22.05.05, 23:41
Juz trzech nas lata na B-747-400 i czekamy na nastepnych ...niezly samolot i
chyba niezla firma , chociaz gdzie jej tam do naszego wspanialego pana LOT-a
...eeech gdyby jeszcze tej LOT-owskiej administracji tu troche podrzucic i
naszych zwiazkow zawdowych to naprawde Singapore Airlines odrtchnalby pelna
piersia i wyplynal na jeszce szersze wody , czego nam tu naprawde b brakuje
Obserwuj wątek
    • Gość: RAF Re: B-747-400 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 23:52
      Witam. Z kąd się tam wziąłeś??
      • Gość: sp5ewx Re: B-747-400 IP: 5.1.* / *.156ce.maxonline.com.sg 23.05.05, 14:05
        SIA caly czas bierze cap i F/O na 747-400 wyslalem aplikacje , zaprosili mnie
        na screening, o dziwo zdalem i jestem
    • Gość: jast Re: B-747-400 IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 23.05.05, 05:40
      > Juz trzech nas lata na B-747-400 i czekamy na nastepnych ...

      moze bys tak napisal o pare zdan wiecej. Jakich trzech, gdzie lataja, jaka
      firma, itp.
      • Gość: sp5ewx Re: B-747-400 IP: 5.1.* / *.156ce.maxonline.com.sg 23.05.05, 14:07
        Singapore Airlines ...zajrzyj na strone singapore airlines ...sa tam wszystkie
        informacje.Przedtem latalismy w PLL "LOT" na B-767
        • Gość: jast Re: B-747-400 IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 23.05.05, 18:04
          > zajrzyj na strone singapore airlines ...sa tam wszystkie
          > informacje.

          sorry, ale tam nie widze zadnych informacji o Polakach latajacych na 744.
          • Gość: sp5ewx Re: B-747-400 IP: 5.1.* / *.156ce.maxonline.com.sg 23.05.05, 18:08
            To jest info o firmie , a nie o Polakach tam latajacych ...Jestesmy zreszta 51
            nacja wsrod pilotow latajacych w tej linii
            • Gość: jast Re: B-747-400 IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 23.05.05, 18:16
              ok, latacie na 744 - typowo dokad ? I gdzie mieszkacie -w Singaporze ?

              Ja lecialem kiedys non-stop Los Angeles - Hongkong (14 godzin) ale to byl
              Cathay Pacific 744.
              • Gość: GT Re: B-747-400 IP: 5.1.* / *.156ce.maxonline.com.sg 23.05.05, 18:27
                Jestem drugim z tych trzech. Latamy jak w kazdej firmie, gdzie wysla. Jest ok
                70 rozkaldowych destynacji, tak wiec trudno powiedziec gdzie najczesciej. Na
                samym 744 jest ok 430 zalog, i jak kolega napisal, mnostwo narodowosci.
                Mieszkamy w Sin, ale sa tacy co maja baze w Londynie, starsi stazem.
                W Singapore, najdluzsze loty przejal A 345, np Sin-N.Y. ok 18 godzin. 744 jest
                w planach latac z pasazerami do 2012, potem na cargo.
                • Gość: jast Re: B-747-400 IP: *.arc.nasa.gov 23.05.05, 21:37
                  czy ktorys z was trzech jest kapitanem na 744 ?
                  czy mozecie sobie wybierac destynacje czy do tego potrzebny dluzszy staz ?
                  aha, jeszcze jedno pytanie ktore wyszlo na innej grupie dyskusyjnej - jak glosne
                  sa wasze silniki (PW,GE,RR ?) podczas samego startu w kabinie ? Ja mam DVD z
                  lotu 744 z kabiny (Virgin Atlantic) i zauwazylem ze szumow silnika prawie nie
                  slychac.


                  • gregorz767 Re: B-747-400 25.05.05, 05:05
                    Jest dwu cpt i jeden fo. Destyancje w zaleznosci od humoru planistki, choc
                    stara sie isc na reke jesli o cos poprosimy.
                    Silniki w SIA na 744 to PW. Halas jest znikomy, glownie slychac przy starcie i
                    jak sam zauwazyles, niewiele. We wspolczesnych jetach halas w kabinie pilotow
                    to glownie szum powietrza z klimatyzacji i oplywajacego z zewnatrz. Zmiane
                    pracy silnika uslyszysz w glebokim tle, i majac dluzsze osluchanie z normalnym
                    szumem kabiny.
                    • Gość: jast Re: B-747-400 IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 25.05.05, 08:44
                      > Jest dwu cpt i jeden fo. Destyancje w zaleznosci od humoru planistki, choc
                      > stara sie isc na reke jesli o cos poprosimy.

                      a ta 'planistka' nie jest komputer ?
                      Ja myslalem ze w taki SA jest system numerkow (kazdy pilot ma swoj seniority
                      number) i co miesiac jest 'bidding' i komputer przydziela trasy w zaleznosci od
                      wlasnego wyboru i numerka. Im mniejszy numerek tym wyzej w hierachii i tym
                      latwiej jest dostac o co sie prsilo. Przynajmniej jest to tak zrobione w duzych
                      liniach w USA. A w SA (kory nie jest maly) robi to panienka ?
                      • gregorz767 Re: B-747-400 25.05.05, 12:56
                        Dokladnie tak, choc przy pomocy komputera i oczywiscie nie jedna. System
                        bidingowy sluzy do prosb. Licytujesz ile punktow chcesz dac za dany lot czy
                        serie i jesli wygrasz, to go masz. Punkty zdobywasz 1 na miesiac. Te same
                        punkty sluza do licytacji goracych okresow urlopowych, poza sezonem mozesz
                        czasem wygrac za friko.
                        Slyszalem te informacje o `duzych` liniach w USA, ale pomimo ze tu sa lotnicy
                        z USA (nie wiem wprawdzie z jakich linii) nie potwierdzaja tego. Trudno mi
                        sobie wobrazic, ze ten z dobrym seniority co miesiac wybieral co naciekawsze, a
                        ostatni ciagle mial ogony. Mysle ze dziala to podobnie jak tu, lacznie z
                        panienka, ktos musi ten koputer obslugiwac.
                        Sin maly rzeczywiscie nie jest, ponad 2000 lotnikow.
                        • Gość: jast Re: B-747-400 IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 25.05.05, 17:39
                          po pierwsze dzieki za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam.
                          Co do tego "brutalnego" systemu seniority to tak mi przedstawial sprawe kapitan
                          z American Airlines. Mowil ze jak masz kiepski seniority to latasz po nocach,
                          itp. Oczywiscie nie tlumaczyl mi wszystkich niuansow tego systemu i ze zawsze
                          dostajesz "ogony".
                          Ja jestem IFR-rated i latam na malych Cessnach. Jestem weekendowym pilotem w
                          Kalifornii. Mieszkam w Oakland. Tak za pare lat to marzylby mi sie
                          tzw "fractional ownership" w takim samolocie jak Cirrus SR-22. Szybki, pelny
                          glass-cockpit i ma spadochron. Ale na to trzeba miec troche odlozonego szmalu.
                          Interesuja mnie tez dobre symulacje na PC. Firma PMDG wlasnie szykuje symulator
                          na 747-400 i ma byc lepszy niz PS1.
                        • Gość: jast Re: B-747-400 IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 26.05.05, 06:46
                          jakies loty moze do KSFO ? Zapraszam na lampke wysmienitego kalifornijskiego
                          wina w ladnym otoczeniu !
                          • gregorz767 Re: B-747-400 26.05.05, 07:00
                            Zycze spelnienia marzen... choc wiem ze one nigdy sie nie koncza.
                            Dzieki za zaproszenie, ale najblizej jestesmy w LAX. Do SFO lata 777,
                            nie "nasza" stacja.
                    • drexler82 Re: B-747-400 27.05.05, 00:18
                      Zazdroszce Panu! Ja wiem ze B747 moge tylko polatac ale jako pasazer :(
                      Teraz takie pytanie, skoro wczesniej Pan latal na 767 to jak jest sprawa z
                      przeszkoleniem ? Czy dostaje sie ksiazke i symulator i sie uczy latac na 747 czy
                      moze sa specjalne szkolenia ? Jesli mozna to chetnie bym podyskutowal na temat
                      747 :)

                      Pozdrawiam.
                      • Gość: jast Re: B-747-400 IP: *.arc.nasa.gov 27.05.05, 02:43
                        o ile Ja wiem to nie dostaje sie ksiazki tylko napoczatku przechodzi sie
                        ground-school (pod okiem instruktora), potem proceduralny symulator
                        (nieruchomy), a potem dopiero pelny level-D symulator. Pewnie student dostaje
                        tez troche materialu do przeczytania na wlasna reke. No i potem jest chyba egzamin.

                        Chetnie tez poslucham jak dlugo trwa taki kurs na 747-400 dla kogos kto ma juz
                        staz na 767.

                        • Gość: Jesse James Re: B-747-400 IP: *.teldom.pl / *.teldom.pl 27.05.05, 23:52
                          Witam, wybaczcie moje amatorskie pytania ale co muszę zrobić i jak odbije mi
                          się to po portfelu aby móc zostać pilotem? Bardzo podoba mi się ta praca i
                          chciałbym ją w przyszłości wykonywać. Mam prawie 2 metry wzrostu, czy takich
                          też biorą? Od czego zacząć, czy od licencji za 20000 zł ( turystycznej w
                          Aeroklubach )?? Gdzie pójść dalej, jak pokierować swoim życiem żeby latać?
                          A i przy okazji pozdrawiam Kapitana Embraera 170 który leciał dzisiaj o 15.30 z
                          Gdańska do Frankfurtu a jakiś koleś pozdrawiał go przed kołowaniem zza płotu...
                          ja to byłem... Dziękuję z góry za odpowiedzi, pozdrawiam. PS: Czy są piloci -
                          Polacy na 744 w LUFTHANSIE?
                          • Gość: sp5ewx Re: B-747-400 IP: 5.1.* / *.156ce.maxonline.com.sg 28.05.05, 06:25
                            Czesc
                            Wzrost nie ma tutaj wiekszego znaczenia ...no chyba ze ktos jest jak M Jordan
                            ...Od razu ci mowie , ze sprawa jest b kosztowna i jesli moglbym ci cos radzic ,
                            jesli masz takie mozliwosci , to najlepiej to robic w USA bo jest najtaniej, co
                            wcale nie znaczy ze tanio ..W Polsce godz lotu kosztuje ok 40 plz , do licencji
                            turystycznej musisz miec 50 godz , do zawodowej 250 godz .Zeby ktokolwiek chcial
                            z toba rozmawiac na temat zatrudnienia to musisz miec nie mniej niz 500 godz
                            plus uprawnienia do latania na samolotach wielosilnikowych plus IR(Instrument
                            rating) , uprawnienia do latania w przetrzeniach kontrolowanych.Tak ze to troche
                            czasu i pieniedzy wymaga .Wiem cos na ten temat poniewaz moje "dziecie" , ktore
                            jest w wieku 25 lat wlasnie jest w trakcie wskakiwania na pierwszy stopien
                            lotnika komunikacyjnego , czyli pilota ATR-72 , a zaczynal w wieku lat 17 od
                            szybowcow.Poza tym jest to ciezki kawalek chleba i na dobra sprawe po latach
                            zostaja w tym zawodzie tylko ci ludzie , ktorzy to autentycznie lubia, bo oprocz
                            tego co widac na zewnatrz , czyli mundur, zwiedzanie swiata i
                            ladne(przewaznie)stewardesy wokol , to jest to zawod wymagajacy wielu wyrzeczen,
                            ciaglej nauki i konskiego zdrowia , zwlaszcza przy lataniu dlugodystansowym.Ale
                            przeciez nie ma rozy bez kolcow .Pozdrawiam i zycze duzo wytrwalosci
                            • pax777 Re: B-747-400 28.05.05, 06:29
                              > W Polsce godz lotu kosztuje ok 40 plz ,

                              ale to bylaby taniocha. Caly swiat by sie w Polsce szkolil. Czy towarzyszu nie
                              zgubiliscie zera przypadkiem ??
                              • Gość: sp5ewx Re: B-747-400 IP: 5.1.* / *.156ce.maxonline.com.sg 29.05.05, 02:53
                                tak toczno towariszcz polkownik ,,znaczit podpizdili swolocz ...oczywiscie mialo
                                byc 400
                                • pax777 Re: B-747-400 29.05.05, 05:02
                                  nie ma sprawy towariszczu. Szkoda bo przez chwile myslem ze trzeba sie spieszyc
                                  do Polski i tam latac zanim kolejki na granicy beda na 100 km ;)
                                  • Gość: Maly Re: B-747-400 IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 29.05.05, 11:15
                                    to prawda polska to cholernie drogi kraj do tego zawodu;-) ale jak ktos to lubi
                                    to koszty sie nie licza byle w chmury!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka