Dodaj do ulubionych

Do NY : Lufthansą czy Lotem?

IP: 5.2.1R1D* / *.nokia.com 09.10.03, 14:44
Witam
Wybieram sie do Nowego Jorku.
Czy lepiej leciec Lufthansą via Frankfurt czy Lotem z Warszawy?
Prosze o opinie ( najlepiej poparte praktyką).
Pozdrawiam

M.
Obserwuj wątek
    • higher_eu Re: Do NY : Lufthansą czy Lotem? 09.10.03, 15:43
      No coż... Lufthansa na pewno oferuje lepszy serwis i warunki na trasie do NYC.
      (chociaż wciąż bez PTVs)

      Polecam strony:

      www.airlinequality.com
      i

      www.epinions.com
      • Gość: JOJO Re: Do NY : Lufthansą czy Lotem? IP: *.pl / 192.168.1.* 09.10.03, 21:05
        LECIALEM I TYM I TYM
        I RACZEJ OSTATNI RAZ LUFTHANSA !!!!!!
    • Gość: Grodek Re: Do NY : Lufthansą czy Lotem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 08:54
      Jeżeli chodzi o LOT to jego niezaprzeczalną zaletą jest podróż non stop.
      O serwisie nie będę się wypowiadał, bo niektóre opinie są dla mnie śmieszne.
      Odnoszę wrażenie, że niektórzy lecą samolotem wyłącznie ze względu na jedzenie
      i picie.
      Jest to długi lot, ale można spokojnie przeżyć go z LOT - owskim wiktem i
      obsługą (ja nie narzekam). Jest inny aspekt. LOT jest jedną z najdroższych
      opcji. Sprawdź np. połączenie FinnAir via Helsinki. Bardzo dobre ceny, krótki
      czas oczekiwania na przesiadkę i dobra obsługa.
      • chabiort Re: Do NY : Lufthansą czy Lotem? 16.10.03, 09:00
        najlepiej spróbuj przez Frankfurt ale zeby potem zalapac sie na United Airlines
        i na ich 777-200. nieporónwanie wiekszy komfort w porównaniu do 767 LOTu
    • Gość: rsa127 Re: Do NY : Lufthansą czy Lotem? IP: *.riz.pl / 192.168.42.* 10.10.03, 09:16
      Leciałem do Stanów zarówno Lufthansą jak i LOT-em. Zaletą LOT-u jest dużo
      miejsca na nogi w Economy oraz bezpośredni lot (zaoszczędzasz co najmniej ze 3
      godziny). W Locie nie wiem czemu na połączeniach atlantyckich obsługa jets
      nieprzyjemna. W Europie nie mam większych zastrzeżeń. Jakby atlantyki były
      zesłaniem za karę dla najgorszych.
      Jeśli już zdecydujesz się na Lufthansę (często mają dobre taryfy z miesięcznym
      lub 2 miesięcznym wyprzedzeniem) wybierz takie dni, gdy połączenie jest
      obsługiwane przez samoloty United Airlines. Jest tam dużo miejsca (w Lufthansie
      nie udało mi się usiedzieć na wprost dłużej niż 10 minut)i ja akurat trafiłem
      ekrany telewizyjne w oparciu, a w LF były wspólne dla wszystkich.



      ść portalu: rrazor napisał(a):

      > Witam
      > Wybieram sie do Nowego Jorku.
      > Czy lepiej leciec Lufthansą via Frankfurt czy Lotem z Warszawy?
      > Prosze o opinie ( najlepiej poparte praktyką).
      > Pozdrawiam
      >
      > M.
    • venno BRITISH AIRWAYS :-) 10.10.03, 15:55

      • Gość: frequent flyer Re: BRRRR--ITISH AIRWAYS :-) IP: 80.241.130.* 10.10.03, 17:41
        miałem wątpliwą przyjemność lecieć 12h bi-ejiem z HKG do LHR kilka miesięcy
        temu - takiego olewania pasażerów jeszcze nie widziałem. lot wprawdzie nocny,
        ale nie zmróżyłem oka i wiem że przez całą noc ani razu nie zrobili rundki z
        wodą czy sokami, na wezwania reagowali po pół godzinie a w zasadzie poza
        pierwszą godziną i rozdaniem kolacji całą podróż załoga pokładowa spędziła w
        swoich kojach na pięterku, od czasu do czasu wysyłając jednego czy jedną żeby
        pogasić lampki od wezwań. w połowie lotu większość łazienek wymagała szmaty i
        szczotki - poprosilem o doprowadzenie do porządku to mnie posłali na drzewo (w
        czasie gdy rozkręcała się panika z SARSem), wyjaśniając że to przecież prezz
        pasażerów! do britisha przesiadłem się z Cathay Pacific z AKL więc szok był tym
        większy- chinki ino śmigały po samolocie, serwowały - w economy - prawdziwą
        kawę i najlepsze lody waniliowe jakie w życiu jadłem, a jak tylko który kibel
        był wolny, zaraz wpadała do niego flajt-atendantka i pucowała, trzeba czy nie
        trzeba. podobno w Lotcie jak kibel trochę zafajdany i się domagasz
        doprowadzenia go do czystości, nasze dzielne stewy zamykają go na dobre,
        wywieszają "AWARIA" i dalej bawią się dobrze. nie latajcie cathayem - obrzydzi
        wam wszystkie pozostałe linie.
    • m.aciek Re: Do NY : Lufthansą czy Lotem? 15.10.03, 15:00
      Jezeli lecisz business class, to lepiej LH - wygodniej, lepszy service.
      W economy nie mam doswiadczen.
      Pozdrawiam
    • Gość: Arbuz Re: Do NY : Lufthansą czy Lotem? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 15.10.03, 16:26
      Obawiam się, że jeśli wybierzesz LOT, to zostaniesz uznany za chamskiego
      pracownika budowy, któremu słoma z butów wystaje. Przeczytaj jak nasz personel
      pokładowy traktuje pasażerów (szczególnie na Atlantykach), a potem rozważ ten
      temat...
      www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=11044&w=8514019
      • Gość: pidżej Re: Do NY : Lufthansą czy Lotem? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.10.03, 00:03
        Gość portalu: Arbuz napisał(a):

        > Obawiam się, że jeśli wybierzesz LOT, to zostaniesz uznany za chamskiego
        > pracownika budowy, któremu słoma z butów wystaje. Przeczytaj jak nasz
        personel
        > pokładowy traktuje pasażerów (szczególnie na Atlantykach), a potem rozważ ten
        > temat...
        > www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=11044&w=8514019
        rusofilka dla mnie bomba! pokora u nowicjusza! szklaneczka wody u paxa z klasą!
        jedna z lepszych prowokacji na tym i dowolnym forum. gorzej, że o ile ona dla
        jaj, to już ten steward podający tacę inaczej i paru innych reagują szczerze i
        demonstrują jaką są pomyłką w tej firmie!
      • Gość: pidżej Re: Do NY : Lufthansą czy Lotem? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.10.03, 00:06
        a frequent ma rację - tylko Cathay. choć nie próbowałem Singapore, Thai ani
        Malaysia. Cathay przerasta wszystkie britishe, klmy i lufy o głowę. tylko jak
        nim dolecieć do NY?
        • Gość: BD Re: Do NY : Lufthansą czy Lotem? IP: 195.136.36.* 16.10.03, 09:01
          Witam,

          Gość portalu: pidżej napisał(a):

          > a frequent ma rację - tylko Cathay. choć nie próbowałem Singapore, Thai ani
          > Malaysia. Cathay przerasta wszystkie britishe, klmy i lufy o głowę. tylko jak
          > nim dolecieć do NY?

          Cathay lata do NY z HKG przez Vancouver, więc nie po drodze :-(
          Podobno chcą uruchomić połączenie do NY z Londynu (wymaga to zgody EC) - w ten
          sposób Cathay miałby siatkę lotów dookoła świata.

          Nota bene: zgadzam się, że z Britishem to cosik kiepsko jest, bo leciałem w tym
          roku do Vancouver (9.5h z Londynu) i też serwis drinkowy prawie żaden. Choć z
          kolei PTV mieli bardzo przyzwoite (jeśli chodzi o wybór filmów).

          Podobnie jak piszący wyżej frequent flyer, leciałem Cathayem z AKL do HKG i
          wrażenia znakomite. Z HKG do Europy wracałem Finnairem - nocny lot, ze stopem w
          Bangkoku (w sumie ponad 13h) - ale oni też mają porządny serwis - wielokrotnie
          w nocy roznoszą wodę, a dodatkowo przy każdym fotelu jest butelka z mineralną
          (Evian).

          Finnair nie ma PTV, ale siedzenia w ekonomii wygodne - da się zdrzemnąć (nieco
          więcej miejca niż w Cathay, o Britishu nie wspominając).

          pozdrawiam,

          BD
          • Gość: Miki Re: Do NY : Lufthansą czy Lotem? IP: *.dip.t-dialin.net 17.10.03, 10:27
            Wszystkim tylko nie LOT,em.Przeciez bezrobocie w niemczech wynosi prawie 20%,a
            kazdy Polak pomoze Niemcowi.
            Pzdr.
            "Balcerowicz musi odejsc"(Likwiduje miejsca pracy)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka