Gość: maya
IP: 212.203.141.*
26.04.07, 15:19
Szłam dzisiaj sobie na spacer z psiakiem przy strumyku przy ul.Górskiej (
Bulwary Bielskie? zapomniałam jak to się nazywa) i po prostu koszmarny widok!
Z jednej strony piękny strumyk, bajeczny widok na góry, wiosna i..wszędzie się
walają śmieci ( po chipsach, wafelkach, papierosach, potłuczone butelki) i te
pijaczki w krzakach. Dziś towarzyszyły im dwie kobiety, jedna zwyczajnie sobie
ukucnęła i zaczęła sie załatwiać!!! SZOK! A wy piszecie, ze po psach się nie
sprząta!
Wracają dzieci ze szkoły i taka scenka rodzajowa, urżniętych, kłócących się
ludzi, w tym jedna załatwia swoje potrzeby fizjologiczne.
Ile razy tamtędy przechodzę, to widzę tych meneli, rano od świtu stoją po wino
w sklepiku. Ale nie widziałam jeszcze nigdy Straży Miejskiej, która by zrobiła
z tym jakiś porządek. Przecież chyba wszyscy już wiedzą co tam się dzieje.
Może można regularnie tam wysłać patrol i towarzystwo przegonić. A z tymi
śmieciami? Chyba to jest rodzaj parku tutaj, wiec nie ma jakiś służb
sprzątających?
To takie smutne, żeby tak urokliwe miejsce, tak wyglądało.