fspy
22.12.03, 14:39
Mojej kotce zrobiła się na brzuszku na jednym z sutków miękka - różowa
wewnątrz - narośl (jakby wypełniona powietrzem) wielkosci piłeczki
pingpongowej. Ma w tym miejscu lużną skórę; jak idzie - dynda jej się to jak
jakiś woreczek.
Kotka ma 6 lat , nigdy nie miała małych.
Poza tą zmianą kotka wogóle nie wygląda na chorą - ma świetny apetyt,
zachowuje się normalnie. Naroslą wogóle się nie interesuje. Pozwala dotykać
brzuszek (nie wygląda na to żeby jej cokolwiek dolegało czy bolało).
U weterynarza jeszcze z tym nie byłem.
Czy ktoś się z czymś podobnym spotkał u swojego zwierzaka? Czy to może być
jakiś (odpukać...) nowotwór?
Będę bardzo wdzięczny za sugestie.
Z góry dziękuję.