kachad
08.04.09, 09:10
Mam ciągłe wątpliwości. W piątek idziemy na kastrację z moim
pieskiem, ma 9 m-cy, york, zdrowy i wesoły ale burza hormonów daje o
sobie znać. Naczytałam się różnych opinii i sama nie wiem co mam
myśleć, niektórzy piszą, że to krzywda robiona pieskowi, że będzie
cierpiał, chorował itp. Załamać się można, nie chcę go skrzywdzić,
ale słyszałam, że kastracja eliminuje też ryzyko chorób prostaty.