Dodaj do ulubionych

Mam problem z ABS w oplu kadecie

26.07.05, 20:45
Problem polega na tym że kiedy odpalę auto i lampka ABS zgaśnie,słyszę z
kabiny dziwne odgłosy pod maską,a hamowanie jest takie jak na śliskiej drodze
choć jest zupełnie sucho. Dopiero po przejechaniu kilkunastu metrów lampka ABS
zapala się ponownie tzn wyłancza się ABS i hamowanie jest normalne. Proszę o
jakąś wskazówkę .
Obserwuj wątek
    • takietam1 Re: Mam problem z ABS w oplu kadecie 27.07.05, 01:41
      Moim zdaniem moga byc 2 przyczyny takiego zachowania.

      1) Nalezy skontrolowac zabrudzenie czujnikow na kolach, najlepiej podniesc auto
      do gory i oczyscic tam benzyna albo rozpuszczalnikiem, poniewaz mozliwe, ze
      jeden z czujnikow daje zly sygnal. Mozliwe tez, ze w ogole nie daje sygnalu!

      2) Mozliwe, ze niestety zepsul sie modul sterowania. To bardzo rzadki przypadek.

      Wydaje mi sie jednak, ze to wariant numer jeden i jeden z czujnikow jest badz
      uszkodzony, badz zabrudzony.
      • zaq26 Re: Mam problem z ABS w oplu kadecie 27.07.05, 08:47
        też stawiam na czujnik
        jeżeli to on powoduje takie objawy, to kiepski ten abs. powinien od razu wykryc
        uszkodzenie i w ogóle nie wygaszac lampki po uruchomieniu auta, a nie odstawia
        takie cyrki.
        • takietam1 Re: Mam problem z ABS w oplu kadecie 27.07.05, 19:05
          zgadzam sie. zla konstrukcja.
          taki czujnik prawdopodobnie daje jakis sygnal a potem przestaje i modul mysli,
          ze kolo jest zablokowane.

          To nie powinno nawet na poczatku zadzialac.
          Ale widocznie programisci nie przewidzieli takiej sytuacji.
          modul wchodzi w program testujacy za kazdym razem, bez zapamietywania
          poprzednich wynikow. Resetuje wyniki za kazdym razem. Wydaje mi sie, ze to moze
          byc tez problem zwiazany z modulem. Kto wie, moze to faktycznie jest zepsute?


          • darek70-70 Re: Mam problem z ABS w oplu kadecie 27.07.05, 20:02
            dodam jaszcze bo zapomniałem, że usterka ta nie powstała z dnia na dzień a
            trwało to jakiś czas aż do stanu obecnego.Początki były takie że tylko przez
            moment samochód hamował jak na lodzie i wszystko wracało do normy jednakże
            częstotliwość tych momentów wzrastała aż w końcu układ ABS zaczął
            wyłanczać.Chyba taki czujnik nie psuje się przez miesiąc?
            • dark13 Re: Mam problem z ABS w oplu kadecie 27.07.05, 20:36
              darek70-70 napisał:

              > dodam jaszcze bo zapomniałem, że usterka ta nie powstała z dnia na dzień a
              > trwało to jakiś czas aż do stanu obecnego.Początki były takie że tylko przez
              > moment samochód hamował jak na lodzie i wszystko wracało do normy jednakże
              > częstotliwość tych momentów wzrastała aż w końcu układ ABS zaczął
              > wyłanczać.Chyba taki czujnik nie psuje się przez miesiąc?
              to nie sa raczej czujniki pisales ze jakies dziwne odglosy dochodza spod maski,
              w starych typach abs jak ty masz jesli by to byly one to najpierw po zapaleniu
              samochodu kontrolka by zgasla i pojawila sie z xhwila ruszenia z miejsca
              mysle ze to cos powazniejszego z pompa abs , nawet jesli abs sie odlaczy
              hamulce powinny dalej dzialac dobrze , to raczej pompa hamulcowa lub pompa abs
              i to raczej jest mechaniczna usterka
              • takietam1 niekoniecznie 28.07.05, 04:49
                w starych typach byly tzw. akumulatory cisnienia.

                Mozliwe, ze po zapaleniu stacyjki pompa ABS pompuje plyn do akumulatora
                cisnienia. W starych modelach tak bylo, ze pompa ABS wlaczala sie na chwile.

                Jezeli jemu ABS wlacza sie w czasie jazdy - to sam fakt dzialania zaworow i
                pulsujacego hamulca sugeruje prawidlowa prace obwodow sterujacych zaworami!

                Zabrudzenia i uszkodzenia czujnikow halotronowych w kolach daja wlasnie takie
                objawy proporcjonalnego pogarszania sie dzialania ukladu az do wylaczenia ABS.

                Wlasnie to postepujace "uszkodzenie" przekonuje mnie, ze winny jest jeden
                czujnik. One tak wlasnie sie psuja. "Powoli".

                Skanowanie ABSu jest tanie i banalne.
                Wykrycie usterki trwa minute.
                Chyba, ze ktos chce sie bawic w badanie czujnikow metoda lopatologiczna.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka