Dodaj do ulubionych

sunia cierpi, co robić?? :(

31.08.09, 22:22
mam sunię, ma 12 lat, niedawno zaleczyliśmy jej ostre zapalenie wątroby,
dodatkowo ma guzy w cycochach (jeszcze bez żadnych przerzutów, mieliśmy je
operować we wrześniu) ale teraz cierpi z powodu zwyrodnienia kręgosłupa,
dostaje zastrzyki przeciwbólowe ale od paru dni ma sparaliżowane tylne łapy...
bardzo szybko to się posunęło, jeszcze wczoraj jakoś tam się toczyła a dziś
już nie jest w stanie stać na łapach tylnych.. Wygląda to dramatycznie i boli
mnie serce jak na to patrzę... biję się z myślami czy skrócić jej męki czy
czekać.. tylko na co... Kto ma psa, i wie jak wygląda spojrzenie psa w oczy
panu wie o czym mówię. Co robić??
Obserwuj wątek
    • tenshii Re: sunia cierpi, co robić?? :( 01.09.09, 09:25
      Zadaj sobie dwa pytania:
      1) czy jest szansa wyleczyć ja na tyle, aby jakoś sobie radziłą i nie czuła bólu?
      2) czy zatrzymujesz ją na tym świecie dla niej czy dla siebie?
      Wiem, że trudno Ci się z nią rozstać. Rozumiem, bo sama to przeżyłam, ale ja zawsze byłam i jestem zdania, że w przypadku niemożności wyleczenia nie warto narażać zwierzaka na cierpienie :(
      Trzymaj się
      Podejmij właściwą decyzję - właściwą dla siebie.
      • kiwukiwu Re: sunia cierpi, co robić?? :( 01.09.09, 21:32
        dzięki za słowo. wiem, tak naprawdę potrzebowałam się wygadać, wiem że własnie
        takie 2 pytania trzeba zadać, dlatego dzisiaj pojechalismy lekarza właściwie po
        informacje czy jest szansa że bedzie jakoś fukcjonować i nie cierpieć. jeśli
        nie, i będzie cierpieć nie będę za wszelką cenę trzymać jej na tym świecie tylko
        dlatego żeby ją mieć. Kryterium jest jedno - nie chce zeby ciepiała... czekamy
        kilka dni (nowe leki) i obserwujemy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka