gosca
26.08.04, 15:53
Czy połączenia Warszawy z nadbałtyckimi stolicami mają przyszłość? Nie
wszystkie, o czym przekonał się łotewski przewoźnik AirBaltic. Po wejściu do
Unii nadbałtyckie stolice stały się bliższe zachodniej Europie. Teoretycznie
więc powinno wzrosnąć zainteresowanie lotami do trzech stolic — Wilna, Rygi i
Tallina. Po 1 maja przewoźnik zwiększył częstotliwość latania do Rygi z dwóch
do sześciu razy tygodniowo. Oczekiwania na boom po akcesji nie sprawdziły
się. Z tego zamierzała skorzystać łotewska linia AirBaltic, ale pierwsza
próba nie była zbyt udana. Od 16 września, AirBaltic, zrezygnuje całkowicie z
lotów do Rygi. Kolejnym podejściem przewoźnika było uruchomienie z dniem 15
sierpnia, lotów do Wilna. Firma zdecydowała się na takie właśnie połączenie
ze względu na dużą atrakcyjność turystyczną stolicy Litwy. Obecnie AirBaltic
będzie przewozić turystów codziennie oprócz sobót. Połączenie lotnicze na
trasie Warszawa-Wilno obsługuje 50 - miejscowa maszyna typu Fokker 50.
Źródło: Puls Biznesu