default
15.12.03, 10:31
Nic nie ujmując solidnym hodowcom i właścicielom modnych ras - ale irytują
mnie te fale mód na poszczególne rasy. Obecnie każdy chce mieć goldena albo
labradora (niektórzy całkiem zaślepieni modą nawet LABLADORA ;)) Opada (na
szczęście) fala mody na amstaffy i rottweilery. Ciągle modne są yorki, ale
już nie "na topie". Kiedyś było szaleństwo cocker-spanieli, przedtem pudli
(kto dzisiaj ma pudla???), pamiętam też głupią modę na charty afgańskie, psy
piękne, efektowne, ale specyficzne, naprawdę nie dla każdego.
Dlaczego mnie irytuje? Bo jak każda moda powoduje ślepe naśladownictwo,
nieprzemyślane kupowanie, tylko dlatego, że tak jest modnie ("trendy" teraz
się mówi), że wszyscy tak mają, że taki model jest lansowany. O ile modny
ciuch, który okaże się zupełnie nietwarzowy można wrzucić na dno szafy, o
tyle z psem jest trudniej. Chociaż dla niektórych niestety nie.....
Ponadto zwiększony popyt powoduje wzmożoną "produkcję",ożywiają się lewe
hodowle, jakość szczeniąt się obniża, sprzedaje się wszystko "jak leci" - z
wadami, bez metryk, chore, nie trzymające eskterieru...