Gość: chlopak
IP: *.Astral.Lodz.PL
10.03.04, 16:34
Witam,
Chciałbym sie podzielic ze wszystkimi nowym doswiadczeniem. Otoz wczoraj
wracalem z moja dziewczyna z wakacji w Egipcie i uprawialismy w samolocie
sex!! A dokladnie w kibelku :) Podczas lotu moja dziewczyna nagle zaczela
pchac lapy do mojego penisa, wiec poszlismy do ubikacji i rznelismy sie do
upadlego :) Caly numerek trwal jakies 7 minut ale to byl najwspanialszy sex
jaki w zyciu uprawialem :)
Pozdrawiam i zycze wam podobnych przyjemnosci podczas lotow ;)