Dodaj do ulubionych

podanie kotu leku

03.03.09, 21:08
Czy można kotu niechcący coś uszkodzić chwytając go za skórę na
karku w celu podania proszka(antybiotyku)?Czy można się przyczynić
do powstania urazu kręgosłupa przytrzymując go w taki sposób?
Obserwuj wątek
    • wladziac Re: podanie kotu leku 03.03.09, 21:54
      w przypadku podawania tabletki nawet trzeba uchwycić kota za skórę
      na karku byle z wyczuciem żeby kota nie bolało bo to dodatkowo go
      zestresuje,kocia mama przenosi kocięta chwytając je właśnie za skórę
      na karku,po umieszczeniu tabletki dość głęboko w gardziołku kota
      drugą ręką masuj go po stronie zewnętrznej gardziołka co ułatwi
      przełknięcie,można tabletkę dla lepszego poślizgu zawinąć w
      kawałeczek masła,pasztetu czy pasty rybnej zależy co kot
      lubi,powodzenia
      • kkk NIE 04.03.09, 12:13
        Nigdy nie podnosi się kota za skóre na karku!!! Kocia mam to kocia
        mama! Kot jest bardzo wrażliwy na ból, nigdy przenigdy nie robi się
        takich rzeczy!!!
        Lek podaje zachodząc kota od tyłu, jedną ręką obejmuje i
        przytrzymuje, drugą otwieram pyszczek i wrzucam szybkim ruchem
        tabletke do gardła, w miar emożliwości głęboko a nie n ajęzyk.
        Zawsze dizała.
        Nigdy nie łapała, kota za skóre na karku ani go w ten sposób ni
        epodnosiłam :/ ni ejest to potzrebne do podawania tabletki!
        • nnike Re: NIE 04.03.09, 12:39
          kkk napisał:

          > Nigdy nie podnosi się kota za skóre na karku!!!

          Nikt nie mówi o podnoszeniu! Od 2 lat leczę kotka na cukrzycę i podaję mu
          tabletki tylko w taki sposób, chwytając delikatnie skórę na karku, odchylając w
          dół kciukiem dolną szczękę i wszystko jest ok :)
          • wladziac Re: NIE 04.03.09, 16:43
            kota podnosi się "w całości" a nie za skórę ani za łapę to chyba
            zrozumiałe,objęcie kota skutkuje tym przynajmniej u mnie że i tak mi
            się wysuwa a przecież nie ścisnę go jak kleszczami i zestresowany
            zwiewa,każdy ma swoją technikę na podawanie tabletek a lekki uchwyt
            za skórę wcale nie jest bolesny i mój kot siedzi spokojnie,w sumie
            najlepiej wszelkie zabiegi wykonywać w dwie osoby ale jak nie ma
            takiej możliwości to też trzeba sobie radzić
            • wladziac Re: NIE 04.03.09, 17:00
              napisałam o kociej mamie w celu potwierdzenia że skóra na karku u
              kota może być uchwycona w celu przytrzymania kota i chyba nie mogłam
              mieć na myśli podnoszenia kota bo i po co,tabletki nie podaje się "w
              powietrzu"
              • mist3 Re: NIE 04.03.09, 21:00
                tutaj filmik o różnych sposobach podawania kotu tabletek:
                partnersah.vet.cornell.edu/node/316
                • wladziac Re: NIE 04.03.09, 21:49
                  fimik znam ale w pojedynkę i z moimi kotami to nie da rady,w dwie
                  osoby tak
                • nnike Re: NIE 05.03.09, 00:12
                  mist3 napisała:

                  > tutaj filmik o różnych sposobach podawania kotu tabletek:

                  Dzięki za ten filmik :) Nie znałam go.

          • nnike ERRATA 05.03.09, 00:02
            nnike napisała:

            Od 2 lat leczę kotka na cukrzycę i podaję mu
            > tabletki tylko w taki sposób, chwytając delikatnie skórę na karku, odchylając w
            > dół kciukiem dolną szczękę i wszystko jest ok :)

            Oczywiście odchylam bródkę w dół palcem środkowym, gdyż pomiędzy kciukiem a
            wskazującym trzymam tabletkę i wkładam ją jak najdalej na język.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka