adaja1
01.07.07, 08:18
mam doła. A najgorsze, że nie wiem czemu. Ot tak po prostu. I jeszcze na
dodatek jakiś dziwny niepokuj o Maluszka w brzuchu. Dobrze, że od czasu do
czasu kopnie dając znak że żyje.
Może to te cholerne hormony. A może to że kolejny weekend bez ślubnego bo
znowu na zawodach. A może wykańcza mnie ta 2 tygodniowa infekcja, a może to
gruźlica jest;) ( trzeba się jakoś pocieszyć). A może to reakcja na ślub
kuzynki - zawsze takie imprezy działały na mnie przygnębiająco.
Sama nie wiem.
Zjem czekoladę i będę się starać zebrać do kupy, bo strasznie mękolę, ale
czasem muszę.
Pozdrawiam i życzę lepszych humorków.