Gość: (.)(.)
IP: 89.100.241.*
25.09.09, 17:40
fanatyczny przeciwnik aborcji to taki dziwny stwor, dla ktorego liczy
sie tylko zycie nienarodzone. po urodzeniu to juz go nie obchodzi, co
sie z takim dzieckiem dzieje. wazne, zeby ilosc zaplodnien zgadzala
sie z iloscia urodzin
ta cala wystawa, to jedno wielkie qurestwo. zarowno dlatego, ze
instalujac ja w centrach miast zmusza sie wszystkich, w tym takze
nierozumiejace tematu dzieci do ogladania scen drastycznych (co jest
przeciez prawnie zakazane, nawet w tv programy obfitujace w sceny
drastyczne moga byc pokazywane tylko w nocy) to jeszcze dlatego, ze
wiekszosc fotografii przedstawionych plodow sa to plody po
naturalnych poronieniach. aborcje wykonuje sie gdy plod ma jeszcze
ksztalt kijanki