Dodaj do ulubionych

Kontrowersje wokół uroczystości w Bielsku-Białej

IP: *.bielsko.dialog.net.pl 13.02.05, 23:16
pytanie dlaczego p.Pięta jest taki głupi można uznać za trywializm. Ale
dlaczego nikt nie protestuje przeciwko głupocie faceta znanego w BB z swoich
"osiągnięć" - a które firmuje PiS - jest zaskakujące.
Obserwuj wątek
    • Gość: 735 Re: Kontrowersje wokół uroczystości w Bielsku-Bia IP: *.pmrcorporate.com 14.02.05, 09:23
      Polegli to polegli i nalezy im sie szacunek.
      • mcmaxim Re: Kontrowersje wokół uroczystości w Bielsku-Bia 14.02.05, 09:51
        Tak samo - w takim razie - jak zolnierzom Wehrmachtu.
    • Gość: kk Re: Kontrowersje wokół uroczystości w Bielsku-Bia IP: *.ustron.sdi.tpnet.pl 15.02.05, 13:05
      Najważniejsze są FAKTY !!!
      1. Celem walk żołnierzy Armii Czerwonej nie było wyzwolenie Polski (w skali
      mikro - Bielska) z niemieckiej okupacji, lecz przejęcie własnych wpływów na tym
      terenie (dla nieświadomych - patrz lata "demokracji","wolności"
      i "niezawisłości Polski" 1945 - 1989), czyli krótko mówiąc wymiana okupanta !
      Chybione są więc argumenty o walkach wyzwoleńczych czerwonych wojsk.
      2. Pokrętna jest argumentacja władz miasta (wspólnie z Ks. Sanakiem) że
      organizacja oficjalnych uroczystości z uczestnictwem przedstawiciela władz
      rosyjskich w Polsce jest wyłącznie uczczeniem śmierci 11 tyś żołnierzy
      radzieckich, bo jednak oficjalny powód był inny. Idąc tym tokiem argumentacji
      można zadać pytanie dlaczego nie uczcić pamięci poległych niemców w tych
      walkach, przecież oni też tylko wykonywali rozkazy.
      3. od 15 lat młodzież zdobywa wiedzę o okupacji radzieckiej po 45 roku.
      Wszystkie media (przynajmniej raz w roku - 17 września) o tym fakcie
      przypominają, a władze B-B nie potrafią tego faktu zrozumieć i starają się
      manipulować historią nie tylko miasta ale i Kraju. Jeśli p. Krywult jest tak
      strasznie wdzięczny wojskom radzieckim za okrucieństwa, których się dopuściły
      na naszym kraju i rodakach to proponuję, żeby sobie w ramach wolnego czasu
      zaprosił ks. Sanaka wraz ze swoimi znajomymi i pomodlił się w intencji
      poległych żołnierzy, ale prywatnie.
      4. Jak długo jeszcze tacy ludzie będą manipulowali historią Polski ?????
      • Gość: mari Re: Kontrowersje wokół uroczystości w Bielsku-Bia IP: *.bielsko.dialog.net.pl 15.02.05, 19:13
        Nienawiśc i głupota zaślepia
        • mcmaxim Re: Kontrowersje wokół uroczystości w Bielsku-Bia 15.02.05, 21:58
          a o nienawisci czyjej wobec kogo, i czyjej glupocie piszesz? bo jesli o nienawisci przedpiscy ps. "kk" wobec sowietow - on ma 100% racji. jesli o glupocie takich uroczystosci - masz 100% racji.
          • wikin Re: Kontrowersje wokół uroczystości w Bielsku-Bia 15.02.05, 22:39
            o drobnym szczególe zapominacie
            wermacht walczył z polakami, ostatecznie pokonując ich
            natomiast armia czerwona nie walczyła przeciw ale z pomocą, polskich formacji
            wojskowych
            i choć władza sowiecka walczyła z polskimi organizacjami niepodległościowymi,
            to jednak raczej nie za pośrenictwem tejże armii
            żyjemy w czasach, gdy mozna czcić i poległych żołnierzy wermachtu (robi się to
            na opolszczyznie) i AC, więc dlaczgo prezydent miasta miałby nie mieć prawa do
            tego ?
            wybory 2002 roku spełniły warunki demokratyczne, choć fakt większość
            mieszkańców milczała, więc trzeba było wtedy protestować przeciw poglądom
            jaśnie panującego
            nawet w zawsze antyrosyjskim krakowie doceniają koniewa
            • mcmaxim Re: Kontrowersje wokół uroczystości w Bielsku-Bia 16.02.05, 00:23
              ale na opolszczyznie jest to robione prywatnie, a nie przez urzednikow panstwowych. a ci polscy zolnierze u boku armii czerwonej niejednokrotnie nie mieli pojecia ze zajmuja polske dla sojuza... walczyli za wolna RP!
              tak czy inaczej - nie nalezy robic z tego imprezy oficjalnej.
              • wikin Re: Kontrowersje wokół uroczystości w Bielsku-Bia 16.02.05, 06:37
                mcmaxim napisał:

                > ale na opolszczyznie jest to robione prywatnie, a nie przez urzednikow
                panstwow> ych.

                tego nie jestem pewnien, i nie jest to zabronione
                prezydent BB nie jest urzędnikiem państwowym,

                a ci polscy zolnierze u boku armii czerwonej niejednokrotnie nie mieli poj
                > ecia ze zajmuja polske dla sojuza... walczyli za wolna RP!

                nie zmienia to faktu, że żołnierze AC nie walczyli przeciw, ale z pomocą
                polaków,
                szeregowi żołnierze radzieccy też nie mieli pojęcia o jaką polskę walczą, i nie
                zdawali sobie sprawy, że zostaną uznani za okupantów

                > tak czy inaczej - nie nalezy robic z tego imprezy oficjalnej.

                nawet prezydent ma prawo do własnych poglądów
                a my wybraliśmy takiego prezydenta, w demokratycznych wyborach, który woli
                uznawać AC za wyzwoliciela a nie okupanta
                • mcmaxim Re: Kontrowersje wokół uroczystości w Bielsku-Bia 16.02.05, 09:53
                  wikin napisał:

                  > nawet prezydent ma prawo do własnych poglądów

                  WLASNYCH, czyli PRYWATNYCH = niech sobie je sam pielegnuje.

                  > a my wybraliśmy takiego prezydenta, w demokratycznych wyborach, który woli
                  > uznawać AC za wyzwoliciela a nie okupanta

                  ale nie po to aby przywracal do zycia mumie dawnych lat!!!
                  • wikin Re: Kontrowersje wokół uroczystości w Bielsku-Bia 16.02.05, 18:08
                    mcmaxim napisał:

                    > WLASNYCH, czyli PRYWATNYCH = niech sobie je sam pielegnuje.

                    więc w czym problem ?

                    > ale nie po to aby przywracal do zycia mumie dawnych lat!!!

                    dlaczego nie ?
                    skąd wiesz jakie były intencje głosujących na jaśnie panującego ?
                    • Gość: Gałganow Re: Kontrowersje wokół uroczystości w Bielsku-Bia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 01:00
                      Nie wiadomo jakie były! Został prezydentem nie w skutek poparcia większości
                      bielszczan, a w skutek nadmiernych ambicji prawicowych polityków! Nie zdziwie
                      się, gdy (podczas lustracyji oczywiscie) znajdę na liscie agentów jednego z
                      jego zwolenników, zwanego w okolicy z kąd pochodzi - "głupim jasiem", a rudego
                      w dodatku!
        • Gość: gałganow do mari IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 00:12
          A, to prawda, jest takie powiedzenie! Ale jest też inne - osoby o niskim
          wzroście są głupie, ponieważ mają głowę zbyt blisko ..pupy - i się im rozum z
          gów..mi pomieszał!
      • Gość: remus kk = lustrzane intelektualnie odbicie Pięty IP: *.bielsko.dialog.net.pl 17.02.05, 00:39
        1. AC miała za swój cel pobicie Niemców. I przy "dobrym" układzie wojnę mogła
        skończyć w Paryżu a nie Berlinie. Polska była w każdym układzie elementem "po
        drodze". AC osiągając tylko Berlin i zajmując swoją strefę okupacyjną musiała
        mieć swoją strefę bezpieczeństwa i Polska była tą strefą. Tylko idioci mogli
        wątpić w tak ewidentne wymogi w sensie strategii wojennej i wyobrażać sobie, że
        sowieci mieli sami odejść odsłaniając swoje drogi komunikacyjne do Niemiec
        wschodni. I oddając je we władanie .... no kogo? Dobre pytanie? Tych na białym
        koniu. Wymaganie od kogoś aby był idiotą jest dowodem skretynienia, niestety.
        2. Strategia Sowietów nie była niczym wyjątkowym tylko ZWYKŁĄ strategią, którą
        wydumałby przeciętnie inteligentny sztabowiec, nawet taki z USA czy Górnej Wolty
        (bez obrazy Gónej Wolty). Dodatkowo, postępowanie Sowietów, po swoich
        doświadczeniach historycznych z Polakami nie mogło być inne. No taki głupi
        układ! Kiedyś daliśmu się im we znaki (nasze obecności w Moskwie, Mińsku, itp
        rzeczy). Każdego by to wkurzyło, nie tylko komucha.
        3. Sowiety zapewniły sobie wpływy w Polsce na podstawie uzgodnień z Jałty. Ich
        suwerennym prawem jest ich bronić jak naszym suwerennym prawem jest ich tylko
        krytykować (tylko). Inne działania Polski w tej materii wymagają uznanie USA i
        Wielkiej Brytanii za współodpowiedzialnych. Życzę sukcesów! Ale spozierając
        ostatnia na Polaków nie można wykluczyć takich działań. Mogą być jaja. Życzę
        sukcesów w wk....wiania wszystkich wokoło, którzy chcą spokojnie żyć.
        4. Twierdzenie, że okres po 1945 był okupacją sowiecką i zrównanie z okupacją
        niemiecką jest nadużyciem właśnie po to aby młodzieży zrobić wodomóżdże. Jeżeli
        tak było to trzeba było łapać za broń i walczyć tak jak z okupantem należy
        walczyć. A tak nie było do końca i niech kk nie rżnie głupa a nawet tchórza.
        Były jednak "delikatne" różnice. Co to jest "okrucieństwo", Łaskawy kk?. Bo może
        okrucieństwem jest 20% bezrobocie? "Okupant" pozwalał na Chrzanowskich,
        Strzemboszów, Niesiołowskich, RZeplińkich, Kieresów etc!!! Bez jaj. Dla
        przestrogi, II RP przerżnęliśmy prawie na własne życzenie. I nawet Norman Davis
        nie pomoże. Takim sposobem honorowo dostaliśmy w d..pę. Płk Beck się kłania z
        wdziękiem bo razem z p. Marszałkiem Rydzem udało mu się sp....lić. Honorowi. A
        szeregowcy zginęli.
        kk należy do tych ludzi, którzy lubią walczyć za ojczyznę do ostatniej kropli
        krwi. Nie swojej. Jak p.Pięta. A poza tym nic nie wnoszę do dobra wspólnego.
        • Gość: gałganow Remus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 00:55
          Remus, masz szczęście że nie mogę ci do du.y nakopać! Zajmujący bielsko kacapy
          ((jak słyszę z opowiesci osób będących świadkami tych wydażeń - niejednokrotnie
          nie potrafiący korzystać z WC - (nie darmo Hoffman w Ogniem i Mieczem utrwalił
          scenę picia przez ukraińca z nocnika))mordowali miejscowa ludnośc, potem wybili
          AK i patiotów walczących o wolną polskę, po czym zaprowadzili tu ład kraju
          zależnego od Kraju Rad. Zdaję sobie sprawę z tego, że wiele poległych tu
          żołnieży walczyło o "wolnośc naszą i waszą" ale w świetle faktów historycznych,
          my, Bielszczanie i Polacy wolności takiej nie otrzymaliśmy! A co z ludźmi
          wywożonymi na wschód, a co z Polakami mordowanymi w Katyniu, Miednoje i innych
          (niektórych nie poznamy) miejscach kaźni??
          I jeszcze jedno pytanie - Pięta to głupek, jak piszą na tym forum - w takim
          razie Krywult to
          mędrzec?????????????????????????????????????????????????????????????????????????
          ?????????????? Wolę Piętę - głupka!
          • wikin Re: Remus 17.02.05, 07:55
            Gość portalu: gałganow napisał(a):

            Zajmujący bielsko kacapy
            > ((jak słyszę z opowiesci osób będących świadkami tych wydażeń -
            niejednokrotnie
            > nie potrafiący korzystać z WC - (nie darmo Hoffman w Ogniem i Mieczem
            utrwalił
            > scenę picia przez ukraińca z nocnika))mordowali miejscowa ludnośc, potem
            wybili
            > AK i patiotów walczących o wolną polskę, po czym zaprowadzili tu ład kraju
            > zależnego od Kraju Rad.

            odwołanie do ukraińców jest mało trafne, bo może nie zauważyłeś ale jakieś 2
            miesiące temu wyraźnym pomorańczowym kolorem podkreślali swoją odrębność od
            rosjan i ich imperializmu
            ukraińcy mordowali w obronie własnych narodowych interesów mordowali polskich
            patriotów, czasem "patriotów", a władzy sowieckiej zapewne to "powstanie
            ludowe" do szczęścia potrzebne nie było, bo gdyby chciały to by wykreśłiły inny
            przebieg granicy polsko-ukraińskiej
            tyle o ukraińcach
            sowieci, w przeciwieństwie do niemców, którzy również mordowali polskich
            patriotów, robili to z udziałem i to znaczącym udziałem polaków kolaborujących,
            a potem tworzących nową władzę
            teoretycznie przed 1948 sytuacja mogła się potoczyć w polsce w kierunku
            wariantu podobny do fińskiego, ale to sami polacy (nie wszyscy oczywiście,
            tylko ówczesne polskie władze) zadecydowali o modelu państwa na lata
        • wikin Re: kk = lustrzane intelektualnie odbicie Pięty 17.02.05, 07:38
          remus/
          wyjątkowo się z Tobą zgadzam
          • tomek9991 PRL lub Generalna Gubernia i Auschwitz 17.02.05, 08:58
            Sprzedali nas w Jałcie.
            Moim zdaniem PRL był lepszy od hitlerowskiej okupacji.
            Remus ma rację.
            • mcmaxim Re: PRL lub Generalna Gubernia i Auschwitz 17.02.05, 23:46
              1. jalta jest przereklamowana.
              2. Auschwitz bylo takim samym zlem jak lagry na sybierii. KL na terenie rzeszy bulo kilka(nascie?), lagrow kilka- set? tysiecy?
              i zeby nie bylo - nie umniejszam zla rzeszy. jedynie stawiam znak rownosci okropienstwom komunizmu i nazizmu!
              • tomek9991 W 1945 nie było dla Polski innego wyboru niz PRL 18.02.05, 13:16
                Przy wszystkich swoich minusach był lepszy od okupacji hitlerowskiej o lata
                świetlne.
                Moja babcia dzięki Armii Czerownej przeżyła. Inaczej zamęczyliby ją na śmierć na
                robotach.
                Razem z Armią Czerwoną walczyło wojsko polskie, podporządkowane komunistom, lecz
                polskie.
        • mcmaxim Re: kk = lustrzane intelektualnie odbicie Pięty 17.02.05, 23:14
          ad.1. amerykanie i anglicy tez za swoj cel stawiali pobicie niemcow - i przy DOBRYM ukladzie wojne mogli skonczyc we lwowie.
          ad.2. owszem, zwykla strategia. ICH strategia, wymierzona przeciw panstwom europy srodkowej -> polska ma prawo ich za to "nielubiec".
          ad.3. jalta jest przereklamowana.
          ad.4. byl pod okupacja. polska byla tak wykrwawiona z zolnierzy, ze sowietom wystarczyly 2-3 lata na pozbycie sie chlopcow z lasu (gdzie niegdzie nawet do polowy lat 50. trwaly potyczki - o czym sie glosno nie wspomina). a kolaboranci jak byli, tak zostali, tylko opcje przetrwania zmienili. czaisz?
          • wikin Re: kk = lustrzane intelektualnie odbicie Pięty 18.02.05, 18:33
            mcmaxim napisał:

            > ad.1. amerykanie i anglicy tez za swoj cel stawiali pobicie niemcow - i przy
            DO> BRYM ukladzie wojne mogli skonczyc we lwowie.

            ale ledwie doszli do granicy niemieckiej czyli jakies 1500 km bliżej i gdyby
            nie strach niemców przed sowietami to jeszcze by postali na tej granicy
            więc ten lwów jest wyjątkowo nierealny
            nigdy się też nie dowiemy czy gdyby nie komunistyczne zagrożenie to mieliby
            ochotę "ginąć za gdańsk" (bo co by się zmieniło w ciągu 6 lat) i czy wyzwolenia
            (albo i nie) spod okupacji niemieckiej pozostawili polskiej partyzantce
            • mcmaxim Re: kk = lustrzane intelektualnie odbicie Pięty 18.02.05, 23:03
              jest jeszcze jeden aspekt szybkich ruchow wojsk sowieckich: alianckie dostawy. gdyby nie to, to mogliby pomarzyc o kontrofensywie na taka skale, amerykanie wyzwoliliby nas sami. no ale coz... czasu nie cofniem...
              • wikin Re: kk = lustrzane intelektualnie odbicie Pięty 19.02.05, 09:11
                to byłaby powiedzmy taka "symbioza" amerykanie pomogli sowietom, ale dlatego że
                ich sukcesów i wsparcia potrzebowali
                z tym że sowieci prędzej czy później by się sami wyzwolili, bo niby jak niemcy
                daliby radę kontrolować tak dużym terytorium, i to stalin doskonale wiedział
                natomiast wątpliwe jest czy amerykanom by się udało bez frontu wschodniego i
                czy przypadkiem osiągając ren nie okazaliby się zbyt zmęczeni by walczyć
                jeszcze o jakąś polskę
        • Gość: Bolek Re: kk = lustrzane intelektualnie odbicie Pięty IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 18.02.05, 08:40
          Masz rację we wszystkich punktach. Niestety wiek niktórych dyskutantów nie
          pozwala im jeszcze tego zrozumieć (być może nigdy tego nie zrozumieją). Ja
          takich określam po prostu - "zakuty łeb" - aby zrozumieli co oznacza to
          określenie to wyjaśnię, że widzą tak wąsko jak widział kiedyś rycerz zakuty w
          hełm (tylko nich nie uważają się za rycerzy - chyba, że głupoty).
    • Gość: Bolek Re: Kontrowersje wokół uroczystości w Bielsku-Bia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 18:47
      Już ktoś kiedyś napisał, że ludzie dzielą się na mądrych i głupich. Do tego
      Pięty pasuje tylko jedno określenie.
    • Gość: luck Re: Kontrowersje wokół uroczystości w Bielsku-Bia IP: *.bielsko.msk.pl 05.03.05, 11:30
      Ciekawa dyskusja, ale poza paroma sensownymi wypowiedziami - większość to
      wypociny niedouczonych mądrali, którym brak argumentacji rzeczowej zastępuje
      używanie obraźliwych niewyszukanych uwag (głupota czy brak inteligencji).
      Dlatego poza przyznaniem racji kk i paru innym nie zejdę do poziomu tak
      niskiego !
      Pozdrawiam nieco bardziej douczonych.
      • Gość: ola Re: Kontrowersje wokół uroczystości w Bielsku-Bia IP: *.com / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 17:09
        Dyskusja rzeczywiście ciekawa, ale obrzucanie inwektywami pełnomocnika pis
        tylko źle świadczy o jego oponentach. Czy tym którzy używają
        takich "argumentów" nie wydaje się, że osłabiają siłę swoich twierdzeń. Nie
        znam pana Pięty, ale czytałam w GW jego wypowiedź. To była wyważona ocena. Nie
        ma dla mnie wątpliwości: Armia Czerwona Polskę zniewoliła, a nie wyzwoliła. To
        była łagodniejsza niewola niż okupacja Hitlera, ale mimo wszystko niewola!!! To
        się nie kwalifikuje na święto patriotyczne. Szkoda, że Prezydent Krywult tego
        nie rozumie. Tym bardziej mi przykro, że ja i cała moja rodzina głosowaliśmy na
        niego. Pozdrawim wszystkich, bo nikogo nie skreślam i liczę na poprawę poziomu
        kultury na tym forum.
        • Gość: Pamiętliwy Dla luck'a i oli IP: *.bielsko.msk.pl 05.03.05, 18:08
          Prawie miesiąc minął od pierwszej wypowiedzi, a Wy dopiero teraz to odgrzewacie?
          Może nawet nie zwróciłoby to mojej uwagi gdyby nie lobbowie (nieudolne) na
          rzecz pana Stanisława Pięty na innych forach internetowych Bielska - Białej.
          Okupacja niemiecka równa okresowi PRL-u (łagodniejsza niewola ?)? Popytajcie o
          zdanie tych zwykłych ludzi, którzy żyli jako dorośli w latach 1939 - 1989.
          A tak na marginesie. Olu licz na siebie, a nie na poprawę poziomu na tym forum.
          Nikt Cie nie zmusza do udziału w dyskusji. Całą rodziną głosowaliście na
          prezydenta Krywulta?! Zapewne tak znacie jego przeszłość jak przeszłość pana
          Pięty, że nie wspomnę o przeszłości Polski.
          • Gość: ola Re: Dla luck'a i oli IP: *.com / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 18:50
            Do pana pamiętliwego!
            Pan przypisuje mi wypowiedzi, których nie wygłaszałam. Nie zrównuję okupacji
            niemieckiej i okresu PRL-u, tylko jestem zdania, że wyparcie armii niemieckiej
            przez sowiecką nie zasługuje na urządzanie obchodów rocznicy wyzwolenia. Faktem
            jest, że sowieci zabijali Polaków setkami tysięcy, a nie milionami - tak jak
            Niemcy, ale to jeszcze nie powód do manifestowania wdzięczności. Nie mogę
            oprzeć się wrażeniu, że już rozumiesz, ale nie masz odwagi przyznać mi racji,
            także w sprawie kulturalnej rozmowy. Czy myślisz, że prawdę historyczną ustala
            się przez sondowanie "zwykłych ludzi", jeżeli taką metodę wybierzesz, to Twoja
            wiedza o przeszłości Polski może budzić wątpliwości. I jeszcze jedno, nie
            interesuje mnie lobbowanie za kim kolwiek. Nie ukrywam, zamierzam głosować na
            PIS i jeśli coś wiesz o panu Pięcie - to chętnie się dowiem, to samo dotyczy
            pana prezydenta.
            • Gość: Pamiętliwy Do oli IP: *.bielsko.msk.pl 07.03.05, 18:36
              Najpierw przeczytaj dokładnie co napisałaś, a potem zarzucaj mi , że przypisuję
              ci wypowiedzi, których nie wygłaszałaś. Oto twoja wypowiedź w całości:
              "Dyskusja rzeczywiście ciekawa, ale obrzucanie inwektywami pełnomocnika pis
              tylko źle świadczy o jego oponentach. Czy tym którzy używają
              takich "argumentów" nie wydaje się, że osłabiają siłę swoich twierdzeń. Nie
              znam pana Pięty, ale czytałam w GW jego wypowiedź. To była wyważona ocena. Nie
              ma dla mnie wątpliwości: Armia Czerwona Polskę zniewoliła, a nie wyzwoliła. To
              była łagodniejsza niewola niż okupacja Hitlera, ale mimo wszystko niewola!!! To
              się nie kwalifikuje na święto patriotyczne. Szkoda, że Prezydent Krywult tego
              nie rozumie. Tym bardziej mi przykro, że ja i cała moja rodzina głosowaliśmy na
              niego. Pozdrawim wszystkich, bo nikogo nie skreślam i liczę na poprawę poziomu
              kultury na tym forum."
              To twoje słowa:" Armia Czerwona Polskę zniewoliła, a nie wyzwoliła. To byla
              łagodniesza niewola niz okupacja Hitlera, ale mimo wszystko niewola!!!" Czy to
              nie jest zrównanie okupacji niemieckiej z okresem PRL-u?!
              Nie opieraj się na wrażeniach tylko na faktach. To wyłącznię twoje, niczym nie
              uprawnione wrażenie, że już rozumię, ale nie mam odwagi przyznać ci racji,
              także w sprawie kulturalnej rozmowy. O czym ty piszesz?! Zmieniasz wątek w
              zależności od własnej potrzeby "udowodnienia" własnych przemysleń. Nic do
              ciebie nie pisałem na temat kultury rozmowy, ani cie w swojej wypowiedzi w
              żaden sposób nie obraziłem, ale skoro ten temat poruszyłaś, to powinnaś
              wiedziec, że kultura to nie tylko brak wulgaryzmów. Jestem osoba dobrze
              wychowaną, ale to nie znaczy, że przyzwalam na obrażanie siebie przez taką
              ignorantkę ja ty. Rozum ci miesza pomiędzy pierwszym, a ostatnim zdaniem.
              Zaczynasz od zwrotu "pan", a kończysz na zwrocie "ty". Chcesz ode mnie
              dowiedzieć się czegoś o panu preyzdencie? Chyba urwałaś się z choinki! To Twoje
              własne słowa: "Szkoda, że Prezydent Krywult tego nie rozumie. Tym bardziej mi
              przykro, że ja i cała moja rodzina głosowaliśmy na niego."Głosowałaś na kogoś o
              kim nic lub nie wiele wiedziałaś? Czym się kierowałaś wrażeniem? Głosuj teraz
              na PiS lub na cokolwiek chcesz. Nie domagaj się jednak w polowie kadencji, aby
              ci donosic co wiemy o twoich twojej rodziny wybrańcach.
              Myślę, że moje dalsze uwagi są zbyteczne, bo sama przedstawiłaś się na tym
              forum na tyle wystarczająco, aby forumowicze odniesli właściwe wrażenie co do
              twojej osoby.
    • Gość: świadomy Pamiętliwy - taki nick a jaki stosunek do historii IP: *.bielsko.msk.pl 05.03.05, 22:27
      Chocby Twój nick zobowiązuje do czegoś, chyba że używasz go przewrotnie !
      Nie popieraj tych którzy obrażają ludzi pamiętających i przypominających
      historię Polski - to nieeleganckie ! Nie mów, że w latach 1945 - 1989 żyli
      sobie ludzie i było sobie dobrze, bo nie było. 17 września 1939 roku napadli na
      Polskę Rosjanie i nie była to kwestia przypadku ani chęć wyzwolenia Polski spod
      niemieckiej okupacji - był to efekt wcześniejszych planów przejęcia kontroli na
      naszym terytorium i nie tylko. Taki jest fakt historyczny. Faktem jest też, że
      wojska rosyjskie w marszu przez Polskę niszcvzyły wsie i miasta, gwałciły
      polskie kobiety i rabowały wszystko co się świeciło ! W międzyczasie rosjanie
      schwytali dzisiątki tysięcy polskich żołnierzy i policjantów, których
      wywieziono do Rosji i w obozach wymordowano - strzałami w tył głowy (dzisiaj
      wszystkie media przypominają o rocznicy tych wydarzeń). Jak dobrze wiesz
      zasadniczą część polskiej inteligencji w tym czasie stanowili właśnie Ci
      wywiezieni i zamordowani oficerowie. Nie wspomnę i dzisiątkach tysięcy
      partyzantów (WiN, NZW, AK i in tzw "Żołnierzy Wyklętych") tropionych do końca
      lat 50-tych bezlitośnie katowanych i mordowanych w Polskich więzieniach jako
      wrogów "socjalistycznej demokracji ludowej". Było to celowe działanie wojsk
      rosyjskich aby usunąć ewentualne opory wewnątrz narodu Polskiego w trakcie
      przejmowania władzy nad Polakami przez namiestników sowieckich (dobrze wiesz,
      że końcem lat 40-tych i początkiem 50-tych Polską rządzili i wprowadzali swój
      ład sowieci ze spolszczonymi nazwiskami). Było to okrutne działanie osłabiające
      maksymalnie polski naród (to tak jakby nagle wywieziono z wszystkich lekarzy z
      kraju i kazano nam się samym leczyć - jaki byłby tego skutek), który w efekcie
      został ciemiężony i wyzyskiwany przez rosjan przez 45 lat !
      I wiedz, że nie są to fanaberie przedstawicieli PIS czy innych, taka jest
      historia. I nie można udawać, że było inaczej, a niestety pan Krywult tak robi
      i dlatego należy mu się solidna nagana.
      Należy przy okazji pamiętać, że nie można budować przyszłości bez pamięci o
      przeszłości (tym bardziej w przypadku pamięci narodu). Jeśli ktoś zamorduje ci
      matkę, to możesz wybaczyć, ale na pewno nigdy tego nie zapomnisz. I nikt ci nie
      zaciemni, że to już przeszłość, że może prawda była inna, że może on chciał Cię
      wyzwolić od potencjalnych przykrości, które mogły Cię spotkać ze strony Twojej
      matki ?
      POzdrawiam
      • Gość: Pamiętliwy Do Świadomego IP: *.bielsko.msk.pl 05.03.05, 23:42
        Mimo, ze nie odniosłeś sie wyłącznie do rocznicy wyzwolenia Bielska- Białej,
        ale poszerzyłeś temat, mimo że wkładasz w moje usta słowa , których nie
        wypowiedziałem /nie napisałem/, bo nie pisałem, że żyło się dobrze to jednak
        wierzyłem, że zabierasz głos bezinteresownie. Wierzyłem do momentu Twojego
        wtrętu o PiS-ie. Robicie na tym forum i innych listach dyskusyjnych bezpłatną
        kampanię reklamową dla tej partii, a dla pana Pięty w szczególności. Czy Ci się
        to podoba, czy nie to gdyby mi przyszło wybierać między okupacją niemiecką a
        PRL-em, to jednak wybrałbym PRL. Mojego nicku nie używam przewrotnie tylko
        rozumnie. Mój ś.p. Ojciec byl oficerem AK. Przegadaliśmy wiele godzin o
        historii, o polityce, o życiu, o śmierci, o pamięci... On też wolał żyć w PRL-u
        niż pod okupacją niemiecką, a przewrotny nie był. Pozdrawiam, co nie znaczy, że
        POzdrawiam.
        • wikin Re: Do Świadomego 06.03.05, 10:45
          jeden fakt jest napewno bezsprzeczny armia czerwona wyzwoliła polskę spod
          okupacji hitlerowskiej
          nie dała jednak wolności albo mniej wolności niż polacy oczekiwali
          kluczowa tu jest ocena PRL-u i każdy inaczej ocenia to państwo
          ale nawet w najgorszych stalinowskich latach, to polacy tworzyli aparat
          państwowy PRL i rządzili nim (choć fakt że niesuwerennie)
          choć były obozy, to nie trafiało się do nich za używanie języka polskiego
          nie było żadnych list ludowych i rusyfikacji
          to chyba spora różnica i zmiana na lepsze w porównaniu z okupacją hitlerowską
    • Gość: świadomy do Wikina IP: *.bielsko.msk.pl 06.03.05, 16:36
      Wikin - lekko paranoiczne porównanie.
      Idąc Twoim tokiem argumentacji spróbuj pocieszyć inwalidę, który stracił obie
      nogi w ten sposób, że powinien się cieszyć, no bo przecież mógł starcić jeszcze
      ręce. Mord jest mordem tak jak zniewolenie jest zniewoleniem. Nie można mówić,
      że byliśmy zniewoleni, ale nie aż tak bardzo jakbyśmy mogli być. Ojciec, który
      znęca się nad rodziną nie jest aż tak zły, bo mógłby się jeszcze znęcać na
      sąsiadką staruszką ! Wikin gdzie są granice ? A później dziwimy się, że
      młodzież jest taka nieczuła, że brak jej wrażliwości. To wszystko jest jak
      spirala, nie można umniejszać potęgi zła argumentując, że jest jeszcze zło
      większe i cieszyć się, że żyjemy w mniejszym źle !!!
      • wislok1 Teoretyzowanie 06.03.05, 19:13
        Wikin ma 100% racji.
        Polaków czekałby w wypadku zwycięstwa Hitlera los Żydów lub byliby prawdziwymi
        niewolnikami.
        Jednak przy całym źle PRL odbudowano nasz region, zbudowano dziesiątki nowych
        fabryk, tysiące domów itd.
        Tysiące ludzi zdobyło niezłe wykształcenie, rozwijał się polska kultura.
        Wajda za Hitlera mógł kręcić korba w fabryce, nie filmy.
        Po 1956 był to inny system niż w czasach stalinowskich.
        Wybór mniejszego zła jest normalną rzeczą w historii.
        Armia Czerowna była mniejszym złem od Hitlera
        • mcmaxim Re: Teoretyzowanie 07.03.05, 10:03
          Wislok, swoja odpowiedzia podales argument przeciw tezie wikina. Tutaj nie jest kwestionowana PRL, tylko "wyzwolenie" przez krasnoarmiejcow terenow polskich, wiec jest kwestionowane gloryfikowanie wlasnie czasow w ktorych terror czerwonych byl najbardziej morderczy. Tak samo mozna snuc przypuszczenia, ze po smierci Hitlera (i moze kilku innych jego kumpli), w wypadku wygrania przez III Rzesze wojny, nastapilaby odwilz, zrobienie z terenow podbitych marionetkowego panstwa, i jego stopniowa odbudowa, w znacznie lepszych warunkach ekonomicznych, wiec i wyzwolenie z obcej wladzy byloby prawdopodobnie znacznie bardziej w czasie odsuniete (moze do 2010-2015 roku), ale pewnie i tak by do niego doszlo - biorac pod uwage polska sklonnosci do powstan, ktorych w przeciagu ostatnich 300 lat byly dziesiatki, a wygrane jedno - i tu konkurs z historii Polski: ktore?
          • wislok1 Re: Teoretyzowanie 07.03.05, 10:10
            No, ale to co napisałeś, to jest dalszy ciąg teoretyzowania
            • mcmaxim Re: Teoretyzowanie 07.03.05, 10:15
              polaczone ze stwierdzeniem faktu: Krywult gloryfikuje okres najwiekszego terroru, a nie czas po 1956 roku.
              • wikin Re: Teoretyzowanie 07.03.05, 11:41
                mcmaxim napisał:

                > polaczone ze stwierdzeniem faktu: Krywult gloryfikuje okres najwiekszego
                terror
                > u, a nie czas po 1956 roku.

                świętowanie wyzwolenia nie jest równoznaczne z gloryfikowaniem terroru
                stalinowskiego
            • mcmaxim Re: Teoretyzowanie 07.03.05, 23:25
              nie koniecznie. nie wiem czy znasz materialy zrodlowe, ktore mowia o procedurze powolywania administracji (m.in. wojewodow) w marionetkowym panstwie polskim istniejacym pod patronatem III DR. sa dowody, nie poszlaki, ze byl przygotowywany taki projekt, jednakze ze wzgledu na niepowodzenia wojenne nie wszedl w zycie. istnieje podejrzenie na bardzo mocnych podstawach historycznych iz polska doswiadczylaby podobnego losu (chodzi o narzucona wladze, nie gospodarke) jak za czasow PRL. poza tym logika: wojna jest po to, zeby zajac jakies terytorium, a nie prowadzic ja przez 50, 60 lat. a, i jeszcze jedno. ktos powie, ze niemcy nie zlikwidowaliby KL'ow. a wiecie, ze lagry na syberii do dzisiaj zapelniaja przestepcy? tak, tak... to nie jest historia, lecz czasy wspolczesne...
              • wikin Re: Teoretyzowanie 08.03.05, 08:45
                mcmaxim napisał:

                > nie koniecznie. nie wiem czy znasz materialy zrodlowe, ktore mowia o
                procedurze
                > powolywania administracji (m.in. wojewodow) w marionetkowym panstwie polskim i
                > stniejacym pod patronatem III DR. sa dowody, nie poszlaki, ze byl
                przygotowywan
                > y taki projekt, jednakze ze wzgledu na niepowodzenia wojenne nie wszedl w
                zycie
                > . istnieje podejrzenie na bardzo mocnych podstawach historycznych iz polska
                dos
                > wiadczylaby podobnego losu (chodzi o narzucona wladze, nie gospodarke) jak za
                c
                > zasow PRL.

                o tym już było rok temu
                i nie zmienia to faktu, że nadal jest to gdybanie

                poza tym logika: wojna jest po to, zeby zajac jakies terytorium, a n
                > ie prowadzic ja przez 50, 60 lat.

                tak też postąpili rosjanie, choć to nie oni dążyli do wojny

                i jeszcze jedno. ktos powie, ze niemcy nie
                > zlikwidowaliby KL'ow. a wiecie, ze lagry na syberii do dzisiaj zapelniaja prze
                > stepcy? tak, tak... to nie jest historia, lecz czasy wspolczesne...

                pewnie że zlikwidowali, jaki by byłby ich sens istnienia po eliminacji żydów,
                opornych polaków, rosjan i zniemczeniu pozostałych
                • mcmaxim Re: Teoretyzowanie 08.03.05, 08:58
                  wikin napisał:

                  > poza tym logika: wojna jest po to, zeby zajac jakies terytorium, a n
                  > > ie prowadzic ja przez 50, 60 lat.
                  >
                  alez oczywiscie ze nie oni! to Ubrrrrrrrrrgdrrrr SNNNąąąądz, przywodca marsjan podpisal z Ribbentroppem pakt, i to marsjanie weszli 17.IX.1939 na kresy wschodnie RP, i cala brudna robote odwalali, a potem tylko 9.V.1945 ruscy weszli na ich miejsce za pomoca teleportacji?... chlopie, jestes ignorantem mowiac, ze ruskie nie dazyli do wojny... a jesli odparujesz mi zaraz, ze chodzi ci o okres po 1945, to po prostu sklamiesz, bo czerwoni kilka razy malo nie doprowadzili do wybuchu wojny totalnej...
                  • wikin Re: Teoretyzowanie 08.03.05, 09:33
                    mcmaxim napisał:

                    > alez oczywiscie ze nie oni! to Ubrrrrrrrrrgdrrrr SNNNąąąądz, przywodca
                    marsjan
                    > podpisal z Ribbentroppem pakt, i to marsjanie weszli 17.IX.1939 na kresy
                    wschod
                    > nie RP, i cala brudna robote odwalali, a potem tylko 9.V.1945 ruscy weszli na
                    i
                    > ch miejsce za pomoca teleportacji?... chlopie, jestes ignorantem mowiac, ze
                    rus
                    > kie nie dazyli do wojny... a jesli odparujesz mi zaraz, ze chodzi ci o okres
                    po
                    > 1945, to po prostu sklamiesz, bo czerwoni kilka razy malo nie doprowadzili do
                    > wybuchu wojny totalnej...

                    w 1939 sowieci mimo, że ideologia ich mówiła o opanowaniu całego świata, nie
                    planowali większych podbojów, co więcej nie byli to nich przygotowani, a
                    jedynie skorzystali z okazji, dokładnie takiej sami jak polacy kilka miesięcy
                    wcześniej w przypadku czechosłowacji i zaolzia
                    • mcmaxim Re: Teoretyzowanie 08.03.05, 10:07
                      jasssne, i dlatego juz kilka lat wczesniej podpisali pakt z niemcami zezwalajac im na cwiczenia wojskowe u siebie, mimo ze niemcy oficjalnie wojsk miec nie mogli? i dlatego wyposazali ich w rude i rope?... obudz sie i poczytaj podreczniki.
                      • wikin Re: Teoretyzowanie 08.03.05, 10:34
                        mcmaxim napisał:

                        > jasssne, i dlatego juz kilka lat wczesniej podpisali pakt z niemcami
                        zezwalajac
                        > im na cwiczenia wojskowe u siebie, mimo ze niemcy oficjalnie wojsk miec nie mo
                        > gli? i dlatego wyposazali ich w rude i rope?... obudz sie i poczytaj
                        podrecznik

                        przeczytaj o czym mówimy i od czego wyszliśmy, a nie mieszaj
                        no chyba że stoisz na stanowisku, że sowieci zamierzali wykorzystać niemców do
                        swoich europejskich podbojów i stworzenia europejskiej republiki rad
          • wikin Re: Teoretyzowanie 07.03.05, 11:35
            mcmaxim napisał:

            > Wislok, swoja odpowiedzia podales argument przeciw tezie wikina. Tutaj nie
            jest
            > kwestionowana PRL, tylko "wyzwolenie" przez krasnoarmiejcow terenow polskich,
            > wiec jest kwestionowane gloryfikowanie wlasnie czasow w ktorych terror
            czerwony
            > ch byl najbardziej morderczy.

            przeciwnie,
            fakt wyzwolenia spod okupacji hitlerowskiej nie budzi wątpliwości, natomiast
            wątpliwości budzi to co następiło po nim i różna jest ocena systemu który nastał

            Tak samo mozna snuc przypuszczenia, ze po smierci
            > Hitlera (i moze kilku innych jego kumpli), w wypadku wygrania przez III Rzesze
            > wojny, nastapilaby odwilz, zrobienie z terenow podbitych marionetkowego panstw
            > a, i jego stopniowa odbudowa, w znacznie lepszych warunkach ekonomicznych,
            wiec
            > i wyzwolenie z obcej wladzy byloby prawdopodobnie znacznie bardziej w czasie o
            > dsuniete (moze do 2010-2015 roku), ale pewnie i tak by do niego doszlo -
            biorac
            > pod uwage polska sklonnosci do powstan, ktorych w przeciagu ostatnich 300 lat
            > byly dziesiatki, a wygrane jedno - i tu konkurs z historii Polski: ktore?

            jedno wielkie gdybanie
            • mcmaxim Re: Teoretyzowanie 07.03.05, 23:17
              wikin napisał:

              > > Wislok, swoja odpowiedzia podales argument przeciw tezie wikina. Tutaj ni
              > > e jest kwestionowana PRL, tylko "wyzwolenie" przez krasnoarmiejcow terenow
              > >polskich, wiec jest kwestionowane gloryfikowanie wlasnie czasow w ktorych
              > > terror czerwonych byl najbardziej morderczy.
              >
              > przeciwnie,
              > fakt wyzwolenia spod okupacji hitlerowskiej nie budzi wątpliwości, natomiast
              > wątpliwości budzi to co następiło po nim i różna jest ocena systemu który
              > nastał

              jezeli wg ciebie i kogokolwiek innego fakt "wyzwolenia" nie budzi watpliwosci, to znaczy ze jestes strasznie zaslepiony. ocena tego jest jednoznaczna: z deszczu pod rynne.
              • wikin Re: Teoretyzowanie 08.03.05, 08:30
                mcmaxim napisał:

                > jezeli wg ciebie i kogokolwiek innego fakt "wyzwolenia" nie budzi
                watpliwosci,
                > to znaczy ze jestes strasznie zaslepiony. ocena tego jest jednoznaczna: z
                deszc
                > zu pod rynne.

                to ty spróbuj nie być tak zaślepiony i czytać uważnie
                napisałem wyraźnie fakt "wyzwolenia spod okupacji hitlerowskiej nie budzi
                wątpliwości"
                czy masz jakiekolwiek argumenty przeciw temu ?
                • mcmaxim Re: Teoretyzowanie 08.03.05, 09:05
                  owszem, mam argumenty. bo nie mozesz patrzec na to - to chyba twoje slowa? - w kategoriach czarne/biale. wg mnie nie jest to istotne jakim jezykiem mowi oprawca, jaki jest jegi system wartosci (watpliwych) i system polityczny, ktory on reprezentuje. istotne, ze terroryzuje, katuje, morduje. i w tym wzgledzie mozna mowic o zamianie terroru nazistwskiego na sowiecki, a nie wyzwoleniu spod okupacji nazistowskiej. i mam propozycje. w dzien "wyzwolenia" niechaj Krywult idzie wpierw na cmentarz sowiecki, ok, ale potem biegusiem na ul. x. Stojalowskiego pod budynek w ktorym urzedowaly NarodnyjKomitietWnutriennychDieu/UB upamietnic ofiary sowieckie. z reszta budynek jest (doslownie) rzut kamieniem od ratusza.
                  • wikin Re: Teoretyzowanie 08.03.05, 09:28
                    mcmaxim napisał:

                    > owszem, mam argumenty. bo nie mozesz patrzec na to - to chyba twoje slowa? -
                    w
                    > kategoriach czarne/biale. wg mnie nie jest to istotne jakim jezykiem mowi
                    opraw
                    > ca, jaki jest jegi system wartosci (watpliwych) i system polityczny, ktory on
                    r
                    > eprezentuje. istotne, ze terroryzuje, katuje, morduje. i w tym wzgledzie
                    mozna
                    > mowic o zamianie terroru nazistwskiego na sowiecki, a nie wyzwoleniu spod
                    okupa
                    > cji nazistowskiej.

                    ciągle nie podważa to faktu że zrzucono niewolę hitlerowską, a więc z niej
                    wyzwolono spod okupacji hitlerowskiej
                    w tym momencie nie wnikam co było dalej i na co ją zamieniono
                    chyba, że udowodnisz że po 1945 nadal hitlerowcy rządzili ziemiami polskimi
      • wikin Re: do Wikina 06.03.05, 23:56
        w świecie dwukolorowym pewnie miałbyś racje, ale świat taki nie jest, a takie
        postrzeganie świata jest bardzo ograniczone
        potępianie zła nie wyklucza jego "skalowania", co powinniśmy robić i robimy
        złodziej nie dostaje takiej samej kary co morderca itp.
        twoje przykłady nie pasują do opisywanej sytuacji, bowiem nie mówimy o
        pocieszaniu polaków że mogło być gorzej z tymi sowietami, tylko o tym że polacy
        zaznali tego gorszego, a w 1945 nastąpiła jakaś zmiana na lepsze
        i może do 1956 wcale terror nie zelżał, to było po prostu więcej dobrych stron
        PRL niż okupacji
        • wikin Re: do Wikina 07.03.05, 00:06
          w końcu to za hitlera zburzono warszawe, a za stalina odbudowano
          i może końcowe dzieło nie jest piękne, a prace nie były najsolidniejsze,
          to jednak chyba żadnego aż tak wielkiego miasta na świecie nie podnoszono z
          takiej ruiny
          • mcmaxim Re: do Wikina 07.03.05, 09:51
            Po wojnie rozsadniej i ekonomiczniej jednak byloby stolica zrobic Lodz (zreszta malo kto wie ze nia byla przez kilkadziesiat miesiecy), a Warszawskie ruiny zrownac z ziemia, a nie na sile odbudowywac. Inna sprawa, ze Wehrmacht wysadzil Warszawe w powietrze na oczywista "prosbe" Polakow. Przez cala wojne, wliczajac bombardowania z niemieckiej kampanii wrzesniowej, Warszawie nie dziala sie tak na prawde wielka krzywda, i dopiero Powstania (najpierw zydowskie, potem ogolnowarszawskie) doprowadzily do tego, ze Warszawe obrocono w perzyne.
            • wislok1 ??? 07.03.05, 10:11
              Rozkaz zburzenia Warszawy wydano 11.10.1944,
              PO POWSTANIU
              • mcmaxim Re: ??? 07.03.05, 10:14
                Jako odpowiedz na Powstanie, i kara za nie.
            • wikin Re: do Wikina 07.03.05, 11:28
              mcmaxim napisał:

              > Po wojnie rozsadniej i ekonomiczniej jednak byloby stolica zrobic Lodz
              (zreszta
              > malo kto wie ze nia byla przez kilkadziesiat miesiecy), a Warszawskie ruiny zr
              > ownac z ziemia, a nie na sile odbudowywac.

              nie tylko ekonomia się liczy
              zwyciężyły polskie sentymenty
              i wątpie by to stalin specjalnie nalegał na odbudowę warszawy

              Inna sprawa, ze Wehrmacht wysadzil W
              > arszawe w powietrze na oczywista "prosbe" Polakow.

              tak pewnie zazdrosne krakusy skierowały pisemną prośbę do hitlera
              a wredny stalin i tak im zrobił na złość
              • mcmaxim Re: do Wikina 07.03.05, 23:13
                ad1. sentymenty sentymentami, a logika poszla na spacer...
                ad2. przeczytales dokladnie posta i nastepne 2?
                • wikin Re: do Wikina 08.03.05, 09:16
                  mcmaxim napisał:

                  > ad1. sentymenty sentymentami, a logika poszla na spacer...

                  niekoniecznie, spore ubytki substancji mieszkalno-biurowej i tak trzeba było
                  gdzies odbudować
                  więc co za różnica czy rozbudowanoby łódź, kraków i inne miasta, czy też
                  wybudowano nowe miasto jakim jest powojenna warszawa
                  jedynie odbudowa starówki, później zamku królewskiego i paru innych zabytków
                  wiązała się ze zwiększonymi kosztami, bo reszta to stalinowska zabudowa, która
                  równie dobrze mogła stanąć (i stanęła) choćby w szczerym polu na przedmieściach
                  krakowa

                  > ad2. przeczytales dokladnie posta i nastepne 2?

                  tak i jak widzisz śmieszą mnie twoje sformułowania "na prośbę polaków", "kara
                  za powstanie"
                  dlaczego niemcy nie zostali równie przykładnie ukarani przez zwycięską
                  koalicję ? dlaczego nie palono za karę po wojnie niemieckich miast (ich
                  zniszczenia to efekt działań wojennych), dlaczego nie umieszczano niemców-
                  zwolenników polityki hitlera w obozach na wzór auschwitz (nie myślę o garstce
                  najwyżej postawionych funkcjonariuszy tego systemu, tylko o szerszym gronie
                  gorliwych zwolenników) ?
                  • mcmaxim Re: do Wikina 08.03.05, 09:23
                    wikin napisał:

                    > > ad1.
                    [ciach]
                    nie warte dalszej dyskusji.

                    > > ad2. przeczytales dokladnie posta i nastepne 2?
                    >
                    > tak i jak widzisz śmieszą mnie twoje sformułowania "na prośbę polaków", "kara
                    > za powstanie"

                    i chyba tylko ciebie smiesza

                    > dlaczego niemcy nie zostali równie przykładnie ukarani przez zwycięską
                    > koalicję ?

                    oczywiscie ze zostali! vide przyklad: zbombardowanie i zrownanie z ziemia 98% powierzchni bezbronnego Dresden!

                    > dlaczego nie palono za karę po wojnie niemieckich miast (ich
                    > zniszczenia to efekt działań wojennych),

                    za to np. nie odbudowywano.

                    > dlaczego nie umieszczano niemców-
                    > zwolenników polityki hitlera w obozach na wzór auschwitz (nie myślę o garstce
                    > najwyżej postawionych funkcjonariuszy tego systemu, tylko o szerszym gronie
                    > gorliwych zwolenników) ?

                    tak? ciekawe... a co robiono z niemcami W OGÓLE na terenie polski, wiesz? o obozach typu swietochlowice nie slyszales?... a o tym ze niemieckie KL byly na taki sposob wykorzystywane, tez nie wiesz?
                    • wikin Re: do Wikina 08.03.05, 09:48
                      mcmaxim napisał:

                      > > > ad1.
                      > [ciach]
                      > nie warte dalszej dyskusji.

                      dlaczego ?

                      > oczywiscie ze zostali! vide przyklad: zbombardowanie i zrownanie z ziemia 98%
                      p
                      > owierzchni bezbronnego Dresden!

                      to były działania wojenne

                      > > dlaczego nie palono za karę po wojnie niemieckich miast (ich
                      > > zniszczenia to efekt działań wojennych),
                      >
                      > za to np. nie odbudowywano.

                      to chyba spora różnica i decydował tu mnie rachunek ekonomiczny (o którym
                      mówisz w przypadku wawy), a nie chęć ukarania niemców
                      nie były to też miasta wielkości warszawy

                      > tak? ciekawe... a co robiono z niemcami W OGÓLE na terenie polski, wiesz? o
                      obo
                      > zach typu swietochlowice nie slyszales?... a o tym ze niemieckie KL byly na
                      tak
                      > i sposob wykorzystywane, tez nie wiesz?

                      chyba nie wmówisz mi że to był obóz równie ciężki jak auschwitz i że skierowano
                      tam takie ilości niemców jak samych polaków (nie mówiąc o innych narodach) do
                      obozów niemieckich, bo nawet tyle niemców pozostało na ziemiach polskich po
                      wejściu AC
                      • mcmaxim Re: do Wikina 08.03.05, 10:20
                        wikin napisał:

                        > > > > ad1.
                        > > [ciach]
                        > > nie warte dalszej dyskusji.
                        >
                        > dlaczego ?

                        bo do ciebie nie dociera.

                        > > oczywiscie ze zostali! vide przyklad: zbombardowanie i zrownanie z ziemia
                        > 98%
                        > p
                        > > owierzchni bezbronnego Dresden!
                        >
                        > to były działania wojenne

                        a zburzenie warszawy to juz nie? a co? burzyli spychaczami, nie czolgami?

                        > > > dlaczego nie palono za karę po wojnie niemieckich miast (ich
                        > > > zniszczenia to efekt działań wojennych),
                        > >
                        > > za to np. nie odbudowywano.
                        >
                        > to chyba spora różnica i decydował tu mnie rachunek ekonomiczny (o którym
                        > mówisz w przypadku wawy), a nie chęć ukarania niemców
                        > nie były to też miasta wielkości warszawy

                        co ty bredzisz? chociazby samo dresden nie bylo wiele lat odbudowywane wlasnie po to zeby niemcom nauczke dac! a 600.000 mieszkancow dresden na jakies 250-300 tys (tylu po wojnie warszawiakow zostalo) to wg ciebie mniej?

                        > > tak? ciekawe... a co robiono z niemcami W OGÓLE na terenie polski, wiesz?
                        > o
                        > obo
                        > > zach typu swietochlowice nie slyszales?... a o tym ze niemieckie KL byly
                        > na
                        > tak
                        > > i sposob wykorzystywane, tez nie wiesz?
                        >
                        > chyba nie wmówisz mi że to był obóz równie ciężki jak auschwitz i że skierowano
                        >
                        > tam takie ilości niemców jak samych polaków (nie mówiąc o innych narodach) do
                        > obozów niemieckich, bo nawet tyle niemców pozostało na ziemiach polskich po
                        > wejściu AC

                        bo niemcy wiedzac co robi AC spieprzali jak sie dalo. tych, ktorzy nie uciekli zamykano w obozach pracy i wykorzystywano tak samo, bo okrucienstwa nie mozna dzielic na lepsze i gorsze! to byly obozy niewolnicze, strzelano w nich do wiezniw dla zabawy!
                        • wikin Re: do Wikina 08.03.05, 10:50
                          mcmaxim napisał:

                          > > dlaczego ?
                          >
                          > bo do ciebie nie dociera.

                          znów doradzam uważne czytanie, każdego słowa!!!
                          bo zdaje się że znowu pomyliłeś tematy

                          > a zburzenie warszawy to juz nie? a co? burzyli spychaczami, nie czolgami?

                          no chyba była różnica w znaczeniu strategicznym popowstańczej warszawy i
                          drezna, poza tym to akurat wspaniałych amerykanów a nie wrednych sowietów

                          > co ty bredzisz? chociazby samo dresden nie bylo wiele lat odbudowywane
                          wlasnie

                          i co nadal nie ma drezna ?
                          ciągle to nie tak samo dotkliwa kara
                          i ciągle odbiegasz od tematu

                          > po to zeby niemcom nauczke dac! a 600.000 mieszkancow dresden na jakies 250-30
                          > 0 tys (tylu po wojnie warszawiakow zostalo) to wg ciebie mniej?

                          no oczywiście, i niemcy w żaden sposób się nie przyczynili do ubytku ludności
                          wawy, bo zaraz mi wmówisz że jeszcze przed wojną warszawa była mniejsza od
                          drezna

                          > bo niemcy wiedzac co robi AC spieprzali jak sie dalo. tych, ktorzy nie
                          uciekli
                          > zamykano w obozach pracy i wykorzystywano tak samo, bo okrucienstwa nie mozna
                          d
                          > zielic na lepsze i gorsze! to byly obozy niewolnicze, strzelano w nich do
                          wiezn
                          > iw dla zabawy!

                          prawda, ale ciągle to nie była tak duża ilość i reżim w tych obozach nie był aż
                          tak surowy jak w auschwitz
                      • mcmaxim Re: do Wikina 08.03.05, 10:22
                        ps. kieruje na korepetycje z historii i matematyki.
                        • wikin Re: do Wikina 08.03.05, 11:00
                          mcmaxim napisał:

                          > ps. kieruje na korepetycje z historii i matematyki.

                          nawet najszersza wiedza historyczna nie wystarczy do dyskusji z kimś kto
                          odbiega od tematu i miesza pojęcia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka