Dodaj do ulubionych

Pomocy kulinarnej potrzebuję!!!!

14.12.06, 23:15
W styczniu mam urodziny, okrągła 30. Z tej okazji musze zrobić mała impreze
dla najbliższej rodziny - uroczysty obiad i coś na popołudnie. Bedzie 8
dorosłych, troje dzieci w wieku 8-10 lat, swoich dziewczyn nie wliczam, bo one
mają diete niemowlęcą. Pytanie brzmi, co ja mam na ten obiad zrobić? Ma bć
elegancko, średnio oszczędnie. Warunek podstawowy - wszystko musi być do
przygotowania wcześniej, w dniu "0" tylko podgrzanie, doprawienie itp.
Wymyśliłam kaczkę (teść lubi, rzadko się to robi) i polędwice w cieście. A co
dalej? jaka zupa, jakie dodatki? Musi byc cos ekstra, poratujcie, plizzzzz!
Obserwuj wątek
    • dsz27 Re: Pomocy kulinarnej potrzebuję!!!! 15.12.06, 09:09
      Hej,

      ciri_77 kaczka i polędwica w cieście to świetny pomysł:-) Jako główne dania jak
      znalazł. Jako przystawkę lub dodatek moge Ci zaproponować papryczki nadziewane z
      sosem jogurtowym ze szczypiorkiem. U mnie to hicior i na chrzcinach goście się
      tym zajadali.
      Potrzebujesz:
      - ładne czerwone papryki, większe, zeby mmożna było je łatwo nadziewać
      - mieso mielone z indyka (lub takie jakie lubicie:-)
      - cebula
      - ryż (ja stosuje brązowy)
      - przyprawy według uznania
      - jogurt
      - szczypiorek

      Farsz przyrządzasz z miesa mielonego, podsmażonej cebulki, ugotowanego ryżu.
      Nadziewasz nim papryki i wrzucasz do piekarnika na jakieś pół godziny (czasami
      dłużej). Pod sam koniec na każdą z "połówek" kladziesz plasterek żółtego sera i
      podajesz jak tenże serek się roztopi.
      Papryki można podawać z sosem jogurtowym (jogurt, majonez, szczypiorek, cebulka,
      przyprawy).
      Danie samo w sobie jest naprawde pyszne, nie drogie i ładnie można je podać. U
      mnie się sprawdza za każdym razem.

      Pozdrawiam
      Dominika
      • dsz27 Re: Pomocy kulinarnej potrzebuję!!!! 15.12.06, 09:10
        A tak poza tym to ja też ejstem ze stycznia, z 4-go dokładnie:-)
    • magda_bb1 Re: Pomocy kulinarnej potrzebuję!!!! 15.12.06, 19:37
      Ja niestety jestem zwolenniczka imprez najlepiej w knajpie, a jak w domu to
      prosto i znanie ale... spoglądałaś może na Galerię potraw - jest tam tyle
      przepisów, ze zdjęciami że napewno cos znajdziesz :-) ja parę rzeczy juz
      wypróbowałam...
    • e_rubi Re: Pomocy kulinarnej potrzebuję!!!! 15.12.06, 21:40
      jesli chodzi o zupe, to jesli nie chcesz tradycyjnego rosolu to polecam jakas zupke krem. Np krem porowo-serowy. 2-3 pory (biale czesci) szatkujesz, podsmazasz na masle i zalewasz bulionem (moze byc z kostki), dodajesz 2-3 pokrojone ziemniaki i gotujesz az wszystko bedzie miekkie. Miksujesz na gladka mase ze smietanka i rozpuszczasz 2 prostokaty sera topionego, doprawiasz sola, pieprzem, odrobina galki muszkatalowej. do tego grzaneczki albo groszek ptysiowy

      dodatki - moze pieczone ziemniaki pokrojone w plastry, u nas zawsze jest jedna salata z roznych garunkow salat z pomidorem, ogorkiem, czerwona cebula i oliwkami i ziolowym sosem (ale to trzeba zrobic tuz przed podaniem) i jakies surowki - np z selera z rodzynkami.

      na popoludnie moga byc jakies salatki, ktore przygotujesz wczesniej. do tego wedliny, sery, jakies koreczki, moze faszerowane pomidorki albo kurczak w galarecie

      u nas hitem jest salatka z kurczakiem. filet z piersi kurczaka kroje w kostke, przyprawiam sola, pieprzem i curry i obsmazam na oliwe. odsaczam na papierowym reczniku. seler naciowy obieram z wlokien nozykiem do warzyw i kroje w plasterki (kilka galazek). kukurydze z puszki odsaczam z zalewy i wszystko razem mieszam. pol paczki slupkow migdalowych praze na suchej patelni z odrobina soli, studze i dodaje do salatki. do tego majonez pol na pol z jogurtem doprawiony curry. udekorowac migdalami. proste i bardzo smaczne :-)
    • kwaliczek Re: Pomocy kulinarnej potrzebuję!!!! 15.12.06, 21:59
      ja mam małe doswiadczenie w gotowaniu, ale parę rzeczy w życiu mi się udało (w
      kuchni-rzecz jasna). Hitem jest u nas sałatka ryżowa do podania przy zimnej płycie.
      Woreczek ryżu gotujesz na sypko, ostudzic. Pokroić 3 x po 0,5 duzej papryki w
      różnych kolorach, dodac małą puszkę kukurydzy, zetrzeć 10-15dkg twardego żółtego
      sera, ja czasem jeszcze wkrawam w drobna kosteczkę 10-20 dkg taniej wędliny (np
      szynkowa). Wymieszać doprawić solą pieprze,. dodać odrobinę majonezu lub sosu
      tatarskiego (żeby tylko złączyc składniki). Robi się ją bardzo szybko i jest smaczna

      Hitem u moich cioć są faszerowane papryczki zapiekane w piekarniku. Najpierw
      trzeba przygotowac farsz (ryż z mięsem mielonym - mięso wieprzowe zmielone i
      przesmażone na oliwie), ściac góre i wydrążyć środki dużych czerwonych papryk
      (papryki mozna na 2-3 min włozyc do wrzątku). Papryki nadziac farszem i fik do
      pierkanika na 150-180st. Tylko nie wiem na jak dlugo trzeba włozyc do
      piekarnika, jak masz zamiar zrobic to danie , to daj cynk, dowiem się :))
    • silwer81 Re: Pomocy kulinarnej potrzebuję!!!! 15.12.06, 22:37
      Poleca pyszny i bardzo łatwy do zrobienia pasztet, mozna go podać na zimno i na
      ciepło, zawsze robię go na imprezę.
      składniki:
      1 podwójną dużą pierś z kurczaka
      0.5 kg boczku surowego
      kubeczek śmietany 18%
      3 jajka
      10dkg bułki tartej
      2 ząbki czosnku
      wegeta, pieprz, kminek mielony, majeranek
      Mięso zmielić, dodać wszystkie składniki. Wyłozyć do foremki- takiej na babkę,
      piec w piekarniku 1 godz. w temp. 180 st. PYCHA.
      Ja podaję to często z ryżem z brokułami:
      ryż
      brokuły- mrożonr lub świeże
      słonecznik łuskany
      czosnek
      majonez
      Ryż ugotować, brokuły także, wymieszać, z brokułów zrobi się miazga, dodać
      słonecznik, wycisnąć 2-3 ząbki czosnku i majonez, żeby składnoki się połączyły.
      I jeszcze przepyszna sałatka
      GYROS:
      1 podw. pierś z kurczaka
      2-3 ogórki kiszone
      kukurydza
      kapusta pekińska-połówka lub mała
      keczup
      przyprawa do gyrosa Prymat lub jakakolwiek
      Pierś pokroić w niewielką kostkę, podsmażyć z przyprawą gyros.W misie układać
      warstwami:
      pierś, keczup, starte ogórki. kukurydzę, posiekaną kapustę pekin., sos
      SOS:
      jogurt naturalny, majonez 3-4 łyżki, czosnek granulowany- ilość wg uznania
      SMACZNEGO!
    • annaoj5 Re: Pomocy kulinarnej potrzebuję!!!! 15.12.06, 23:04
      Zupę polecam cebulową z grzankami i żółtym serem. Przygotowuje się ją prosto i
      najlepiej dzień wcześniej bo wtedy oddaje całe bogactwo swego smaku.
      - 4 średnie cebule pokrajane w cienkie plastry,
      - 1 łyżka masła lub oliwy,
      - 4 szklanki wywaru z jarzyn lub wody z bulionem warzywnym z kostki,
      - 2/3 szklanki białego wytrawnego wina,
      - 1/4-1/2 łyżeczki startej gałki muszkatołowej,
      - sól, pieprz, sok z cytryny - do smaku,
      - 2 szklanki drobnych grzanek,
      - 2 szklanki startego żółtego, ostrego sera.
      Cebulę smażymy na maśle ok 3 min., zalewamy wywarem, dodajemy gałkę
      muszkatołową, sól i sok z cytryny. Gdy cebulka lekko zmięknie, dodajemy pieprz
      i wlewamy wino. Czasami trzeba dodać odrobinę cukru przy bardzo wytrawnym
      winie. Jeszcze chwilę pogotować na wolnym ogniu i zupa gotowa. Podajemy bardzo
      gorącą z grzankami posypaną żółtym serem.

      Ponadto polecam przejrzeć stronę :www.gotowanie.wkl.pl - ciekawe i sprawdzone
      przepisy np: sałatka gyros czy sałatka warstwowa Wkn.

      Pozdrawiam Asia
    • ciri_77 Dzięki za podpowiedzi, 15.12.06, 23:09
      na razie nadal szukam pomysłów. Całośc naprawde musi być eksta, bo teściowa
      swietnie gotuje i będzie mi głupio zaprosić ją na zwykły obiad. Ta zupa krem z
      porów brzmi fajnie, wypróbuję na mężu i zobaczymy :)
      Do mięsa chcę podać ziemniaki zapiekane i puree, da się je jeszcze jakoś (mało
      czasochłonnie a pysznie) przyrządzić?
      Osbny temat to surówki - sałata w stylu grecki (mix sałatowy, pomidor, ogórek
      sos) będzie na pewno, ale co jeszcze?
      Na popołudnie zrobię jakies sałatki, niestety zapiekane papryki odpadają - teść
      i mąż nie znoszą :( a szkoda bo to ładne i dobre.
      Zapomniałabym o najważniejszym - TORT!!!! Mogę upiec tylko jaki? Kawowy?
      Czekoladowy? Za dużo tych możliwości :(
      • barbs Re: Dzięki za podpowiedzi, 19.12.06, 13:20
        Ciri, w kwestii tortu zdecydowanie polecam śmietanowy z Auchan - z resztą
        potraw dość się narobisz dziewczyno :)
        • ciri_77 to honorowa sprawa, niestety 19.12.06, 18:44
          poza tym u nas w domu nie jada sie ciast z cukierni :( na szczeście torta da sie
          upiec wcześniej. Laski chodzą wcześnie spać a nocki długie są, dawać sprawdzone
          przepisy :)
        • e_rubi Barbs, jak miło Cie widziec!!! 19.12.06, 19:54
          myslalam, ze juz tu wcale nie zagladasz
          co u Ciebie?
          buziaki
    • ewa1w Ciri, a tort ambasador? 16.12.06, 07:54
      dość pracochłonny, bo każdy krążek pieczesz osobno, ale udaje się zawsze i
      wygląda ładnie, niestety dość drogich produktów wymaga. Znasz? Muszę lecieć do
      córci, oj chyba szybko, zajrzę po południu, jak chcesz to przepis dokładny
      napiszę.
      • ciri_77 Jak smaczny ten tort to daj przepis 16.12.06, 11:20
        ale łopatologicznie, bo ja lubie przekręcic po swojemu i wtedy wychodzi mi cos
        innego niż w zamierzeniu :)
        • ewa1w pamiętam, pamiętam,jak hrabia Jan zmruży oczka 27.12.06, 06:06
          wrzucę przepis.
    • ewa1w przepis 29.12.06, 09:42
      krążek kokosowy:
      5 białek
      15 dkg cukru pudru
      1 łyżeczka proszku do pieczenia
      15 dkg wiórek kokosowych
      1 czubata łyżka krupczatki
      Białka ubić z cukrem na BAARDZO sztywno, dodać kokos wymieszany z mąką i
      proszkiem i upiec.
      krążek biały:
      5 jajek
      5 Lyżek cukru
      5 łyżek mąki
      łyżeczka proszku do pieczenia
      ubić pianę z białek, dodać cukier, żółtka, mąkę z proszkiem, wymieszać, upiec
      krążek kakaowy: te same składniki co na biały plus kakao, ile - zależy jakie
      kakao i jak lubisz, ja daję "na oko", wykonanie - jak krążek biały, kakao
      dodaję na końcu
      masa:
      5 żółtek,
      2 kostki masła
      1 szklanka cukru
      pół litra mleka
      2 cukry waniliowe
      2 łyżki mąki ziemniaczanej
      2 łyżki mąki tortowej
      Odlać trochę mleka i rozpuścić w nim mąkę ziemniaczaną i mąkę tortowa, żółtka
      utrzeć z cukrem. Mleko z mąką wlać do żółtek, wymieszać. Resztę mleka zagotować
      z cukrem waniliowym, na wrzące wlać te zółtka.Gotować jak budyń, chwilę, starac
      się bez grudek. Ostudzić. Utrzeć masło i dodawać do niego ten
      ostudzony "budyń", ucierać do skutku. Masę podzielić na 2 części:
      - do jednej dodać ananasy (posiekane, z puszki, odsaczone)
      - do drugiej: rodzynki, orzechy, kawałeczki czekolady,łżkę spirytusu
      Polewa:
      2 łyżki śmietany
      2 Lyżki margaryny
      2 łyżki cukru
      2 łyżki kakao
      Wszystkie składniki podgrzac, nie gotować, wymieszać.
      Lyżeczka oznacza taką od cukru, łyżka to taka od zupy. tort udaje się zawsze,
      nawet jak coś zmienisz, to bedzie trochę inny i co z tego.
      aha, piekę na dużej tortownicy. Krażki i masę układasz jak ci się podoba, na
      wierzch polewa, jakieś przybranie i goście zachwyceni.
      Mam nadzieję ze wypróbujesz przepis.
      A jak będziesz miała chwilę to proszę o przepis na Twoje dania obiadowe o
      których pisałaś. Moja teściowa jest bardzo krytyczna, a ja zdecydowanie lepiej
      robię desery niz obiady, może udałoby mi sie ją czymś zaskoczyc i choc raz nie
      wykrzywiała by się jedząc mój obiad.
    • weteranka13 Niesamowite połączenie smaków 02.01.07, 12:22
      Wielokrotnie chciałam napisać o pewnej sałatce, ale nie byłam pewna, czy o tej
      porze roku jest dostępny składnik główny....

      Przed Sylwestrem udało mi się kupić "tackę" z czewoną i zieloną cykorią (może
      być tylko żółta).
      Takiej cykorii obcina się piętkę i oddziela listki, zostawia po umyciu i
      wysuszeniu w jednym pojemniku.
      Trzeba obrać czerwonego (lub na przykład czerwonego i żółtego) grejpfruta z
      błonek i podzielić na cząstki (muszą być jędrne i soczyste) i odłożyć je do
      drugiego pojemnika.

      Przed samym podaniem należy pomieszać listki cykorii z cząstkami grejpfruta,
      jeżeli już puszczą sok, to też go wlać.
      Na sam koniec należy wsypać do tego (lub posypać po wierzchu) solonymi
      orzeszkami ziemnymi lub obranymi ze skorupek orzechami pistacjowymi. Trzeba to
      zrobić bezpośrednio przed podaniem, ponieważ orzechy pochłaniają wilgoć i dość
      szybko tracą jędrność i chrupkość.

      Cudownych urodzin, spełnienia marzeń!!!!
    • ciri_77 No i po imprezie :) 21.01.07, 22:28
      Było miło i smacznie (chyba..., mnie smakowało). Tylko urobiłam się jak dziki
      osioł, ale warto było :) Tort Ambasador pracochłonny, ale pyszny.
      • mpd3 Re: No i po imprezie :) 23.01.07, 08:38
        A zdradzisz tajemnicę na co oprócz tortu się zdecydowałaś?
        • e_rubi Re: No i po imprezie :) 23.01.07, 10:09
          wlasnie, tez jestem ciekawa jakie bylo menu
          i ciesze sie, ze sie wszystko udalo :-)
    • ciri_77 Menu 23.01.07, 22:18
      Założenie było takie : ba być cos ekstra. Wyszło jak zwykle, czyli plany
      zrealizowane w 80% : ale i tak było ok
      Pierwsze danie to zupa cebulowa na rosole, z grzaneczkami i serem
      Potem kaczka w majeranku z jabłkami, karczek szpikowany boczkiem marynowany w
      musztardzie, udka pieczone, polędwica z grzybami w cieście francuskim
      Dodatki to kluski ślaskie (moje dziewczyny uwielbiają, zjadły po całej),
      ziemniaki purre, sałata zielona "po grecku", pieczone buraki, brokuły, kapusta
      czerwona.
      Na deser tort "ambasador", ciasto karldzbardzkie, biszkopt z owocami i bitą
      śmietaną (robiony przez Tesciową, pycha). Do picia soki, kawa, miód pitny,
      szampan do tortu
      Posiłki popołudniowe wybili mi z głowy (mieliśmy sporo roboty po południu, a
      moja mama musiała wracać o 16)
      Dobre to było, tylko urobiłam się w sobote jak dziki osiołek. A w niedzielę rano
      dziadkowie zabrali laski na basen, żebym mogła dokończyć :)
      • weteranka13 Re: Menu 23.01.07, 22:50
        Kobieto!

        Zaraz udam się po autentyczny kapelusz mojego pradziadka, założę go na głowę, a
        potem z czcią i atencją zdejmę go z czoła w pokłonie dla Twojej/Waszej
        wielkości.
        Żyję na tym świecie sporo lat (więcej od Ciebie), a czegoś takiego jeszcze nie
        dokonałam i pewnie już nie dokonam.
        Niesamowita jesteś!

        Czy mogłabym poprosić o przepis na polędwicę z grzybami w ciście francuskim. Od
        samej nazwy wzbiera we mnie potencjał kulinarny.
        Raz jeszcze wielkie "Och" na cześć!!!

        Pozdrawiam
        • ciri_77 Przepis na polędwicę 23.01.07, 23:13
          Polędwicę wołową ( a lepiej cielęcą) marynujesz (zioła prowansalskie, oliwa,
          łyżeczka musztardy,sól, pieprz, tymianek, majeranek i co tam masz :) Mniej
          więcej co godzinę obracasz, trzymasz w lodówce co najmniej 6 godzin.
          Grzyby leśne gotujesz na małym ogniu. Na małej patelni szklisz cebulkę. Ilośc
          zależy od upodobań i wielkości polędwicy. Nie może być zbyt dużo, bo będzie
          gorzkie, no i ciasto będzie mokre od środka. Potem łączysz pokrojone w paseczki
          grzyby i cebulkę, dodajesz łyżkę dobrej, śmietany (co najmniej 18%)
          Jak polędwica swoje odleży stawiasz na gaz patelnię i na gorącą wrzucasz mięso.
          Ma "złapać" i zrobić się taka skorupka (byle nie spalić). Obrumieniasz z każdej
          strony, zmniejszasz gaz, przykrywasz 10-15 minut duszisz. Jeśli trzeba dodajesz
          łyżke lub dwie wody. Odstawiasz do przestygnięcia.
          Ciasto francuskie (bardzo dobre jest z biedronki) rozkładasz, wkładasz poledwicę
          i sosik grzybowo-miesny. Ciasto szczelnie zalepiasz, smarujesz roztrzepanym
          jajkiem i posypujesz kminkiem (jeśli lubisz) Całość wkładasz do gorącego
          piekarnika - około 200 stopni, pieczesz 40 minut i gotowe
          Uwagi - jeśli polędwica wołowa lub bardzo duża - dłużej dusić a najlepiej podgotować
          Acha, ten tort był najbardziej pracochłonny, reszta to jakoś sama się robiła :)
          • ciri_77 Uwagi co do polędwicy 24.01.07, 08:20
            po krótkiej konsultacji z teściową - moim kuchennym guru :), dopisuję jedną
            uwage - poledwica tylko cielęca albo wieperzowa. Wołowa, nawet z "pewnego
            źródła" ostatnimi czasy wychodzi dość twarda, cholera wie czym oni te krowy karmią.
            Ja robiłam z cielęcej, była ok, choc na kolana to mnie nie powaliła. Jadłam
            kiedys u tesciowej wieperzową i była lepsza
            • weteranka13 Ciri! 24.01.07, 11:51
              Enter mi dzisiaj włazi pod palce!
              Dziękuję za przepis. Mam kilka pytań dodatkowych:
              1) Czy grzyby leśne mogą być mrożone, czy mają być suszone?
              2)Dlaczego sos, który się wsadza z mięsem do ciasta nazwałaś mięsno-grzybowym?
              Czy zlewa się do niego to, co zostanie z obsmażania polędwicy?
              3) Czy małe polędwiczki wieprzowe zamyka się w cieście po jednej, czy robi się
              pęczek np. trzech?

              Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka