fibin
29.04.06, 09:05
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3314848.html
Podejrzewam, że naprawdę chorych traktują jak symulantów, a symulantów,
którzy, hmm... eufemistycznie mówiąc, użyją odpowiednich argumentów traktują
jak chorych i przyznają świadczenia:)