znowu rozwolnienie

08.07.09, 19:23
Mój psiak (dziś kończy 4 m-ce) ma co jakiś czas rozwolnienie. Za pierwszym
razem wet go przeleczył i kazał gotować, a po tygodniu dodawać powoli suchą
karmę do gotowanego. Tak zrobiłem,ale 7 dnia wielka luźna kupa.Odstawiłem
karmę,samo gotowane i jak ręką odjął. Kupilem Purinę Pro Plan z łososiem,
powtórzyłem proces dodawania karmy,ale dzisiaj (6 dzień) powtórka, z tym,że po
tym co malec zrobił pojechałem do weta. Zastrzyki plus aniprazol, dieta
gotowana.Wet nie sprecyzował co dolega psiakowi. Za dwa dni kontrola. Czy ktoś
spotkał się z czymś podobnym? Dodam,że piesek na ogromny apetyt (od zawsze).
    • tenshii Re: znowu rozwolnienie 08.07.09, 19:28
      Są psy, które nie tolerują żadnej karmy. Znam takiego labradora.
      Jak dorośnie może ewentualnie przejść na jakąś karmę weterynaryjną da nietoleranji pokarmowych.
      • clicers87 Re: znowu rozwolnienie 08.07.09, 20:36
        No tak, ale zarówno u hodowcy jak i u mnie jadł suchą karmę i do tego pierwszego
        rozwolnienia było wszystko w porządku.
        • tenshii Re: znowu rozwolnienie 08.07.09, 20:48
          To w takim razie badanie kału.
          • clicers87 Re: znowu rozwolnienie 08.07.09, 21:23
            Ok. ale w jakim kierunku? Wet nic nie sugerował,więc chciałbym wiedzieć co mu
            powiedzieć.
            • tenshii Re: znowu rozwolnienie 08.07.09, 21:26
              Przyjdą Blue.berry albo Semi_dolce to Ci powiedzą.
              Na pewno jakieś enzymy trzustkowe, wątrobowe.
              Nigdy nie musiałam tego robić - dokładnie Ci nie powiem
              • clicers87 Re: znowu rozwolnienie 08.07.09, 21:31
                Dzięki, jest Pani niesamowita- przejrzałem to forum i wszędzie się Pani udziela.
                • tenshii Re: znowu rozwolnienie 08.07.09, 21:55
                  :)
                  Pozdrowienia ślemy razem z Daisy :)
    • etta2 Re: znowu rozwolnienie 08.07.09, 21:38
      4-miesięczny psiak, to jeszcze szczenię, zdarza się pewnie, że coś
      porwie podczas spaceru, co może spowodować sensacje (biegunka, a
      nawet wymioty). Z moich obserwacji wynika, że każda zmiana diety
      powoduje zaburzenia i może to być rozwolnienie. Moja panna jest na
      stałej diecie, nie zmieniam, ale....zdarzyło się ostatnio, że 1
      dzień nie chciała jeść, nawet zwymiotowała. Przetrzymałam, na drugi
      dzień ugotowałam jej pierś z kurczaka, rzuciła się jak hienka i
      wymiotła miskę. Skutek - rozwolnienie, które trwało 2 dni. Zaraz
      wróciłam do starej diety i już jest OK, kloce jak malowane. Apetycik
      też wrócił do normy. Pewnie coś capnęła na spacerze i stąd
      te "atrakcje".
      Staraj się unikać zmian w diecie, a jeśli już, to wprowadzaj je
      stopniowo. No i pilnuj, by żarłok nie pałaszował świństw z podwórka.
    • semi-dolce Re: znowu rozwolnienie 08.07.09, 22:45
      A ta pierwsza biegunka to byla tak sama z siebie czy coś ją spowodowało? I co
      nazywasz biegunką? Luźna kupę po przejściu na suchą karmę czy sraczkę tryskajaca
      po ścianach, dodatkowo na przykład z krwią? Jeśli to tylko luźna kupa to
      wszystko ok, może sobie taka byc przez kilka dni po przejściu na suche. To
      normalne, po tych kilku dniach konsekwentnego podawania jednej karmy powinno sie
      wyregulować. Ewentualnie mozna podać lakcid, ale karmy nie zmieniać. Jesli
      tryska po ścianach to faktycznie kiepsko, wówczas nalezy zrobic badania krwi
      profil trzustkowy i wątrobowy. Natomiast podawanie aniprazolu w trakcie biegunki
      to kompletna głupota.
      • claratrueba Re: znowu rozwolnienie 09.07.09, 08:18
        Witam Cie ponownie, myślę, że nie karma jest winna. Biegunka "z nietolerancji"
        pojawia się od razu po podaniu karmy, nie po 7 dniach. Tym bardziej, że jak
        piszesz piesek jadł karmę u hodowcy. Znając szczeniaki, a parę już odchowałam,
        coś spałaszował na spacerze lub w domu. Znajoma labradorka, pseudonim
        "śmieciarka", cierpiała na regularne biegunki dopóki zdesperowany wet nie kazał
        jej wyprowadzać w kagańcu- przeszło jak ręka odjął. Czy podłoga nie była zmywana
        jakąs chemią? U mnie była sraczka po Ajaksie.
        • clicers87 Re: znowu rozwolnienie 09.07.09, 08:29
          Dziękuję za wszystkie informacje.Mam mały mętlik w głowie, ale nie jestem wetem,
          więc dałem mu ten aniprazol. Pierwsza "biegunka" skojarzyła mi się ze zjedzeniem
          kilku winogron (pies porawał ze stołu).
          Te rozwolnienia nie są tryskające, bez krwi. Wczoraj to wyglądało jakby ktoś
          roztrzepał surowe,jasnożółte jajka i wylał na trawnik. Po lekach jest na razie
          spokój, pies je z chęcią. Jutro mam mu dać na 1 i 2 posiłek RC intestinal,
          pozostałe gotowane, w między czasie na kontrole.
          • clicers87 Re: znowu rozwolnienie 09.07.09, 08:32
            Aha, pies na spacerach stale czegoś szuka i próbuje zjeść. Staram się mu
            wyjmować z pyska,ale nie wiem czy zawsze mi się to udaje. Na ogródku namiętnie
            szuka grzybków.Kupić kaganiec?
            • j_adore Re: znowu rozwolnienie 09.07.09, 09:07
              Trzeba pilnować, by pies nie zjadł niczego na dworze. Na początku dobry i kaganiec.
              Nie wiem dlaczego nikt w tym wątku nie napisał o węglu. Jest to środek, który na
              pewno nie zaszkodzi a może pomóc zatrzymać biegunkę. Tak było w przypadku
              wszystkich moich psów. Na biegunkę podawałam dwie, trzy tabletki węgla i
              biegunka zawsze mijała.
              Oczywiście, że lepiej skonsultować to z wetem. Choćby telefonicznie.
              • claratrueba Re: znowu rozwolnienie 09.07.09, 10:16
                Węgiel jest OK, potwierdzam. Warto spróbować, bo mi ta kupa wygląda z opisu na
                zjedzenie jakiegoś śmiecia albo "chemiczna"- jak mojej psiny po Ajaksie. Taka "z
                karmy" to raczej kupa o kolorze podobnym do normalnej tylko rzadka. Węgiel 2
                tabletki (bo 14 kg psa prawda?) trzeba włożyć do koperty zrobionej z papieru,
                rozbić, proszek wymieszać z odrobiną mięsa zmielonego (ew. pasztetu jeśli mięsa
                nie masz) i podać psu taka kulkę. Cała tabletka może być wypluta (pół biedy) lub
                uwięznąć gdzieś w przełyku (cała bieda). Kaganiec kupić, psiak zachwycony nie
                będzie ale i tak wczesniej czy później musi sie przyzwyczaić, a upilnowanie by
                nic nie chapnął jest niewykonalne. I jeden Bóg raczy wiedzieć co może znaleźć i
                zjeść. Winogrona chowaj przed psem jak wódkę przed alkoholikiem! Nie znam
                szczegółow, ale zjadanie ich skończyło sie śmiercią psa koleżanki.
            • semi-dolce Re: znowu rozwolnienie 09.07.09, 19:11
              Tak, kupić kaganiec. I go uzywać. Poza tym uczyc psa, że nie wolno jeść - kiedy
              weźmie coś do pyska zabrac, a w zamian za to natychmiast dac cos pysznego,
              najlepie kawałek mięsa. Tak, żeby psu się nie opłacało zjadać znalezisk.

