Dodaj do ulubionych

już wróciłam do Was

17.05.07, 07:28
Niestety jako mama kolejnego, czwartego Aniołka.
Zabieg miałam wczoraj. Teraz czekam na zlecone badania (około 2 m-ce po
zabiegu można je zrobić) i zobaczymy co dalej.
Ważne, że jestem w domku, z moją córeczką, bo dzięki temu twardo stoję na
nogach :)
Dziękuję za kciuki
Pozdrawiam
e-dziunia
Obserwuj wątek
    • u_brzoska Re: już wróciłam do Was 17.05.07, 08:10
      E-dziunia, witam cie i przytulam. Bardzo mi przykro z powodu tego co sie
      wydarzyło u ciebie...
      Mam nadzieje ze nie mialas problemow ze szpitalem przy tych strajkach?
      • e-dziunia Re: już wróciłam do Was 17.05.07, 08:25
        o problemach spowodowanych strajkiem nawet nie piszę, bo na samą myśl nóż się w
        kieszeni otwiera...
        Ale to już na szczęście za mną :)
    • lechickachata Re: już wróciłam do Was 17.05.07, 09:40
      Dobrze, że już jesteś. Tak, dobrze mieć dziecko przy sobie. Nie da Ci o tym dużo
      myśleć.

      Pozdrawiam,
      Gosia
      ♥Michasia ♥
      Odwiedź Kacperka!
      • mpd3 Re: już wróciłam do Was 17.05.07, 10:16
        Przykro mi bardzo, że znów przez to przechodzisz. Ślę uściski serdeczne i moc
        dobrych myśli w Twoją stronę.
    • magdulichaa Re: już wróciłam do Was 17.05.07, 15:21
      Tak strasznie, strasznie mi przykro!!!! Siedzę i łzy leją mi sę po policzkach,
      nie wiem, co powiedzieć......................................................
      trzymaj sie mocno!!! Całuje z całego serca!!!!
    • e_rubi Re: już wróciłam do Was 17.05.07, 15:52
      Bardzo mi przykro, przytulam. Trzymaj sie.
      • magdalena_pi Re: już wróciłam do Was 17.05.07, 17:00
        Mi też bardzo przykro . Ściskam cię mocno ......
        • putka2 Re: już wróciłam do Was 17.05.07, 18:34
          Też Cię gorąco pozdrawiam.Musisz być dzielna, a widzę że jesteś mocną
          osobowością. Całuski
    • guciobelin Re: już wróciłam do Was 18.05.07, 10:55
      Jest mi bardzo, bardzo przykro.
      Pozdrawiam Cię cieplutko, mocno przytulam i trzymaj się.
      Jesteś bardzo dzielna
    • ciri_77 Trzymaj się dzielnie 18.05.07, 22:11
      i jak dojdziesz do siebie - zacznij szukać przyczyny. Kuzynka męża po trzecim
      czy czwartym poronieniu poddała się gruntownym badaniom (wspólnie z mężem) i
      znależli u nich jakąs bakterię która uniemożliwiała rozwój dziecka - ostatnie
      poronienie było w czwartym miesiącu! Po terapii, została w marcu mamą ślicznego
      chłopczyka. Mam nadzieję że za jakis czas Twoja córeczka będzie mieć rodzeństwo
      (a jak po leczeniu to może nawet bliźniacze?) W kazdym razie od nas masz
      specjalne dobre fluidki
      • e-dziunia ciri :) 19.05.07, 09:39
        czy Twoja kuzynka leczyła się tu w BB? A jeśli tak to u kogo?
        Ja zaczynam pierwsze badania w czerwcu, już mam skierowania :)
        Na razie do czerwca muszę wyleczyć anemię po krwotoku.
        Dziękuję Wam wszystkim, że jesteście ze mną. To naprawdę pomaga :))))))
        Pozdrawiam cieplusio :)
        • ciri_77 Re: ciri :) 19.05.07, 09:51
          Ona jeżdziła do Mikołowa do prof Skrzypulec, przed ślubem pracowała w
          tamtejszym szpitalu.
          A anemie lecz, bo niezależnie od ciąży to dla Ciebie groźne jest. Trzymaj się,
          jakbys chciała namiary, to pisz na priv. (a Stolecki tez dobry lekarz, spróbuj
          najpierw z nim, wierze że sie uda :)))
          • e-dziunia Re: ciri :) 19.05.07, 11:03
            Stolecki mój pęcherzyk ciążowy nazwał cystą....
            A te namiary poproszę, mogą się przydać :)
            • magdalena_pi e-dziunia 20.05.07, 16:20
              Ja też jestem z Tobą i wierzę, że będzie wszystko dobrze.
              Polecam Ci dr Niemcewicza , ma różne opinie ( gbura itp. ) ale jest świetnym
              fachowcem a to najważniejsze. Słyszałam wiele przypadków , w których on jako
              jedyny postwił dobra diagnozę a przede wszystkim zajmuje się kobietami, które
              mają trudności w ciąży.
              • e-dziunia Re: e-dziunia 20.05.07, 20:45
                dziękuję, też już o nim myślę. On prowadził mi moją ciążę z Alicją, jedyną,
                która się udała i czasem sobie myślę, że powinnam znów do niego wrócić :)
                Tylko jest jeden problem... nikt nie jest czarodziejem i bez badań mi nie
                pomoże, a mnie na prywatne badania nie stać. Dlatego szukam dodatkowo poradni,
                którą będę mogła "wydoić" :)
                • magdalena_pi Re: e-dziunia 21.05.07, 09:10
                  Rozumiem , teraz wiem o co chodzi... kurde zawsze się o ta kasę rozbija .
                  Poradni na NFZ niestety nie znam a rzeczywiście nawet taki lekarz jak
                  Niemcewicz nic Ci bez badań nie powie . Z tego co się orientuje przyjmuje on
                  tylko prywatnie ( ja płaciłam 50 zł za wizyte z USG ) co w porównaniu z innymi
                  lekarzami w B-B jest chyba konkurencyjną ceną.Natomiast do porodu przyjechał do
                  mnie do Esculapa , ponieważ byłam jego pacjentką.
                  Myslę sobie, że nawet jak znajdziesz jakąś poradnie na NFZ i zrobia ci te
                  badania to i tak chyba dobrze byłoby w twoim przypadku byc pod jego kontrolą ,
                  skoro jak sama pisze to on prowadził twoją jedyną ciążę , która się udała...'
                  Trzymam mocno kciuki i pozdrawiam !!!!!!
                  • u_brzoska Re: e-dziunia 21.05.07, 12:47
                    Niemcewicz przyjmuje na kase chorych w Beskidzkim centrum medycznym - ale tym
                    pod Szyndzielnia.
                    • e-dziunia Re: e-dziunia 21.05.07, 22:11
                      ogromne dzięki!!! to bardzo cenna informacja :DDDDD
                      • magdalena_pi Re: e-dziunia 22.05.07, 07:45
                        U- brzuska ! dzięki za info nie wiedziałam, że przyjmuje on tam na NFZ
                        .Zasatnawiam się tylko czy jest równiez "miły "w NFZ jak prywatnie ( bo
                        prywatnie też nie zawsze - ale wiem, wiem to chodzi- o fachowość ). A tak poza
                        tym to długie są do niego kolejki ,kiedy przyjmuje - masz jakieś namiary ???
    • ewa1w Re: już wróciłam do Was 25.05.07, 21:08
      Bardzo Ci współczuję, dobrze że masz w domu dziecko. Nie chcę być wścibska, ale
      czy wiesz, dlaczego tak się dzieje? Może potrzebujesz jakiegoś dobrego lekarza?
      Czy już masz kogoś zaufanego? Może mogłabym pomóc? Jeżeli masz ochotę może
      napisz do mnie na pocztę? Nie wiem, co mogłabym napisać, żeby Cię pocieszyć.
      Wiem, jak to jest, też mam swojego aniołka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka