Gość: STYRO
IP: 5.5.* / 80.58.19.*
23.11.03, 01:50
Zanosi sie na uruchomienie polaczenia lotniczego z Rzeszowa do rzymu:
"Włoska firma zamierza uruchomić bezpośrednie samolotowe połączenia z
Rzeszowa do Rzymu
Artur Gernand 21-11-2003, ostatnia aktualizacja 22-11-2003 14:49
W dwie godziny piętnaście minut można się będzie znaleźć w stolicy Włoch
Włosi chcą wystartować już od 14 grudnia. Od tego dnia samoloty (Włosi
deklarują, że będzie to Boeing 737) miałyby z Jasionki startować trzy razy w
tygodniu. Takie loty odbywałyby się do połowy stycznia 2004 r. Wtedy
planowane jest uruchomienie stałego połączenia - raz w tygodniu, w niedzielę.
Skąd Włosi w Jasionce? - Zwrócili się do nas z taką propozycją. Jesteśmy
bardzo zainteresowani ich ofertą. Zapewnimy im odpowiednie wyposażenie, 2-3
pomieszczenia w naszych budynkach - mówi Zdzisław Leniart, główny specjalista
ds. ekonomii i finansów Portu Lotniczego w Jasionce.
Włoska firma Global Aviation Network z Rzymu, która we współpracy z Algian
Viaggi Srl przygotowuje się do uruchomienia samolotowych połączeń z Rzeszowa
do Rzymu, najpierw przysłała pisma w tej sprawie do szefostwa portu
lotniczego w Jasionce. Odbyły się już wstępne rozmowy. - Jesteśmy przychylni
tej inicjatywie. Jest to przecież korzystne zarówno dla regionu jak i dla
lotniska - mówi Zdzisław Leniart.
Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, włoskie połączenia mają być dużo tańsze
od tych, które oferuje LOT (około 1600 zł za bilet w dwie strony), a nieco
droższe od połączeń autobusowych (ok. 600 zł w obydwie strony).
Dlaczego wybór Włochów padł akurat na Rzeszów? Wyjaśnienie jest proste,
wystarczy sprawdzić, jak często kupowane są bilety autobusowe do Rzymu. W
Biurze Podróży "Wagabunda" codziennie jest kilkunastu klientów.
- Zainteresowanie wyjazdami do Włoch jest tak duże, że autobusy z Rzeszowa do
Rzymu jeżdżą codziennie, o każdej porze roku - mówi Wiesław Piątek z Centrum
Usług Turystycznych.
Podróż autobusem z Rzeszowa do Rzymu trwa blisko trzydzieści godzin. Do
stolicy Włoch jeżdżą klimatyzowane, wygodne autobusy, jednak każdy, kto choć
raz przebył taką trasę, wie, jak taka podróż jest uciążliwa."
za: www1.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,1789474.html
Pozdrawiam z tenerife