              Wspomagajaco podawac lakcid. Ja wegla nie daję. Dałam raz i jedyny efekt był
              taki, że kolor sraczki zmienił się na czarny niezmywalny, ale nie minęła.

              Intestinal do czasu wyregulowania się pracy układu pokarmowego to niezły pomysł.
          • semi-dolce Re: znowu rozwolnienie 09.07.09, 19:08
            Pierwsza "biegunka" skojarzyła mi się ze zjedzenie
            > m
            > kilku winogron (pies porawał ze stołu).

            Winogrona i rodzynki sa dla psów trujące. Bywa, że śmiertelnie. Pies się zatruł
            po prostu. Nie ma to pewnie nic wspólnego z karmą.
    • clicers87 Re: znowu rozwolnienie 09.07.09, 21:21
      Idzie ku lepszemu, na wieczornym spacerze zrobił qpę- małą, zwartą, ale o
      dziwnym kolorze- bardzo ciemna, miejscami zielonkawa.
      • rezurekcja mialam podobny problem 10.07.09, 01:28
        z kolorem

        forum.gazeta.pl/forum/w,525,23162329,,kolor_psiej_kupki.html?v=2

        u nas to bylo nieswieze resztki z trawnika.
        Teraz prowadzam swojego niunia w namordniku.
    • clicers87 Re: znowu rozwolnienie 10.07.09, 11:45
      Dzięki, przeczytałem. Kaganiec kupiłem, ale za mały. Czekam na sprowadzenie
      większego. Dziś qpa normalnego koloru tyle,że w 2-3 miejscach trochę śluzu.
    • clicers87 Re: znowu rozwolnienie 20.07.09, 22:13
      Niestety znowu problem. Mały je RC intestinal,dostaje Enteroferment, nosi
      kaganiec, i wróciły duże,luźne qpy. Było dobrze 7-8 dni. Proszę o jakieś
      wskazówki,co mam robić. Znowu do weta? jeśli tak to o co mam poprosić,jakie
      badania?Coraz bardziej się martwię.
      • claratrueba Re: znowu rozwolnienie 21.07.09, 07:40
        Karma nic tu nie winna, enteroferment tym bardziej, moim zdaniem- sensacje
        byłyby od razu nie po tygodniu. Czy się dzieciak nie przeżarł po prostu?
        Szczenięta są łakome a nie mają jeszcze całkowicie sprawnego układu pokarmowego,
        trzeba im dawać tylko tyle, ile producent karmy zaleca. Czy nie dostał więcej?
        Zdarzyło mi się, że mąż nie wiedząc, że pieski już jadły, sypnął karmy. Starszy
        pies, choć żarłok nie ruszył, szczeniak zjadł i biegunka aż miło. Czy nie
        "upolował sobie"np.jakiegoś kawałka kiełbaski? Ludzkie jedzenie psom szkodzi
        (przyprawy) szczególnie młodym. Ja bym poczekała z wetem do jutra, jeśli to z
        łakomstwa to w jeden dzień powinno minąć. Dzisiaj węgiel rano dwie tabletki i po
        południu dwie+ głodówka. Karma dopiero wieczorem, trochę mniej niż zwykle. O ile
        oczywiście pies będzie zachowywał się normalnie. Raczej będzie, o ile pamiętam,
        takie luźne kupy zdarzały sie w dzieciństwie moim psom regularnie co
        parę-parenaście dni. Dawałam węgiel i tyle. Dorosły i przeszło.
    • clicers87 Re: znowu rozwolnienie 21.07.09, 09:44
      Pies na pewno nic nie zjadł, a karmę daję mu tylko ja wg zaleceń.Wczoraj
      ok.22-ej dostał 1 loperamid, więc na razie nie dam mu nic więcej. Dzwoniłem do
      weta......."proszę przyjechać to zobaczymy"
      czyli znowu zastrzyki.Już myślałem,ze znalazłem kogoś kompetentnego, a okazuje
      się,że nie do końca.
      • blue.berry Re: znowu rozwolnienie 21.07.09, 10:51
        z gory przepraszam jesli pytam o cos co juz było - czy byly robione badania w
        kierunku trzustki?
      • claratrueba Re: znowu rozwolnienie 21.07.09, 11:01
        Czy pies zachowuje się normalnie, jest wesoły, ruchliwy- to najistotniejsze.
        Pomasuj mu brzuszek, lekko pouciskaj- czy nie jest wzdęty, nie boli. Czy kupa
        jest normalnego koloru, nie śmierdzi przeraźliwie- w takim wypadku dobrze byłoby
        zrobić próby wątrobowe. Wet może być kompetentny, ale biegunka u szczeniaka to
        jak u dziecka- czasem trudno znaleźć powód, tym bardziej leczyć. Jesli
        generalnie zachowanie jest OK, po prostu zrób mu dzisiaj głodówkę. Węgla nie
        dawaj, z loperamidem to może być zbyt dużo (choć działanie jest inne). Owczarek
        mojego znajomego cierpiał na takie cykliczne biegunki co mniej wiecej tydzień-
        żadnej przyczyny nie znaleziono i wet po prostu zalecił, żeby raz w tygodniu nie
        dawać psu jedzenia. Poskutkowało. Podobne zalecenia słyszałam od hodowcy
        wilczaków- układ pokarmowy drapiezników zasadniczo nie jest przystosowany do
        trawienia codziennie bo nie codziennie polowanie się udaje i jednodniowe posty
        przedłużaja psom życie i chronią przed chorobami układu pokarmowego i wątroby.
        • clicers87 Re: znowu rozwolnienie 21.07.09, 12:19
          Na badania jestem umówiony jutro rano- badania z krwi. Wcześniej miał robione
          testy strawnościowe w Poznaniu, ale kał był z lodówki,a nie "świeży". Wyniki
          były dobre (ale czy miarodajne?). Głodówka? Żal mi pieska,bo i tak jest
          szczupły, stale szuka jedzenia,swoją porcje zjada w kilka sekund i później liże
          kafelki wokół miski.No cóż,mam nadzieję,że wyniki badań pokażą co dolega
          pieskowi.Wiele bym dał za konkretną diagnozę.
          • blue.berry Re: znowu rozwolnienie 21.07.09, 14:53
            w takim razie trzeba poczekac na wyniki krwi

            ja wieczorem w domu poszukam artykulu ktory ostatnio czytalam o roznych
            przyczynach biegunek u psow (nie pamietam czy to byl Moj Pies czy Przyjaciel
            Pies) - moze w nim beda jeszcze jakies podpowiedzi.
          • olna Re: znowu rozwolnienie 21.07.09, 18:25
            Oprocz badan trzustkowych i watrobowych warto zrobic badania w kierunku
            lambliozy - coraz wiecej przypadkow sie diagnozuje.Objawy lambliozy wlasnie
            mniej wiecej takie luzne kupy co jakis czas,samopoczucie raczej niezle.
            • clicers87 Re: znowu rozwolnienie 21.07.09, 18:54
              Wiem, o lamblii czytałem,ale nie znalazłem laboratorium w którym robią to
              badanie, jedynie w ludzkim,ale nie wiem czy jest miarodajne. Ponadto psiak
              dostał niedawno aniprazol przez 4 dni i to ma ponoć wybić pasożyta. Wróciłem ze
              spaceru, qpa dźiwna- pierwsza część ok. druga bardzo wąska,jak
              sznureczek.Ciekawe co to znaczy.
              • claratrueba Re: znowu rozwolnienie 21.07.09, 20:44
                Jeśli ni najadł się nici to nic nie znaczy. Nie "skoncentrował się na czynności"
                i jakaś tam część kupy wyszła jak zacisnął zwieracz. Takie ołówkowate kupy robi
                mój pies jak coś go zainteresuje w trakcie i "dosrywa" np. w trakcie łapania
                muchy. Możesz zrobić próby wątrobowe+ trzustkowe, choć moim zdaniem jedna czy
                dwie luźne kupy a potem OK przez parę dni nie wskazują na dolegliwości. Przy
                problemach wątrobowych to jest stała luźna kupa. Natomiast z tego co piszesz o
                technice jedzenia Twojego psa, to on nie gryzie po prostu a łyka. To może dawać
                cykliczne nawracające biegunki u szczeniaka. Stary jest mądrzejszy i je bardziej
                dostojnie.
              • olna Re: znowu rozwolnienie 22.07.09, 15:21
                badanie na lamblie robi sie w laboratorium weterynaryjnym.Wiekszosc
                weterynarzy,zwlaszcza w wiekszych przychodniach ma mozliwosc wyslania
                probek do takiego laboratorium.Co do aniprazolu to nie tak latwo wybic
                lamblie wiec jesli nie znajdziesz innej przyczyny dziwnych kup moze
                warto sprawdzic
    • clicers87 Re: znowu rozwolnienie 22.07.09, 17:26
      Witam ponownie,właśnie dowiedziałem się o wynikach badań.Wyniki ma dobre tzn.
      morfologia,OB (1/3)cukier próby wątrobowe,mocznik, kreatynina (chyba tak się
      nazywa?) próby trzustkowe. Jedynie coś z rozmazu wskazuje na lekko obniżoną
      odporność. Czyli jest dobrze,wet sugeruje alergie pokarmową.Muszę jeszcze
      poszukać laboratorium gdzie zbadają kał.Gdyby ktoś z Poznania znał takie miejsce
      to proszę o namiary.
      Bardzo dziękuję wszystkim za porady,informacje i słowa otuchy.
      • rezurekcja Re: znowu rozwolnienie 23.07.09, 10:46
        Spytaj na forum Zwierzeta. ALbo na forum lokalnym.
Pełna wersja