Gość: vj01
IP: *.ssp.dialog.net.pl
25.12.10, 14:37
Zachęcony akcją „Quad”, która w moim mniemaniu była sygnałem od Policji, że od tej pory nielegalny ruch off-road będzie w większym stopniu kontrolowany i penalizowany, postanowiłem zareagować, gdy na ulicy dostrzegłem umorusanego błotem crossowca, najprawdopodobniej wracającego z nielegalnych wojaży po pobliskich lasach i górach, bez jakiegokolwiek widocznego oznakowania motocykla. Kierowca ten zatrzymał się przy myjni w okolicy osiedla Polskich Skrzydeł, wówczas też zadzwoniłem na numer alarmowy 112, gdzie zapewniono mnie o rychłym przyjeździe radiowozu. Pojawił się dopiero po 15 minutach, po czym na moich oczach włączył sygnał i zamiast na terenie myjni zatrzymał się … przed pobliskim supermarketem. Dosłownie po upływie minuty crossowiec odjechał, korzystając z chodnika.
Co się okazało po rozmowie z policjantami, którzy zresztą zaznaczyli, że nie pojawili się na miejscu przypadkiem, lecz na skutek mojej interwencji? Rzekomo dostrzeżony został popełniający wykroczenie kierowca samochodu osobowego, w związku z czym cała uwaga została skoncentrowana na jego zatrzymaniu, zakończonym sukcesem (stąd też uruchomienie „koguta”). Niemniej jednak żaden z funkcjonariuszy nie pofatygował się sprawdzić, czy na terenie odległej o 50 metrów myjni nie znajduje się poszukiwany motocyklista, który już na samym wstępie powinien zostać ukarany mandatem za tablicę rejestracyjną z niekompletnym numerem (przed myciem zupełnie w dodatku niewidoczną), celowo uciętym, aby uniemożliwić identyfikację. Nie muszę chyba wspominać, że według wszelkiego prawdopodobieństwa kontrola wykazałaby dalsze uchybienia, jak chociażby dostrzeżony przeze mnie brak kierunkowskazów, za co grozi utrata dowodu rejestracyjnego.
W związku z tym wydarzeniem mam poważne wątpliwości, czy akcja „Quad” naprawdę miała być początkiem regularnych kontroli, co według prasowych artykułów zapowiadała Policja, czy też mieliśmy do czynienia z jednorazowym działaniem, bez nadziei na częściowe chociażby rozwiązanie problemu w bardziej odległej perspektywie.