręcz przeciwnie - autorka informuje że chodzi o psa dla
              Nich...nie zakładam z góry że nie ma odpowiedniej wiedzy. dlaczego
              miałabym tak zakładać? jak już pisałam nie mam zwyczaju traktować
              obcych jak kretynów:) dom, ogród, ponad roczne dziecko - ja tu nie
              widze przeciwwskazań do posiadania psa. nie zakładam z góry że
              autorka wątku jest sadystką która przywiąże biedne psisko do budy i
              zapomni o nim.
              przypominam. pytano : jaki pies? a nie ; po co mi pies? czy będę z
              nim spacerowac? czy będę go leczyć?
              stanowczo jestem przeciwna traktowaniu innych jak potencjalnych
              zbrodniarzy:) skąd taka maniera? zamiast odpowiedzieć na pytanie,
              urządzamy przesłuchanie:) i zaraz udowodnimy że wszyscy są be, tylko
              my cacy, interesujemy sie zwierzętami, dbamy o nie, mamy odpowiednią
              wiedzę, och, ach. przykre. i to się dzieje w imię miłości do
              zwierząt:(
              • tenshii Re: jaki pies? 27.02.09, 12:16
                Dyskutować trzeba, szczególnie, że napisała na forum.
                Znam zbyt wiele sytuacji, w ktorych ktoś nie pytał o zdanie a potem krzywdził zwierzę.
                Pierwsze lepsze historie:
                1) Dziecko chciało psa. Labrador - piękny, przyjazny, radosny.
                Po 8 miesiącach, jak urósł - mama, która wcześniej na psa się zgodziła - stwierrdziła że pies jest za duży, robi za dużo problemów, niszczy i pies został wywieziony na wieś, aktualnie mieszka w budzie. Zapewniam Cię, że przed zakupem WIEDZIELI co robią :/
                2) Moja sąsiadka kupiła goldenkę Chodzi z nią na spacery 3 razy dziennie wokół bloku. Pies nie może się bawić z innymi psami. Jest perfumowany i może słuchać wyłącznie muzyki poważnej. I też nie kupywali psa na hopsiup bo długo się zastanawiali nad rasą, zamówili psa tuż po urodzeniu w hodowli i czekali na niego wiele tygodni :/
                • moonshana Re: jaki pies? 27.02.09, 12:35
                  wiesz, ja sądzę że o wiele więcej pożytku przyniosłyby autorce wątku
                  konkretne rady typu: pinczerka nie kupuj - bo dzidzia przytuli i być
                  może przetrąci szczeniaka, nie kupuj 8-miesięcznego doga bo w
                  zabawie przetrąci dzidzię.
                  ot, takie konkrety.
                  tak, ona napisała na forum. zadała konkretne pytanie. a tu zamiast
                  odpowiedzi czyta; a czy będą spacery, a w ogródku, a za ogródkiem, a
                  po co pies, a to a tamto.a sąsiedzi kupili, a oddali. dzień świra.
                  należy jeszcze zapytać czy jest wierząca i w co, oraz pobrać od
                  całej rodziny świadectwo zdrowia. bo może wkrórce zachorują i
                  hipotetyczny pies straci dom.
                  ufff.
              • blue.berry Re: jaki pies? 27.02.09, 12:43
                moonshana napisała:
                > przypominam. pytano : jaki pies? a nie ; po co mi pies?

                zeby odpowiedzic na pytanie JAKI pies, trzeba wiedziec PO CO dana
                osoba chce miec psa. czy tak trudno to zrozumiec?
                informacja ze ma sie dom, ogrod i dziecko jest raczej zbyt mala aby
                cos doradzic. i sam fakt ze wlasnie tak a nie inaczej to pytanie
                zostalo sforumowane moze swiadczyc o tym ze autora watku wiedze na
                temat psow posiada niewielką. bo co z tego ze dom? duzy pies moze
                mieszkac i w bloku, bo co z tego ze ogrod - cala masa psow
                potrzebuje dlugich spacerow, co z tego ze dziecko - jesli pies ma
                byc przeznaczony do pilnowania domu i bedzie miszkal na zewnatrz to
                z dzieckiem kontakt bedzie niewielki.

                i stad pytanie PO CO? do towarzystwa, do spacerow, do pilnowania, bo
                sasiedzi maja, bo w amerykanskich filmach kazda rodzina z dzieckiem
                i domem ma psa, bo zaczełam sie pasjonowac kynologią i chcialbym
                jezdzic na wystawy, bo pediatra doradzil ze warto aby dziecko mialo
                psiego przyjaciela, bo cale zycie chcialam miec psa i teraz mam na
                to warunki i czas... i tak dalej i tak dalej.

                jest cala masa nieszczesliwych psow i niezadowolonych wlascicieli bo
                pies zostal wybrany w nieprzemyslany sposob. bo sam fakt ze labrador
                jest przez wielu uznany za swietnego psa rodzinnego nie wystarczy.
                bo trzeba do tego dodac ze to pies potrzebujacy duzo ruchu, ze
                trzeba z nim cwiczyc i pracowac, ze bywa zbyt energetyczny i
                impulsywny, ze na kazdym spacerze skapie sie w pierwszej napotkanej
                kaluzy.

                moonshana - przeczytaj jeszcze raz swoje posty i sie zastanow - nikt
                nikgo nie ocenia, zadano dodatkowe pytania, ktore mialby byc pomocne
                w jakimkolwiek doradzaniu. a nie ocenianiu kogokolwiek.
                • moonshana Re: jaki pies? 27.02.09, 13:00
                  a widzisz...ja sądzę że po co dana osoba chce mieć psa to jej
                  sprawa. będzie chciała to napisze, nie to nie. a idąc dalej tym
                  tropem... ja starałam się odpowiedziec na pytanie bazując na ...
                  właśnie.. dom, ogród , dziecko. przeczytaj także wszystkie wątki od
                  początku. na razie autorka uzyskała wiedzę że: przy małym dziecku
                  psa nie brać, oraz że ogród nie wystarczy.
                  oraz zadano jej pytania dodatkowe. naprawdę myślisz że osoba
                  zadajaca pytanie oczekuje pytań?
                  • blue.berry Re: jaki pies? 27.02.09, 13:11
                    > ja sądzę że po co dana osoba chce mieć psa to jej sprawa.

                    alez oczywiscie. niech to tez wtedy bedzie jej wybor. bez pytan.

                    > przy małym dziecku psa nie brać, oraz że ogród nie wystarczy.

                    przy małym dziecku psa brac ale z wielką rozwaga. czasem lepiej jest
                    odczekac az dziecko podrosnie.
                    ogrod rzeczywiscie nie wystarcza - a nie jest to wcale taka
                    oczywista oczywistosc dla wielu. niestety przekonałam sie o tym pare
                    razy zbyt bolesnie.

                    > naprawdę myślisz że osoba zadajaca pytanie oczekuje pytań?

                    jesli chce poznac dobre i pomocne odpowiedzi, a wiedza w temacie
                    jest zbyt mikra, to jak najbardziej tak.
                    • moonshana Re: jaki pies? 27.02.09, 13:21
                      blue właśnie poczytałam niektóre Twoje wypowiedzi i uważam że jesteś
                      inteligentną osobą, ale teraz to mnie przeraziłaś. jak to? jeśli
                      chcę mieć psa, bo, dajmy na to babcia która mnie wychowała, miała
                      mnie i śliczną psinę, ale nie mam ochoty wywnętrzać się na forum -
                      to co? nie mam prawa spytać jaki pies do domu , ogrodu, dziecka? nie
                      wierzę że tak myślisz. a zamiast tego uzyskam radę że ogród to za
                      mało... i to też w porządku? przykro mi, ale totalnie mnie
                      rozwaliłaś...
                      • blue.berry Re: jaki pies? 27.02.09, 13:37
                        pytac mozesz o wszystko : ) i kogo chcesz.
                        kwestia jest jakie otrzymasz odpowiedzi.

                        ja osobiscie po prostu nie podejmuje sie doradzania nikomu przy tam
                        malej ilosci danych. bo na opcje "dom,ogrod,dziecko" mozna doradzic
                        i labradora i mopsa i owczarka i jeszcze ze trzydziesci innych ras.
                        tylko po co? jesli np doradze labradora komus kto nie lubi spacerow
                        albo mopsa fanom wycieczek rowerowych.
                        pies to towarzysz na kilkanascie lat. i co by sie nie meczyl on ani
                        jego wlasciciele nalezy wybor rozwazyc dobrze.

                        masz ten sam problem co niektore osoby ktore chca zasiegnac porady w
                        kwestii problemu wychowawczego - np. pies niszczy meble. sama
                        informacja ze pies niszczy meble to za malo. trzeba jeszcze wiedziec
                        ile czasu spedza na spacerach, na zabawie, co je (bo np
                        wysokobialkowa karma ma wplyw na zachowanie), jakiej jest rasy, ile
                        sam zostaje w domu, czy na cos choruje i duzo duzo wiecej. a wiedza
                        ta potrzebna jest nie po to by kogos oceniac tylko zeby madrze
                        doradzic. czesc szkoleniowcow bez obejrzenia psa i rodziny wogole
                        nic nie bedzie chcialo doradzac.
                        podobnie jest w doradzaniu wyboru rasy. np przy molosach bardzo
                        waznym pytaniem jest to gdzie sie mieszka - bo jesli ktos mieszka na
                        2 pietrze (i wyzej) bez windy to najzwyczajniej w swiecie nie moze
                        sobie pozwolic na takiego psa. chocby dlatego ze jesli psu cos sie
                        stanie w lapy (a duzo sie potrafi dziac od dysplazji po zerwane
                        wiezadla, pseudokaletki czy chocby przecieta opuszke) to nawet we
                        dwie osoby ciezko bedzie wniesc i zniesc psa wazacego 60-80 kilo. i
                        niestety czasem wlasnie jest to powod oddawania psa. powod o ktorym
                        sie po prostu wczesniej nie myslalo.

                        a co do tematu ze "ogrod to za malo" to nadal uwazasz ze to takie
                        oczywiste ze jak sie o tym mowi to sie kogos obraza?
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=128&w=91741190&a=91961382
                        • moonshana Re: jaki pies? 27.02.09, 13:53
                          ośmielam się mieć inne zdanie:)doradzać należy na podstawie
                          udostępnionych informacji. jasne , im jest ich więcej tym lepiej.
                          wyciągać informacji nie należy bo to ... brak kultury popełniany w
                          imię dobra zwierząt. należy ufać że osoba lubiąca biegać nie kupi
                          mopsa pod wpływem rady z forum, należy ufać że nie jest imbecylem:)
                          należy unikać wyciągania pochopnych wniosków typu: potrzebują
                          zabawki dla dziecka,pies nie wyjdzie za ogród - wciąż uważam że to
                          nieco wredne. i kończę tą dyskusję, bo choć miło się rozmawia,
                          autorce wątku to w niczym nie pomaga.
                          • blue.berry Re: jaki pies? 27.02.09, 14:18
                            moonshana, od wielu lat pasjonuje sie kynologią. od ładnych paru lat
                            zajmuje sie pomoca dla psow porzuconych, oddanych, ze schroniski i
                            tych przywiazanych do drzewa. niestety przestałam ufac i wierzyc.
                            50% osob decydujacych sie na psa robi to nie majac najmniejszego
                            pojecia o psu jako takmim, o jego chowaniu, zywieniu, dbaniu. cala
                            masa osob decydujacych sie na konkretna rase robi to bez
                            jakiejkolwiek wiedzy o tej rasie, na zasadzie impulsu "sliczny
                            piesek z reklamy". cala masa psow kupowana jest jako spelnienie
                            chwilowego kaprysu dziecka. cala masa psow kupowana jest jako
                            dodatek do domu, ogrodu, samochodu. ja tego nie wymyslam - ja sie z
                            tym codziennie zmagam. z psem sasiadow biegajacym miedzy samochodami
                            na jezdni bo sasiadka z wozkiem i dzieckiem "sie nie rozdwoi". z
                            psem calymi dniami placzacym za plotem bo po co sie nim zajmowac -
                            buda i miska wystarcza, z psem dostajacym histerii po nalozeniu
                            obrozy bo pan nie nauczyl a jak przestal sobie z psem radzic to
                            oddal. to nie sa jakies patologie (bo o patologiach to juz nie chce
                            mi sie pisac) to zwykle porzadne rodziny, dobrzy sasiedzi ktorzy nie
                            pomysleli, a ktorym sie wydawalo ze fajnie jest miec psa do
                            kompletu.to wlasnie potem te psy z tych rodzin laduja w schroniskach
                            lub trzeba im szukac nowych domow.
                            i dlatego tez zadanie paru dodatkowych pytan nie uwazam za brak
                            kultury. tylko za rozadne postepowanie.
                            i tyle.
                • moonshana Re: jaki pies? 27.02.09, 13:05
                  ogród nie zwalnia od spacerów
                  pies jako zabawka dla dziecka
                  moim zdaniem to brzmi trochę nieładnie. takie zakłądnie z góry że
                  pies ponieważ będzie miał ogród nie wyjrzy zza furtki oraz ... do
                  tego ogrodu też nie wyjrzy... bo będzie zabawką dla dziecka.
                  mnie to trochę przypomina ocenianie. ale mogę się mylić.
    • sadosia75 Po raz kolejny powtarzam 27.02.09, 15:58
      Nie powinnas pytac jaki pies pasuje do was tylko do jakiego psa pasujecie wy!
      poczytaj o rasach psow, zobacz jakie maja wymagania, zobacz jakie mozecie
      spelnic i czego w zamian mozecie oczekiwac ( oczywiscie nie za darmo! tylko po
      ciezkiej pracy ) i wtedy zdecydujcie sie na psa.
      Psa nie wybiera sie do rodziny tylko rodzine do psa. Kazdy moze kupic np. husky
      tylko po co jesli polowa a moze i wiekszosc z tych "kazdych" nie bedzie
      potrafila spelnic wymagan psa czyli dlugie spacery, bieganie, trenowanie itp.
      Szczesliwy pies to pies, ktorego kochamy, dbamy, trenujemy, szanujemy i chyba
      najwazniejsze : spelniamy wymagania, ktore przed nami stawia jego rasa.
      • minniemouse Re: Po raz kolejny powtarzam 27.02.09, 22:18
        ""nie mam prawa spytać jaki pies do domu , ogrodu, dziecka? ""

        bardzo dobrze robisz ze PRZED wzieciem psa zasiegasz informacji.
        tylko ze raczej powinnac udac sie do biblioteki, albo nawet
        poguglowac jakie rasy maja jaki temperament i jaki charakter, ile
        wymagaja pielegnacji, i ile potrzebuja ruchu.

        zasadnicze pytanie - PO CO ma byc pies.
        przy 17 mies dziecku jest ciagle sporo roboty, male dzieci + pies
        to obowiazek wiecznego pilnowania. nigdy nie zostawia sie psa z
        malym dzieckiem, bez wzgledu na to jak sie psu wierzy i jaka rasa.

        ostatnio w UK byl tragiczny wypadek kiedy trzymiesieczny chlopczyk
        zostawiony pod opieka babci zostal sciagniety ze stolu (spal tam,
        a babci tez sie zasnelo) prze dwa psy rasy Jack Russel i
        Staffordshire bull terrier.
        Niemowle zostalo uryzione 20 razy i umarlo w wyniku odniesionych
        ran. oba psy zostaly uspione. link po ang:
        www.guardian.co.uk/uk/2009/feb/08/baby-attacked-bull-terrier
        wypadki kiedy starsze dzieci zostaly zagryzione na smierc tez sie
        zdarzaja.

        a wiec - zastanow sie jaki pies by wam odpowiadal pod wzgledem
        potrzeb psa, przede wszystkim.
        np. nie bierze sie np border collie jak sie nie ma czasu na dluzsze
        spacery polaczone z aktywynymi zabawmi dla psa. nie bierze sie
        rottweilera zwlaszcza jak sie ma male dzieci. rottie wprawdzie moze
        nie zrobic krzywdy 'swojemu' dziecku ale moze zrobic obcemu jak ono
        np zacznie sie szarpac z "jego" dzieckiem. itd.

        Minnie
    • ontarian Re: jaki pies? 27.02.09, 17:24
      deszcz.ryb napisała:

      > Ontarian jak malowany! :)
      rypny deszczyk, jak malowana
      c9.wrzuta.pl/wm16506/8f2494b6002cca774634feb1/debil

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka