Gość: Ramon
IP: *.wp.mil.pl
27.02.04, 13:31
Czy może ktoś pamięta, że w 1998 roku, niejaki Buzek podpisał ze swoim
odpowiednikiem ze Słowacji międzynarodową umowę o budowie połączenia między
Żyliną a Bielskiem. Słowacy ruszyli ostro, zrobili prawie obwodnicę Czadcy i
odjazd od granicy, ale widząc tempo prac po polskiej stronie wstrzymali w
1999 rolu budowę swoje autostrady. I tak to Buzek z Widzykiem przygotowali
Polowi front robót, a Pol zaprzepaścił wyniki ich trudu (nie tylko zresztą
tutaj, bo prawie w całej Polsce).
Pozdrawiam oszołomów, którzy uważają, że autostradę można wybudować w rok lub
dwa lata i na dodatek bez pieniędzy.