dzieciol41
23.01.05, 10:16
Witam!
Wyglada to tak - gdy jest zimny silnik lub jest umiarkowanie zimno na dworze
ale wilgotno ssanie i pedal gazu odmawiaja posluszenstwa. Wyciagam gaz do
konca i mimo tego gdy podjezdzam do skrzyzowania i wcisne sprzeglo samochod mi
gasnie. Gdy jade to wlasciwie dla samochodu nie istnieje nic miedzy
nasiskaniem lekkim gazu a gazu do podlogi. Wyglada to tak, ze jak lekko wcisne
to samochod jedzie - podobnie jak docisne do podlogi, a jak tylko chcialbym
"srednio" nacisnac gaz samochod tak jakby nie mial mocy i nie chce jechac. Co
to moze byc?