Dodaj do ulubionych

FIV u połrocznego kociaka

09.03.09, 18:12
JESTEM ZAŁAMANA...PRZYGARNEŁAM DWA MIESIĄCE TEMU MAŁEGO KOCIAK....
ZABIEDZONA BIDULE....
BYŁAM U LEKARZA I P OBADANIACH POWIEDZIAŁ ZE JEST WSZYSTKO OK.
OD DÓCH TYGODNI KOCIAK ...JEST CHORY
MIAŁ,,ŻABKE ''W BUZI I STAN ZAPALNY....DALI ANTYBIOTYKI I
POWIEDZIELI ZE BEDZIE OKI.

DZIŚ INNY LEKARZ ZROBIŁA BADANIA I TEST NA FIV...BYŁ DODATNI.
OD RAZU ZAPROPONOWAŁ USPIENIE KOTA...:-((
MÓWIŁ ŻE MAŁY TYLKO SIE MĘCZY I ŻE ODEJDZIE W MECZARNIACH.


CZY TO PRAWDA??????
MOŻE JEST JESZCZE SZANSA ŻEBY ZOBACZYŁ LATO I ,,POOPALAŁ SIA '' NA
SŁONECZKU????

Obserwuj wątek
    • mist3 Re: FIV u połrocznego kociaka 09.03.09, 21:57
      po pierwsze NIE krzycz (a krzykiem są duże litery - poczytaj netykietę).
      Po drugie, poczytaj trochę o Fiv:
      web.archive.org/web/20060930081129/www.vetserwis.pl/fiv.html
      Jeśli nie masz zaufania do tego weterynarza - idź do innego i skonsultuj
      diagnozę i sposób leczenia.
      Jednak, jeśli kotek się męczy to naprawdę rozważ uśpienie - on ci nie powie, jak
      bardzo go boli - ale może naprawdę naprawdę bardzo cierpieć.
    • marzenia11 Re: FIV u połrocznego kociaka 09.03.09, 22:32
      A jak kotek się czuje? W jakim jest stanie? Co z jedzeniem, piciem, myciem, sprawami kuwetkowymi?
      Pamietaj, że uspienie zwierza to jest ostateczność i zawsze można to zrobić. Nie musisz się śpieszyć. Najpierw zrób wszystko co jest dla niego teraz możliwe. Skonsultuj z innym lekarzem, a nawet dwoma. Nie podejmuj pohopnie decyzji. Pozdrawiam serdeczenie, trzymaj sie i daj znać.
    • marzenia11 Re: co z kicią? 12.03.09, 13:21
      Napisz czy coś nowego się wydarzyło, pozdrawiam serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka