Dodaj do ulubionych

problem ze skórą

15.03.09, 22:28
Mój owczarek ma teraz 5 m-cy i od małego ma pod pachą przedniej łapy
dziwną zmianę skóry. Skóra jest tam mocno pofałdowana tak jakby było
jej za dużo jest zaczerwieniona, taka jakby łuskowata i pokryta
kleistą śluzowatą wydzieliną. Pod drugą pachą skóra jest delikatna
gładka i pokryta sierścia. Weterynarz który oglądał go podczas
szczepień nie zwrócił na to uwagi, pies też nie miał żadnych
dolegliwości więc też się nie przejmowałam tym. Teraz zaczęłam się
jednak niepokoić bo ta skóra wygląda dość nieprzyjemnie tak jakby
była odparzona. Czy ktoś może miał podobny przypadek?
Obserwuj wątek
    • rezurekcja Re: problem ze skórą 18.03.09, 20:11
      gajga16 napisała:

      > Weterynarz który oglądał go podczas
      > szczepień nie zwrócił na to uwagi,

      Koniecznie pokaz te zmiane lekarzowi.
      Nie nalezy "hodowac" takich rzeczy.

      Moze spytaj hodowce, czy rodzice owczarka tez mieli, moze to cos
      dziedzinego?
      • claratrueba Re: problem ze skórą 19.03.09, 07:21
        To wygląda na hot spot- zapalenie skóry. Częste u owczarków- reakcja alergiczna,
        najczęściej na karmę. Wet koniecznie, niech zbada zeskrobinę. Jeśli hot spot-
        antybiotyk miejscowo i ogólnie+ karma dla alergików. trzeba leczyć żeby się nie
        rozprzestrzeniało. Może też być grzybica, która psiak złapał jeszcze "przy
        rodzicach".
    • avasawaszkiewicz Re: problem ze skórą 21.03.09, 13:08
      Dziwię się, że lekarz przeszedł obok tego obojętnie - być może myślał, że to
      jakieś zadrapanie???
      Bez zobaczenia zmiany ciężko będzie powiedzieć na co to wygląda ale to może być
      wiele rzeczy. Z opisu sądzę, że jest to dość zaawansowana sprawa warto więc
      wybrać się do lekarza aby ustalić i podziałać zgodnie z postawioną diagnozą.
      A czy psiak się tym interesuje? Liże to?
      Pozdrawiam - Ava
      Dajcie znać po wizycie co i jak.
    • gajga16 Re: problem ze skórą 21.03.09, 21:43
      Dotychczas nie zauważyłam żeby odczuwał jakieś dolegliwości z tym
      związane dlatego nie zwracałam na to uwagi. Czasem się drapie ale
      bardzo rzadko, nie próbuje lizać ani wąchać tego miejsca. Zauważyąłm
      że stan tej skóry pogarsza się w momencie kiedy zaczyna robić się
      ciepło. Wkrótce mamy kolejne szczepienie więc zwrócę uwagę
      weterynarzowi aby dokładnie to obejrzał niestety mieszkam na wsi i
      okoliczni weterynarze bardziej znają się na leczeniu świnek i krów,
      a co do psów to mam wrażenie że nie mają zbyt dużego doświadczenia.
      Szczepienie na wściekliznę i tyle.
      • rezurekcja Re: problem ze skórą 21.03.09, 21:50
        gajga16 napisała:

        > Wkrótce mamy kolejne szczepienie więc zwrócę uwagę
        > weterynarzowi aby dokładnie to obejrzał niestety mieszkam na wsi i
        > okoliczni weterynarze bardziej znają się na leczeniu świnek

        no to moze rozejrzyj sie za jakims lekarzem dla tzw. malych
        zwierzat, czyli psow i kotwo, bo widze, ze u Was tylko lekarze dla
        duzych zwierzat, a to inna spejcalizacja.
        www.vetopedia.pl/index.html
      • avasawaszkiewicz Re: problem ze skórą 22.03.09, 00:33
        Nic dziwnego, że ciepłe dni zdecydowanie temu sprzyjają. Zarówno bakterie jak i
        grzybki zdecydowanie preferują taką ciepłą pogodę (nie wykluczone, że po takim
        czasie będzie to problem wikłany).
        Jedyne co mogę Ci teraz poradzić to kupić sobie w aptece JODYNĘ i tą jodyną na
        watce czy też gaziku 2 a nawet 3 razy dziennie koniecznie przez minimum minutę
        przykładać (wypalać) ową zmianę - uwaga jodyna brudzi ręce choć brudki te łatwo
        schodzą ale radzę zakładać gumowe rękawiczki - i tak przez minimum tydzień
        (myślę,że już po 3 dniach powinnaś zobaczyć poprawę - czekamy).
        pozdrawiam - Ava
        • gajga16 Re: problem ze skórą 22.03.09, 14:13
          Miałam w domu neomecynę w sprayu i postanowiłam ją zaaplikować
          psiakowi i na szczęście sytuacja nieco się poprawiła. Kolor skóry
          zjaśniał, nie ma wilgotnego nalotu. Wygląda więc chyba na jakieś
          zakażenie bakteryjne.
          • rezurekcja ciebie, gajga16, 22.03.09, 20:16
            to przez kolano przelozyc, lać i patrzec czy rowno puchniesz.
            1. Neomycyna jest antybiotykiem, a takich lekow nie nalezy podawac
            na wlasna reke, daltego tylko, ze jest akurat w domu.
            2. www.mp.pl/artykuly/index.php?
            aid=15853&_tc=478B4FEAD1EA4BCBB829EC507F0FE83D
            3. Lekow w ogole nie wolno podawac na wlasna reke, daktego ze cioci
            pomoglo a i wujek poczul sie po nich lepiej.

            Idz, kobieto, z tym psem do lekarza-specjalisty dla malych zwierzat
            i nie eksperymentuj na jego zywym organizmie.
          • avasawaszkiewicz Re: problem ze skórą 22.03.09, 23:45
            Tak owszem, pewnie, że poprawi sytuację (zwłaszcza, że wcześniej nic z tym nie
            robiono) tylko kwestia w tym czy nie jest to sprawa wikłana tzn czy np; na
            zmianie o charakterze grzybiczym dodatkowo nie wyrosły bakterie. - przecież
            wcześniej się tak nie ślimaczyło??? Antybiotyk owszem bakterie pewnie usunie -
            pod warunkiem, że nie uodpornią się/ bądź nie są odporne na neomycynę sęk w tym,
            że jeśli to grzyb wspaniale się po tym fakcie może rozwinąć.
            Ava
            • gajga16 Re: problem ze skórą 23.03.09, 16:41
              Na razie jest dobrze ale będę obserwować.
              • aniani3 Re: problem ze skórą 25.03.09, 19:29
                moja psica (posokowiec hanowerski)ma jednym uchu taką zmianę, no,
                moze nie taką, ale coś sie zaczęło dziać. Zimą jest spokój, na
                wiosne zaczyna drapać, to się paprze, potem strupy, rozdrapuje,
                swedzi ją i tak w kółko do jesieni. Chodziłam do wetka i pakował
                sterydy i miałam spokój, powiedział, ze pies uczulony, alergik i nie
                ma rady no i koniecznie zmienić karme kazał. Jak zapytałam, co może
                sie dziać po sterydach to powiedział, że może nastapić przerost
                mięśnia sercowego. Oczywiście była to ostatnia moja wizyta. Kupiłam
                aloes i smarowałam, pies po smarowaniu jeździł mordą po całym
                miezkaniu, ale pomagało. Tak walczyłam przez rok. Ostatnio
                przeczytałam, że propolis jest świetnym środkiem grzybo i
                bakteriobójczym. Jej uszko nie jest zdrowe, jest powiedzmy zaleczone
                przez okres zimowy, ale ponieważ idzie wiosna, wiec co jakiś czas
                zaczyna sie ostre drapanie po spacerku, więc już zaczęłam psikać
                propolisem w płynie i czekam na jakieś efekty. Co do karmy to pies
                je nadal to jadł i ma sie dobrze.
                Musze poszukać nowego wetka, koniecznie.
                • gajga16 Re: problem ze skórą 25.03.09, 21:22
                  Trudno znaleźć dobrego weterynarza. Niestety nie spotkałam się w
                  mojej okolicy z przypadkiem aby weterynarz wykonywał jakiekolwiek
                  badania. Leczenie zazwyczaj polega na tzw. "chybił - trafił", co
                  często przynosi więcej szkody niż pożytku.
                  • aniani3 Re: problem ze skórą 26.03.09, 00:22
                    niestety, ale choroby skóry są trudne do zdefiniowania i leczenie
                    polega na próbowaniu... a pieski cierpią... każdy weterynarz a było
                    ich 3 sztuki w moim przypadku nie brał próbki zeskrobin, tylko
                    machali ręką, że tak to bywa i przepisywali standardowe leczenie...
                    wiem, że trudna jest diagnoza, ale troche dobrej woli, żeby zmierzyć
                    sie z problemem byłoby mile widziane. Może trafie na takiego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka