Dodaj do ulubionych

śmieci i menele

IP: 212.203.141.* 26.04.07, 15:19
Szłam dzisiaj sobie na spacer z psiakiem przy strumyku przy ul.Górskiej (
Bulwary Bielskie? zapomniałam jak to się nazywa) i po prostu koszmarny widok!
Z jednej strony piękny strumyk, bajeczny widok na góry, wiosna i..wszędzie się
walają śmieci ( po chipsach, wafelkach, papierosach, potłuczone butelki) i te
pijaczki w krzakach. Dziś towarzyszyły im dwie kobiety, jedna zwyczajnie sobie
ukucnęła i zaczęła sie załatwiać!!! SZOK! A wy piszecie, ze po psach się nie
sprząta!
Wracają dzieci ze szkoły i taka scenka rodzajowa, urżniętych, kłócących się
ludzi, w tym jedna załatwia swoje potrzeby fizjologiczne.
Ile razy tamtędy przechodzę, to widzę tych meneli, rano od świtu stoją po wino
w sklepiku. Ale nie widziałam jeszcze nigdy Straży Miejskiej, która by zrobiła
z tym jakiś porządek. Przecież chyba wszyscy już wiedzą co tam się dzieje.
Może można regularnie tam wysłać patrol i towarzystwo przegonić. A z tymi
śmieciami? Chyba to jest rodzaj parku tutaj, wiec nie ma jakiś służb
sprzątających?
To takie smutne, żeby tak urokliwe miejsce, tak wyglądało.
Obserwuj wątek
    • Gość: celop Re: śmieci i menele IP: *.chello.pl 26.04.07, 16:34
      Dziś towarzyszyły im dwie kobiety, jedna zwyczajnie sobie
      > ukucnęła i zaczęła sie załatwiać!!! SZOK! A wy piszecie, ze po psach się nie
      > sprząta!

      hehe, tak zeby nie bylo, ze to tylko w bb, to w zeszlym tygodniu widzialem
      podobny obrazek na Polu Mokotowskim.

      A swoja droga to te menelskie "kobiety" sa smieszne i tragiczne z jednym razem i
      stanowia ciekawa grupe kobiet specyficznie wyemancypowanych, tzn takich, ktore
      kiedys kobietami byly. Najlepsze sa wlasnie te ich menelskie dramaty i klotnie,
      jak owe kobiety wrzeszcza na swoich czerwonoskorych Casanovow:)

      No coz, taki kraj, za szybko sie tego nie pozbedziemy...
      • Gość: maja Re: śmieci i menele IP: 212.203.141.* 26.04.07, 17:30
        No może widziałeś taką scenkę rodzajową na Polach Mokotowskich, ja szczerze
        mówiąc nie miałam okazji, śmieci raczej tez tam sie nie walają. Pijaczki tez tam
        stałej mety nie mają, bo regularnie chodzi policja i wlepia mandaty nawet jak
        pijesz sobie jedno piwko na ławce ( koledze się trafiło) Przesadzają w drugą
        stronę wręcz. Mówię o rejonach Lolka, od Żwirki i Wigury do Wołoskiej, bo wzdłuż
        Żwirek nie chodzę, ale nie wydaje mi się żeby była aż tak drastyczna różnica. Z
        resztą to nie chodzi o ustalanie gdzie jest lepiej.

        Po prostu to co tu sie dzieje, to już jakaś patologia. I to na samym końcu idąc
        od Żywieckiej. Wcześniej jest czysto i miło. A od wysokości tej karczmy
        zaczynają się meliny. Raczej to nie są niebezpieczne typki, skupiają sie na
        zachowaniu równowagi, albo po prostu szczyt obleśności, i ta kobieta dzisiaj...I
        tak mniej więcej jest codziennie. Więc zastanawiam się, że może zgłosić to do
        Straży żeby z tym zrobili porządek. Przecież picie alkoholu w miejscach
        publicznych jest zabronione. Małe dzieci chodzą koło takich scenek..
        O śmieciach to rozumiem, ze nie jest to traktowane jako park i nikt nie sprząta.
        No nie wiem, ale to był bardzo smutny widok. Szkoda takiego miejsca. To jest
        moje ulubione miejsce w Bielsku.
        • Gość: celop Re: śmieci i menele IP: *.chello.pl 26.04.07, 17:44
          jaczki tez ta
          > m
          > stałej mety nie mają, bo regularnie chodzi policja i wlepia mandaty nawet jak
          > pijesz sobie jedno piwko na ławce ( koledze się trafiło) Przesadzają w drugą
          > stronę wręcz.

          no niestety policja przesadza, jest malo elastyczna w stosunku do tego durnego
          prawa, zreszta podobnie, jak to prawo. Pola akurat sa ostro pilnowane, mimo to
          dresow kreci sie tam pelno, meneli tu i owdzie takze uswiadczysz, ale zobacz,
          jaki syf jest chociazby po 2 stronie Wisly. W zadnym miescie nie moze byc tak,
          ze wszystkie rejony sa pod rowna ochrona, bo by sluzb nie starczylo. A Bulwary
          nie sa raczej strategicznym miejscem bb... Po prostu, jakkolwiek niefajnie to
          zabrzmi, radze sie do menelstwa przyzwyczaic-ot, element polskiego krajobrazu:)
          • Gość: maya Re: śmieci i menele IP: 212.203.141.* 26.04.07, 18:16
            No niestety, druga strona Wisły to jest piękne miejsce krajobrazowo, ale dzicz
            totalna. Coś tam niby robią, zrobili super knajpkę Boat Hous z zejściem do
            rzeki, jest jacht club,mają praskie kanały adoptować ( może być pięknie)ale poza
            tym to już chyba tylko krzaki i dzika plaża. Ale to generalnie problem
            architektoniczny Wawy, że jest odwrócona od Wisły.
            Tylko widzisz w Wawie masz jeszcze gdzie pochodzić, parki itp. Tutaj takich
            miejsc jest niewiele, a bulwary są piękne. Po prostu idealne miejsce na wyjście
            z rodziną, randkę, spacer z psiakiem. Widziałam już ludzi grillujących nad
            strumykiem, plażowiczów. No prawie Central Park!
            A wracając do tych naszych bielskich meneli, to ja ich nawet lubiłam, bo
            pokojowo nastawieni. Do czasu. Ostatni cieplej więc śpią pokotem w trawie, kłócą
            się, no i ta kobieta dziś, to już była ta przysłowiowa kropla. Wydaje mi się, ze
            aż z taką żulernią to wypadałoby coś zrobić. Są kurcze jakieś granice.
    • Gość: zibi_@ Re: śmieci i menele IP: *.bielsko.dialog.net.pl 26.04.07, 17:23
      racja, bulwary straceńskie są naprawdę zaśmiecone, kiedys byłam tam na spacerze
      i własnym oczom nie chciało mi sie wierzyć jaki tam jest śmietnik, szczególnie
      jak się pójdzie dalej, za stadniną... a ile butelek po nalewkach sie walało,
      tego by sie nawet policzyc nie dało! piepszone menelstwo, wszędzie syf zrobią!
      • Gość: maya Re: śmieci i menele IP: 212.203.141.* 26.04.07, 17:35
        właśnie, Bulwary Straceńskie, ciągle mi się myli :)
    • Gość: Miroslaw Re: śmieci i menele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 21:14
      Czy chodzi ci o to towarzystwo ?????
      Oni nikomu nie przezskadzają :) To jest pewien element (część) Bulwarów
      Straceńskich :))))

      Co do smieci:
      szkoda że nie fotografowałem :(
      Znaczna część to śmieci rzucone przez mieszkańców, spacerowiczów (moim zdaniem
      w mniejszej części) i "turystów" wracających ze szlaku i niemogących donieść
      odpadów do kosza naśmieci chociażby na przystanku autobusowym :(
      Jakaś menda wyrzuciła pozostałości z prowiantu - przypomniały mi się stare
      czasy - skorupki z jajka gotowanego, obierki z ogórka itp.

      Zauważyłem podaczs spacerów że najwięcej narzekają ci którzy wspomniane śmieci
      pozostawiają i cierpią na niepamięć :(

      Proszę powyższego zdania nie odbierac jako wycieczke osobistą - nie mam podstaw.

      Powodzenia
      • Gość: Miroslaw Re: śmieci i menele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 21:15
        Gość portalu: Miroslaw napisał(a):

        > Czy chodzi ci o to towarzystwo ?????

        Przepraszam - nie dołączyłem linka :)

        www.olczyk.com/szasza/galerie/straconka/imagepages/image19.html
      • Gość: Jaskiniowiec Re: śmieci i menele IP: 57.66.193.* 27.04.07, 10:00
        Dokładnie, zresztą tak jest wszędzie wory śmieci pozostawione przy 2 pasmówce na
        Cieszyn wzdłuż Wapieniczanki również w Komorowicach ten naród uwielbia taplać
        się w śmieciach można by pomyśleć ale również widać że zarząd miasta ma to w
        du...e Nikt nie wywozi śmieci za darmo z domostw to mamy je w lasach i przy
        drogach urządzi się raz do roku sprzątanie Świata hje hje.
        Dziwne że np. mieszkańcy wsi z okolic Nowego Sącza potrafią umieścić śmieci w
        kontenerze a Bielszczanie upodobali sobie ustronne miejsca w krzaczkach lub
        pobocza dróg.
        Radni DO ROBOTY !!!!
        • Gość: nielogniety chomik Re: śmieci i menele IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.04.07, 13:03
          Ja też mam już dosyć i wcale nie chodzi mi o Bulwary Straceńskie, choc tam
          faktycznie syf. Ale najbardziej wkurzaja mnie niestety sąsiedzi czyli w 90%
          menelstwo właśnie. Na podwórku syf, na trawniku syf, na klatce syf...dziś
          wychodziłam rano i co widze koło drzwi? Flaszki po browcu, zostawione zapewne
          przez sąsiada, który bal się z flaszka wrócić do domu, bo by go żona
          przechrzciła - więc obalił browarek na klatce i butelki zostawił. Tuż za rogiem
          mojego bloku beje mają letnią metę - od kwietnia po październik ponktualnie o
          20 jest zbórka i grupowe spożywanie jaboli a potem darcie ryja do 4 rano....ehhh
      • Gość: maya Re: śmieci i menele IP: 212.203.141.* 27.04.07, 21:15
        Generalnie mi nie przeszkadzali, ludzie raczej spokojni. Ale ostatnio to się
        zmieniło, te kobiety wszczynają awantury ze swoimi chyba panami. I teraz jescze
        ten numer z ta kobieta, no zadna przyjemność oglądać takie scenki.
        Generalnie pobłazliwość przeszła mi w niesmak.
        A śmieci oczywiście że głównie chyba przez spacerowiczów rzucane, dzieci.
        Pijaczkow obwiniałabym raczej o potłuczone butelki. Natomiast paczki po
        chipsach, papierosach itp to nie ich zasługa. Pijaczki sobie siedzą z psiakami
        i co najwyżej sie kłócą mniędzy sobą, jak Panie do nich dołączą.
        • baska121 Re: śmieci i menele 28.04.07, 07:22
          Zgadzam sie z Wami calkowicie .Bielsko zasmiecone .Meneli wszedzie pelno ,pija
          gdzie sie da .Do sklepu wejsc nie mozna bo siedza na schodach i spozywaja swoj
          browar.Na Bulwarach to juz plaga ,pijaczki ,narkomani i nikt tego nie
          tepi .Niedlugo nie bedzie mozna nigdzie spokojnie przejsc .Placimy podatki na
          utrzymanie Strazy Miejskiej,Policji ale gdzie oni sa ?Wiadomo ze menele nie
          zaplaca mandatu ale za kare powinni sprzatac butelki i pety po calym Bielsku.
    • Gość: sylwo2 Re: śmieci i menele IP: *.bielsko.dialog.net.pl 28.04.07, 10:28
      niestety w Straconce na Bulwarach pijacy sa od "zawsze". tak sie juz sklada ze
      z calej dzielnicy zlatuje sie element i wlasnie tam w krzaczkach spozywaja piwo
      i tanie wina. dwadziescia lat temu juz tak bylo i teraz jest wciaz to samo.
      tego chyba nie da sie zmienic. taki juz urok Straconki ze te menele musza miec
      gdzie pic a mieszka ich tam w okolicy troche
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka