Dodaj do ulubionych

spoldzielnia

21.04.08, 19:06
Czy u Was tez tak jest? Spoldzielnia chce wymieniac rury w bloku. Wobec czego
nakazuje lokatorom obecnosc w mieszkaniach od 8.oo do 16.oo (z wyprzedzeniem
1-dniowym). Czy tak mozna??
Czy istnieja jakies przepisy regulujace co spoldzielnia moze a czego nie? Co
jesli kogos nie ma w domu (jest w szpitalu, za granica)? Czy spoldzielnia ma
prawo go ukarac?

Dziekuje z gory
Obserwuj wątek
    • Gość: Spółdzielca Re: spoldzielnia IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.04.08, 19:55
      Oczywiście, że może. Kwestionować można tylko to krótkie
      wyprzedzenie 1-dniowe. Nikt z dnia na dzień nie planuje takich
      robót. Nie mozna zaniechac wymiany instalacji (rur)z powodu jednego,
      dwóch czy trzech uzytkowników mieszkań. W spółdzielni obowiązują:
      ustawa Prawo spółdzielcze, ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych,
      statut i regulaminy, które regulują większość spraw. Sprawy sporne
      rozstrzyga sąd.
      • unaragazza Re: spoldzielnia 21.04.08, 20:02
        A jesli kogos nie ma bo - jest w szpitalu albo wyjechal za granice, co wtedy???
        • Gość: Spółdzielca Re: spoldzielnia IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.04.08, 20:15
          Odsyłam do lektury ustaw, statutu i regulaminów. A poza tym odpowiem
          pytaniem na pytanie ; a co wówczas, gdy pęknie rura w takim
          mieszkaniu i zalewa inne mieszkania? Mają czekać aż ktoś wróci ze
          szpitala lub z zagranicy? W ostateczności mają prawo otworzyć
          mieszkanie w obecności policji. Zazwyczaj informuje się
          administracje o czasowej nieobecności i podaje namiar na osobę,
          która będzie dysponować kluczami do mieszkania. Wydaje mi sie, że
          dyskusja jest akademicka i chodzi Ci chyba o cos innego. Naprostszym
          rozwiązaniem jest zgłoszenie sie do spółdzielni i rozwiązanie
          problemu.
          • unaragazza Re: spoldzielnia 21.04.08, 20:50
            Zgadza sie, ze w razie awarii mozna wejsc z policja.
            Ale jak mozna wymagac od lokatora, zeby siedzial w domu, i to jeszcze informujac
            dzien wczesniej???!!!
            Wiem, co pisze w statucie. Pytam o ZYCIE. Jak sobie radza ludzie w takich
            sytuacjach. Przeciez mozna byc bez rodziny, bez bliskich znajomych czy zaufanych
            sasiadow.
            • Gość: mach_2 Re: spoldzielnia IP: *.c201.msk.pl 21.04.08, 20:56
              Ale jak mozna wymagac od lokatora, zeby siedzial w domu, i to
              jeszcze informuja
              > c
              > dzien wczesniej???!!!
              > Wiem, co pisze w statucie. Pytam o ZYCIE. Jak sobie radza ludzie w
              takich
              > sytuacjach. Przeciez mozna byc bez rodziny, bez bliskich znajomych
              czy zaufanyc
              > h
              > sasiadow.

              Można zadzwonić do administracji i ustalić inny termin. A
              przynajmniej spróbować.
              • unaragazza Re: spoldzielnia 21.04.08, 23:22
                Oczywiscie, ze bede probowac;)
                Ale jesli nie......to....?
                • Gość: Spółdzielca Re: spoldzielnia IP: *.bielsko.dialog.net.pl 22.04.08, 05:43
                  unaragazza napisała:
                  > Oczywiscie, ze bede probowac;)
                  > Ale jesli nie......to....?
                  To... zamień mieszkanie, bo dla sąsiadów będziesz czarną owcą, która
                  utrudniła utrzymanie budynku (w tym oczywiście ich mieszkań) w
                  należytym stanie technicznym, a jest to obowiązek ustawowy.Bycie
                  członkiem spółdzielni daje zarówno uprawnienia, ale nakłada równiez
                  obowiązki. Nie wykonywanie obowiązków może skutkować wykluczeniem ze
                  spółdzielni, sądem, eksmisją. Wydaje mi się , że szukasz dziury w
                  całym. Najlepiej zwróć się z problemem do kancelarii prawnej.
                  • unaragazza Re: spoldzielnia 22.04.08, 16:33
                    Wybacz, ale albo nie potrafisz czytac ze zrozumieniem, albo to Ty szukasz dziury
                    w calym.
                    Nie chodzi o to zeby sie nie zgadzac na remont - poza tym, to lezy w obowiazku
                    spoldzielni, ale o to by uzgadniac termin z lokatorem.

                    • Gość: mach_2 Re: spoldzielnia IP: *.c201.msk.pl 22.04.08, 19:36
                      Nie sądzę, by byly jakieś problemy z innym terminem. Przecież zawsze
                      może wystąpić jakaś sytuacja awaryjna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka