gosca
30.08.04, 09:42
Linie lotnicze coraz częściej zamawiają mundury u renomowanych projektantów.
Mieć na pokładzie własną modę - oto jeden ze sposobów przewoźników na
zaostrzającą się konkurencję. Yves Saint Laurent pracował nad mundurami dla
australijskiej linii Qantas, Calvin Klein projektował dla SAS (Scandinavian
Airlines), Ralph Lauren - dla amerykańskiej TWA. W przyszłym roku nowe
uniformy wymyślone przez Christiana Lacroix założą pracownicy Air France.
Amerykańska Delta Air Lines wynajęła Kate Spade. Zdaniem specjalistów od
marketingu dowodzi to, że linie lotnicze są na zakręcie i zaczynają stopniowo
odchodzić od stylistyki paramilitarnej, która towarzyszy tej branży od
początku. - Jednak wprowadzając takie zmiany, należy zachować klasę i nie
popadać w rozlazłość. Uważam, że dlatego właśnie linie lotnicze coraz
częściej uciekają się do pomocy projektantów. Zmiana mundurów może pokazać,
że linie lotnicze są współczesne i bardziej spontaniczne - mówi Dariusz
Kubuj, dyrektor strategiczny agencji Ogilvy Brand Consulting. Źródło:
gazeta.pl